„Warlock” to przeciwieństwo „Baldur’s Gate” i właśnie dlatego może stać się ważną grą z uniwersum D&D

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Pierwsze materiały z rozgrywki pokazują: „Warlock” jest znacznie bliższy „Hogwarts Legacy” niż „Baldur’s Gate 3”. Może to być ekscytująca szansa dla uniwersum D&D.

Sekret wyszedł na jaw: firma Wizards of the Coast zaprezentowała podczas targów gamescompierwszy materiał z rozgrywki ze swojej nadchodzącej gry D&D o nazwie Warlock. Znajdziemy w nim mnóstwo magii i akcji – dla jednych to powód do radości, dla innych wciąż istnieją powody do sceptycyzmu.

Tak czy inaczej, jedno jest pewne: „Warlock” będzie ekscytującym eksperymentem. Podczas gdy gry RPG z uniwersum D&D, takie jak „Baldur’s Gate”, „Neverwinter Nights” i „Solasta”, już dawno ugruntowały swoją pozycję, teraz marka wkracza w inny gatunek: przygodową grę akcji. To kolejny krok w kierunku nowych obszarów, który marka obecnie podejmuje na wielu frontach.

D&D to coś więcej niż tylko taktyka turowa

Oczywiście walki turowe są tu naturalnym wyborem – w końcu na nich opiera się system zasad najsłynniejszej gry fabularnej typu „pen&paper”. Nic więc dziwnego, że większość gier wideo wykorzystuje ten mechanizm.

Wraz z grą „Warlock” studio deweloperskie Invoke chce teraz udowodnić, że marka ta nadaje się również do szybkich walk w czasie rzeczywistym, burzy efektów specjalnych i rozległych otwartych światów, jakie znamy z innych uniwersów fantasy. Szybka akcja zamiast wielogodzinnego zagłębiania się w potężny zbiór zasad – dla wielu to kusząca obietnica. Wszystko to można zobaczyć w świeżo ujawnionym zwiastunie rozgrywki:

Podstawy D&D są wyraźnie rozpoznawalne. Te liczne czary przypominają nam również grę „Hogwarts Legacy”. W grze „Warlock” powinniśmy móc szczególnie kreatywnie wykorzystywać nasze magiczne zdolności, na przykład czerpiąc korzyści z otoczenia. Widać to już w demie dzięki zaklęciom takim jak „Krok w mgle”, „Podmuch wiatru” i innym, doskonale znanym z podręcznika – i tak,w przypadku czarownicy, jaką jest nasza bohaterka, w repertuarze nie może oczywiście zabraknąć „Przerażającego promienia”.

Jednak to, co pokazano, nie wygląda jeszcze zbyt naturalnie, a raczej przypomina demo prowadzone po ustalonych torach. I właśnie o to prawdopodobnie chodzi – o starannie wyselekcjonowany wgląd, który nie przedstawia jeszcze ostatecznej wersji gry. Do premiery wiele się jeszcze zmieni, miejmy nadzieję, że również w interfejsie użytkownika. Na razie nie jest do końca jasne, w jaki sposób wybiera się te liczne różne sztuczki magiczne.

D&D prowadzi obecnie bezprecedensową ofensywę, aby zyskać jeszcze większą rozpoznawalność. Częścią tej strategii są również nowe gry wideo. Światowego sukcesu takiego jak „Baldur’s Gate 3” nie da się tak po prostu powtórzyć – zwłaszcza że wcześniej niewielu spodziewało się, że przedstawiciel niszowej kategorii turowych gier RPG odniesie tak wielki sukces, a jego produkcja pochłonęła ogromne zasoby.

Spodziewamy się, że pojawią się kolejne eksperymenty w różnych kierunkach, potencjalnie bardziej przystępnych dla mas i łatwiejszych do opracowania. Warlock wkrótce wkroczy do przystępnego gatunku gier akcji. Teraz musi się „tylko” udać.

Co mówią ludzie?

Reakcje w mediach społecznościowych na tę zapowiedź są w większości pozytywne, choć z pewną dozą ostrożności. Wielu wyraża zadowolenie z eleganckiej grafiki i licznych elementów D&D, które fani rozpoznają od razu, nie tylko w zaklęciach. Patronka Tasha i obserwator, mały diabelski towarzysz – wszystko to emanuje klimatem D&D i spotyka się z pochwałami.

NaYouTubejeden z bystrych fanów o pseudonimie HollowYves pisze na przykład:

Uwielbiam ten szczegół, że wróg aktywnie próbuje oprzeć się magicznemu uderzeniu. Wygląda to tak, jakby rzucał kością, by wykonać rzut obronny.

Inni natomiast są sceptyczni, ponieważ wszystko wygląda na tak dopracowane, że wydaje im się to raczej prezentacją techniczną niż prawdziwą grą. ThisIsTheNewSleeve na Reddicie ujął to w ten sposób:

Walka jest dziwna. Wygląda prawie tak, jakby przebiegała po szynach? Nie rozumiem, jak te rzeczy się uruchamiają. Czasem jest to zaklęcie, czasem atak mieczem, a czasem specjalna animacja, która pojawia się tylko w przypadku tego przeciwnika. Wiele z tego wygląda fajnie, ale nie mam pojęcia, jak te akcje działają w walce.

Do premiery nie pozostało już tak dużo czasu, ponieważ Warlock ma ukazać się już w 2027 roku. Ciekawie będzie więc zobaczyć, co jeszcze się wydarzy do tego czasu.

Jak wam się podoba to, co dotychczas pokazano? Czy to wystarczy, byście pozytywnie nastawili się do gry, czy też wolelibyście zobaczyć bardziej dynamiczną rozgrywkę? Czy D&D kojarzy wam się automatycznie z grami RPG, czy też jesteście otwarci na wypróbowanie tych sprawdzonych światów w zupełnie innych gatunkach? Próby już miały miejsce, choć jak dotąd z umiarkowanym sukcesem. Czy uważacie, że dzięki Warlockowi to się zmieni? Napiszcie nam o tym w komentarzach.

Michael
Michael
Wiek: 24 lata Pochodzenie: Niemcy Hobby: gry, piłka nożna, tenis stołowy Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Rainbow Six doczeka się pierwszej gry dla jednego gracza od 18 lat – jednak „Tactics” nie będzie strzelanką

Podczas ONL firma Ubisoft zaprezentowała nową grę z serii Rainbow Six, która powraca do korzeni serii, czyli trybu dla...

DLSS 4.5: Funkcja Ray Reconstruction jest już dostępna w aplikacji Nvidii – oto jak ją odblokować

Z okazji targów Gamescom 2026 firma Nvidia wprowadza do swojej aplikacji funkcję DLSS 4.5 Ray Reconstruction, która ma zapewnić...

gamescom 2026: godziny, terminy, pokazy i nie tylko – przegląd wszystkich informacji dotyczących rozpoczęcia targów

Zebraliśmy wszystkie informacje o gamescom 2026 w jednym miejscu – wraz z najważniejszymi godzinami, pokazami i grami prezentowanymi na...