Telefony Nokia uchodzą za niezniszczalne, a teraz działa na nich nawet jedna z najlepszych strzelanek w ogóle – i nie jest to Doom

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Pojedynczy programista sprawił, że Half-Life działa na telefonie Nokia N95 zaskakująco płynnie.

Właściwie to już „Doom” zyskał reputację gry, która działa praktycznie na każdym urządzeniu elektronicznym – i na kilku innych rzeczach. Ale skoro najwyraźniej powoli kończą się pomysły, można przecież zwrócić się ku innym klasykom.

Argentyński programista Dante Leoncini wziął się zaHalf-Lifei w tym celuwyciągnął z szuflady stary telefon Nokia z 2007 roku

Ale czy Half-Life na nim działa?

Do swojego niezwykłego portu Leoncini wykorzystujeNokię N95– telefon typu slider, działający na systemie operacyjnym Symbian. O postępach w projekcie informuje między innymi na swoim koncie na X:

Ponieważ telefon Nokia N95 jest wyposażony w system Windows, Leoncini nie mógł po prostu skorzystać z emulowanej wersji gry Half-Life przeznaczonej na komputery PC. Aby przenieść tę strzelankę na telefon, programista wykorzystał silnik open source Xash3D, który jest kompatybilny z silnikiem GoldSrc firmy Valve przeznaczonym dla gier retro.

Nie musiał wprowadzać żadnych bezpośrednich modyfikacji w samym telefonie Nokia. Kiedy w 1998 roku ukazała się gra Half-Life, minimalne wymagania systemowe obejmowały procesor Pentium 133 MHz i 24 MB pamięci RAM – wymagania, które Nokia N95 z nawiązką spełnia. Urządzenie to – przynajmniej na papierze – jest wyposażone w dwurdzeniowy procesor o częstotliwości 332 MHz i 64 MB pamięci RAM.

Obecnie Leoncini może uruchomić Half-Lifez prędkością 30 klatek na sekundę dość płynniena telefonie Nokia, a nawet przy użyciu myszy i klawiatury. W przyszłości planuje on również zintegrować tryb wieloosobowy przez Wi-Fi oraz obsługę modów.

tryb wieloosobowy oraz obsługę modów.

Nawiasem mówiąc, Half-Life nie jest jedyną grą, którą Leoncini dostosował do telefonu Nokia. Niedawno opublikowałGTA 3w retro-wersji kieszonkowej i obecnie pracuje nad Rollercoaster Tycoon 2.

Leoncini nie tylko spędza czas na tych projektach, ale dąży również do określonego celu. Z jednej strony chce zwrócić uwagę na to, że nowoczesna technika często ma określoną datę ważności i w ten sposób przyczynia się do powstawania milionów ton elektrośmieci każdego roku. Jego celem jest pokazanie, jak wydajny może być nadal stary sprzęt.

Z drugiej strony postrzega oprogramowanie wykorzystywane w grach wideo i portach jako odrębną formę sztuki. Twórcy rzekomo walczą zaciekle, aby wydobyć z sprzętu maksimum możliwości.

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Cena Steam Frame jest już oficjalna – Valve ledwo dotrzymuje obietnicy

Valve otwiera zamówienia na Steam Frame i ogłasza nie tylko sugerowaną cenę detaliczną, ale także uruchamia rejestrację na zakup.Czekanie...

Diablo 5 czerpie inspirację z zaskakujących źródeł – a mianowicie z gier Baldur’s Gate i Dragon Age

W przypadku Diablo 5 firma Blizzard czerpie inspirację do nowej funkcji właśnie z klasycznych gier RPG z drużyną. Nowa...

Spór o nowy dodatek do Warcraft 3: Reforged – kto w końcu otrzyma nową grafikę?

Obecnie znów pojawiło się oburzenie wśród fanów związane z Warcraft 3. A przecież Blizzard miał zapewne nadzieję, że tym...