Wielu graczy traci obecnie zapał do PoE 2, ponieważ mechanika endgame’u zbyt surowo ich karze.
Po aktualizacji 0.5.0 Path of Exile 2 prezentuje się lepiej niż jeszcze kilka tygodni temu: końcowa faza gry wydaje się bardziej uporządkowana, tryby Breach, Delirium i Ritual zyskały wyraźniejszy kierunek, a wielu graczy najwyraźniej znów znajduje więcej powodów, by pozostać przy grze dłużej.
Oczywiście pod warunkiem, że w ogóle się tam dotrze:W naszych komentarzach kampania była ostatnio ważnym tematem, ponieważ wielu z wasnie ma ochoty przechodzić tych samych aktów za każdym razem dla nowej postaci.
Kto jednak dotrze do końcowej fazy gry, napotyka tam inny problem: mechanika mapy sprawia, że pojedyncza śmierć może zrujnować cały przebieg gry.
Na Reddicie pojawiają się więc dość wyraźne żądania:Reset mapy musi zniknąć.
W czym tkwi problem?
W końcowej fazie gry Path of Exile 2 frustrację budzi przede wszystkim jedna sytuacja: gracze giną na mapach końcowych w starciu z bossem, a następnie powracają na mapę, która z wyjątkiem końcowego przeciwnika jest całkowicie opróżniona.
Prawdziwy problem pojawia się jednak w przypadku map z wieloma celami: przykładem może być sytuacja, w której mapa wymaga pokonania wszystkich Abyssów i zabicia bossa. Jeśli gracz zginie podczas walki z bossem, Abyssy znikają, ale cel pozostaje. W związku z tym nie można już ukończyć mapy, mimo że w rzeczywistości na kamieniu drogi pozostały jeszcze ożywienia. To samo dotyczy celów w trybach Breach i Delirium.
Co mówią gracze
Wątek o tytule „Reset mapy MUSI zniknąć« zbiera obecnie wiele poparcia na Reddicie. Oto kilka głosów z dyskusji:
- zaerosz:»Zabijam bossa mapy, a potem zostaję złapany przez Rogue Exile? Reset mapy. Zabijam bossa mapy, a potem ginę w rytuale? Reset mapy. Zabijam bossa mapy i ginę z jakiegoś powodu? Reset mapy.«
- Okaringer:»Moim ulubionym jest śmierć na mapie Abyss, przez co tracę Abysses, więc nie da się już ukończyć mapy.«
- RedRox:„Wykonuję wszystkie Abyssy, ginę u bossa, zabijam bossa i nie mogę już wykonać Abyssów. Nie mogę więc ukończyć mapy.”
- TheMightyUmbris:„ Raz zginąłem u bossa mapy i przez to straciłem próbę na etapie zadania Doryani. Teraz muszę znaleźć nowy Nexus.”
- manuakasam:„Nie rozumiem, dlaczego śmierć w PoE2 jest tak surowo karana. Utrata doświadczenia jest już wystarczająco bolesna w PoE1. Po co w PoE2 podwajać i potrajać karę?”
- aiphrem:„Ożywienie +1 od Doryani jest praktycznie bezużyteczne, jeśli po śmierci moja mapa zostanie zresetowana pod pewnymi warunkami.”
- perfectpencil:„Po śmierci podczas walki z bossem zresetowano punkty kontrolne, odsłonięcie mgły i postęp na mapie; znalazłem się z powrotem na początku i musiałem przemierzać pustą mapę. To nieprzyjemne uczucie. 0/10.”
Szczególnym problemem jest to, że reset najwyraźniej wpływa również na zachowanie graczy:Niektórzy gracze piszą, że z tego powodu bossów pokonują dopiero na samym końcu mapy. Inni unikają określonych kombinacji bossów i mechanik ligowych lub w treściach Delirium celowo przemierzają mapę w określonej kolejności, aby zminimalizować ryzyko.
Jeśli więc gracze muszą się dostosowywać, aby „zabezpieczyć się” przed tak frustrującą mechaniką, przeszkadza to płynności rozgrywki.
A jak wy to widzicie? Czy w końcowej fazie gry natknęliście się już na reset mapy, utracone mechaniki ligowe lub zepsute cele zadań? Napiszcie nam w komentarzach, jak odebraliście ten system – i czy GGG powinno zrezygnować z resetu mapy.

