W Path of Exile 2 nie ma trybu PvP, ale pewna grupa graczy przynajmniej dość pomysłowo obniża liczbę klatek na sekundę u innych graczy

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Komu potrzebna jest arena do pojedynków, skoro można celowo zepchnąć liczbę klatek na sekundę innych graczy w niebyt?

Zazwyczaj jako przywoływacz wPath of Exile 2wędruje się po okolicy z niewielką grupą, składającą się z około 10–15 szkieletów. Jednak dla znanego streamera Empyriangaming i jego pięciu towarzyszy to było zdecydowanie za mało.

Więc usiedli, trochę policzyli i dopracowali swoje buildy, aż zdołali obniżyć koszt zasobów dla każdego pojedynczego sługusa do poziomu jednocyfrowego. W połączeniu z maksymalnym skumulowaniem zasobów dało toogromny potencjał rekrutacyjny.

Jedno zdjęcie co kilka sekund

Grupa dość szybko zorientowała się, że pomysł miał pewien haczyk: już gdy Empyriangaming samodzielnie przywołał 255 szkieletów, wydajność całkowicie się załamała. Gra działała już tylko jak film poklatkowy, a serwery potrzebowały kilku sekund, by w ogóle przetworzyć jego polecenia.

Nie powstrzymało to oczywiście sześcioosobowej grupy przed doprowadzeniem całej sytuacji do skrajności. Połączyli siły i wspólnie przywołaliponad 2 000 szkieletów jednocześniena ekranie, co całkowicie sparaliżowało wydajność gry. Wykonanie prostego manewru unikowego trwało całą minutę, zanim faktycznie pojawiło się na ekranie.

Pułapka się zamyka

Zamiast przerwać próbę, gracze bez wahania przenieśli eksperyment do własnej kryjówki – i zbudowali podstępną pułapkę. Empyriangaming udostępnił rzadki i niezwykle pożądany przedmiot Magebloodw sklepie wymiany za śmieszną cenę zaledwie jednej Divine Orb.

Oczywiście nie minęło nawet kilka sekund, zanim pierwsi łowcy okazji rzucili się na tę okazję. Gdy tylko zaproszeni nabywcy wkroczyli do kryjówki streamera, aby sfinalizować transakcję, czekała na nich całkowita awaria komputerów.

Komputery niczego niepodejrzewających graczy natychmiast uległy awarii pod ciężarem 2 000 renderowanych szkieletów, liczba klatek na sekundę całkowicie spadła, a gracze utknęli w niekończącym się lagowaniu – podczas gdy ekipa świetnie się bawiła na czacie głosowym.

Ściśle rzecz biorąc, cała ta sytuacja nie narusza zasad, ale dla kart graficznych ofiar było to mimo wszystko bolesne doświadczenie. Zobaczymy, czy twórcy z Grinding Gear Games wkrótce wprowadzą surowe ograniczenie liczby minionów.

Thomas
Thomas
Wiek: 31 lat Pochodzenie: Szwecja Hobby: gry, piłka nożna, narciarstwo Zawód: redaktor online, animator

RELATED ARTICLES

Więcej graficznej świetności, ale jakim kosztem? Nvidia wraz z DLSS 5 wywraca do góry nogami wszystko, co dotychczas kojarzyło...

DLSS 5 nie zapewnia większej liczby klatek na sekundę, lecz pochłania nawet 70 procent mocy obliczeniowej. W zamian za...

Civilization 7: ujawniono dodatek Earthrise i nową erę atomową

Firaxis przedstawia plan rozwoju tej gry strategicznej. Oprócz bezpłatnej aktualizacji w 2027 roku czeka na was również pierwszy duży...

I nagle okazuje się, że to remake: „Die Gilde 1” powraca, a premiera jest już tuż tuż

Czy zauważyliście to? „Die Gilde: Europa 1410” jest teraz oficjalnie remake’iem gry „Die Gilde 1”. Wczesny dostęp ma już...