22.2 C
Berlin
wtorek, 21 lipca, 2026

Battlefield 6: Nowa mapa wodna jest świetna – teraz DICE musi jeszcze zrobić ostatni duży krok

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Miałem okazję zagrać na nowej mapie z czwartego sezonu Battlefield 6 i naprawdę nie mogę się doczekać premiery, ale pozostaje jedna wada.

Trzeba przyznać DICE jedno: nowe mapy doBattlefield 6, które twórcy dostarczyli do tej pory, były prawie zawsze świetne, pomijając wyjątki takie jak Blackwell Fields. Dlatego też podczas testowania Tsuru Reef nie byłem zaskoczony, że nowa mapa znów okazała się strzałem w dziesiątkę.

Teraz trzeba tylko zadbać o to, żebym mógł na niej grać bez komplikacji.

W końcu na plaży!

Już w momencie premiery Battlefield 6 byłem nieco rozczarowany. Właśnie w tej słabej kampanii jednym z najlepszych momentów okazał się desant morski na plaże Gibraltaru, a potemw całym trybie wieloosobowym praktycznie nie ma ani kropli wody.

Jak na strzelankę, która chętnie reklamuje siępełną skalą wojny, jest to spora wada, na którą oprócz mnie narzekało również wielu innych fanów.

Teraz jednak ten trudny okres wreszcie się skończył: 21lipca lipca2026 r.pojawi się sezon 4, a wraz z nim największa jak dotąd (i najbardziej mokra) mapa w Battlefield 6: Tsuru Reef. Miałem okazję zagrać już przez około trzy godziny w trybach „Conquest” i „Escalation” i najchętniej od razu zarezerwowałbym pokój w hotelu na plaży, o który również toczy się walka.

Po raz pierwszy mamy tu do czynienia z prawdziwąAll Out Warfare: z pojazdami, czołgami, helikopterami, odrzutowcami i wreszcie łodziami. Jest tu na przykład mała pontonowa łódź z czterema miejscami i karabinem maszynowym zamontowanym na dziobie – prosty środek transportu.

Ponadto steruję większymi łodziami patrolowymi, w których zmieszczą się tylko dwaj żołnierze, za to za to o wiele więcej broni: oprócz działa kalibru 30 mm są jeszcze rakiety lub torpedy, a także rodzaj wieżyczki strzeleckiej, która wystrzeliwuje pociski moździerzowe. Wysyłam je albo wysokim łukiem na pole bitwy, albo wystrzeliwuję bezpośrednio w przeciwników w okolicy.

Trafienie w cel nie jest jednak takie proste:Na otwartym oceanie panuje bowiem silne wzburzenie, a łódź jest miotana tu i tam przez fale. Jeśli chcę ostrzelać odległych wrogów, muszę wpłynąć do wąskich kanałów między wyspami lub czaić się w zatoce portowej.

To praktycznie uniemożliwia też żeglarzom po prostu kręcenie się na obrzeżach mapy i ostrzeliwanie przeciwników wyłącznie z bezpiecznej odległości.

Miejsca byłoby bowiem pod dostatkiem:Tsuru Reef to gigantyczna mapa i zdecydowanie największe pole bitwyw grze. Łącznie 9 punktów przejęcia rozmieszczonych jest na 4 dużych i jednej małej wyspie. Znajduje się tam między innymi lotnisko, wioska i hotel przy plaży (który fanom Battlefield 4 wyda się znajomy). Nie brakuje więc miejsca, co sprawia, że walki są czasami mniej intensywne niż w wąskich uliczkach mapy „Ofensywa iberyjska” lub na innych małych mapach.

Mimo to gra pozostaje ekscytująca i jest nieco mniej chaotyczna niż wtedy, gdy dwie kompletne drużyny rzucają się na punkt kontrolny C na mapie „Oblężenie Kairu”. Tego rodzaju walki i tak mają miejsce w trybie „Eskalacja”, gdy chodzi o ostatnie trzy punkty kontrolne.

Nie brakuje jednak akcji również w innych miejscach, a różnorodność jest ogromna: poszczególne wyspy wraz z punktami przejęcia sprawiają wrażenie niemal osobnych, małych map i stanowią niemal całkowicie oddzielne obszary rozgrywki. Układ wysp podoba mi się podobnie jak niegdyś w „Battlefield 4” na mapie „Paracel Storm”, szkoda tylko, że nie ma już trybu „Szturm”.

Teraz brakuje już tylko jednej rzeczy

Już teraz jestem pewien, że po premierze sezonu 4 będę grał na nowej mapie bez przerwy. Podobnie jak w przypadku poprzednich serwerów, z pewnością pojawią się osobne listy odtwarzania dla nowej mapy, ale właśnie w tym tkwi dla mnie problem.

Już nowość z sezonu 3, Golmud-Bahn, należy do moich ulubionych map w strzelankach,ponieważ przywraca klimat dawnego Battlefielda. Jednak po tym, jak mapa przestała być dostępna jako osobna lista odtwarzania, zagrałem na niej może jeszcze raz lub dwa.Winą za to są brakujące serwery ze stałą rotacją map.

W Battlefield 6 mam trzy możliwości:

  • Wybieram playlistę, na przykład All Out Warfare. Wtedy gra po każdej rundzie losowo umieszcza mnie w odpowiednim meczu, ale mogę też trzy razy z rzędu grać na tej samej mapie i nigdy nie trafić na moje ulubione mapy. Playlisty to jednak najprostszy sposób na grę.

  • Mogę też filtrować według konkretnych map i trybów gry. Wtedy trafiam na wybraną mapę, ale tylko na jedną rundę. A szukanie po każdej rundzie nowego, pasującego meczu, który często już się rozpoczął, też nie jest zbyt praktycznym rozwiązaniem.

  • Na koniec pozostają jeszcze serwery Portal, które w międzyczasie niemal całkowicie wyginęły, również z powodu kilku nieudolnych działań ze strony DICE. Znalezienie tutaj pełnego serwera z moimi ulubionymi mapami jest prawie niemożliwe.

Fani domagają się rozwiązania już od premiery Battlefield 6:Prawdziwa przeglądarka serwerów, taka jak była na przykład w Battlefield 4 lub 5.Ja sam zadowoliłbym się nawet czymś mniejzym: dajcie mi przynajmniej porządną rotację map. Nie chcę też koniecznie grać cały dzień na Golmud-Bahn i lubię urozmaicenie. Chcę jednak przynajmniej mieć gwarancję, że w ciągu czterech rund dostanę cztery różne mapy.

W każdym razie: przeglądarka serwerów w końcu się pojawi, choć dość późno. DICE zapowiedziało tę funkcję na 2026 rok, ale najprawdopodobniej będzie ona dostępna najwcześniej w sezonie 5, ponieważ w planie rozwoju sezonu 4 nie ma o tym jeszcze mowy. Mam tylko nadzieję, że twórcy wyciągną wnioski ze swoich błędów równie konsekwentnie, jak to miało miejsce w przypadku Battlefield 2042.

W przypadku Battlefield 7 chciałbym, aby od samego początku dostępne były bitwy morskie, naprawdę duże mapy, przeglądarka serwerów i wszystko, co po prostu należy do serii Battlefield.

RELATED ARTICLES

Nvidia o DLSS 5: „Gra to coś więcej niż tylko ładny obraz”

Nvidia zamierza w najbliższych dniach przedstawić DLSS 5 bardziej szczegółowo.Wraz zpremierą DLSS 5w marcu 2026 roku firma Nvidia wywołała...

Nowości na Steamie: jedna z najlepszych gier RPG akcji doczekała się wielkiego finału po ponad dziesięciu latach

Grim Dawn: Fangs of Asterkarn otwiera zaskakująco mocny letni tydzień z grami RPG akcji, obiecującym RTS-em i dzierżącym miecz...

Brakuje wam w nowej wersji „Resynced” niektórych z najlepszych mechanik walki z gry „AC Black Flag”? Jeszcze jest nadzieja

W oryginalnej grze „Black Flag” mogliście walczyć za pomocą ukrytego ostrza Edwarda. W obecnym remake’u wielu fanom brakuje tej...