Opór się opłaca: nowa gra EA miała sklep z prawdziwymi pieniędzmi w trybie dla jednego gracza, potem ludzie zbuntowali się i teraz wszystko wygląda inaczej

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Po potężnej fali krytyki firma EA usunęła z gry EA Sports College Football mechanizmy postępu dostępne za prawdziwe pieniądze i przyznała, że „nie trafiła w cel”

Amerykański wydawca Electronic Arts jest wśród graczy znany – a raczej niesławny – z agresywnego stosowania mikrotransakcji w swoich grach. Wielu z drżeniem wspomina na przykład zamieszanie wokół strzelankiStar Wars Battlefront 2, która początkowo ukrywała niektórych znanych bohaterów za paywallem za prawdziwe pieniądze lub wielogodzinnym grindowaniem, a ponadto sprzedawała prawdziwe korzyści w grze za pośrednictwem skrzynek z łupami.

Wraz z nową symulacją futbolu amerykańskiego EA Sports College Football 27 wydawca po raz kolejny posunął się za daleko i wywołał burzę oburzenia wśród graczy i streamerów. W obliczu gróźb bojkotu ze strony społeczności EA wycofało się zaledwie kilka dni po premierze gry iusunęło mikrotransakcje z dwóch trybów gry.

Przesadzono

Konkretnie chodzi o dwa tryby dla jednego gracza: Road to GloryorazDynasty.Jak podaje wydawcana oficjalnym profilu serii College Football na Twitterzepoinformowano, żewprowadzając płatne mechanizmy postępów w obu trybach dla jednego gracza, posunięto się za daleko. Chciano zapewnić graczomwiększą swobodę, jednak mikrotransakcjenie zapewniły graczom zamierzonej wartości. W związku z tym w miniony weekend wyłączono te dostępne do zakupu mechanizmy postępu.

Krytyka wybuchła w związku z „wzmacniaczami poziomów”, które były oferowane w pakietach o wartości od około 10 do 150 dolarów. Fakt, że w trybie dla jednego gracza można było kupić postęp za pieniądze, spotkał się z ostrą krytyką ze strony graczy i influencerów – przede wszystkim dlatego, że EA nie poinformowało o tym jasno przed premierą, a element ten nie był też częścią wersji demonstracyjnej gry. Kilku streamerów i graczy zagroziło w związku z tym bojkotem. Jednogłośna opinia społeczności: w trybie dla jednego gracza nie ma miejsca na mikrotransakcje.

Na Reddicie i pod ogłoszeniem na Twitterze społeczność świętuje swoje rzekomo wielkie zwycięstwo.Jeden z użytkownikówpisze na przykład:Nigdy nie sądziłem, że dożyję dnia, w którym EA wysłucha swojej społeczności graczy.Jednak niektórzy gracze już teraz podejrzewają, że w przypadku EA Sports College Football 28 sytuacja może się powtórzyć.

W pozostałych trybach gry College Football 27 zakupy za prawdziwe pieniądze pozostaną bez zmian. Nie jest jeszcze jasne, czy gracze, którzy nabyli pakiety postępów w trybach Road to Glory i Dynasty, otrzymają rekompensatę finansową za ich wycofanie. W przypadku gry EA Sports College Football 28 wydawca postanowił lepiej i bardziej przejrzyście informować o takich funkcjach.

Wątpliwe jest jednak, czy EA naprawdę wyciągnęło wnioski z tej kontrowersji i czy w przyszłości będzie stawiać na mniej mikrotransakcji. Wydawca, po przejęciu przez konsorcjum inwestorów skupione wokół zięcia Trumpa, Jareda Kushnera, oraz saudyjskiego Public Investment Fund, musi obecnie spłacić ogromny dług i desperacko poszukuje sposobów na jeszcze bardziej agresywną monetyzację swoich gier.

Pierwszy krok w tym kierunku EA ogłosiło już niedawno. W przyszłości reklamy podmiotów zewnętrznych mają być wyświetlane bezpośrednio w grach takich jak „The Sims”, „EA Sports FC” (dawniej „FIFA”) oraz „Skate”.

Thomas
Thomas
Wiek: 31 lat Pochodzenie: Szwecja Hobby: gry, piłka nożna, narciarstwo Zawód: redaktor online, animator

RELATED ARTICLES

Pierwsza obszerna zapowiedź GTA 6 ujawnia mnóstwo ciekawych szczegółów: nie powinniście zbytnio stresować swojej postaci [AKTUALIZACJA]

W wywiadzie dla magazynu „Dazed” twórcy GTA 6 wypowiadają się na temat różnych aspektów gry. Podsumowujemy dla was najważniejsze...

Gra „Tides of Annihilation” zupełnie mi dotąd umknęła – po 45 minutach stała się moją absolutną atrakcją targów gamescom...

W grze akcji i przygodowej „Tides of Annihilation” rycerze Artusa stają do walki z egipskimi bogami we współczesnym Londynie....

Recenzja gry „Zero Company”: 40 godzin strategii i „Gwiezdnych wojen” – i każdą z nich cieszyliśmy się w pełni

Taktyka turowa jak w XCOM, oprawa jak w grze akcji-przygodowej. „Zero Company” sprawia, że strategia jest bardziej wciągająca niż...