Doświadczony twórca horrorów Hideki Kamiya w rzeczywistości nie lubi strasznych filmów. Dlatego domaga się wprowadzenia trybu dla osób o słabych nerwach w grze Resident Evil.
Jako strachliwa osoba prawdopodobnie lepiej trzymać się z dala od gier horrorowych – można by pomyśleć. Japoński twórca Hideki Kamiya zrobił jednak dokładnie odwrotnie. W 1998 roku kierował pracami nad grą Resident Evil 2, a także brał udział w tworzeniu kolejnych części serii.
Jego studio Clovers świętuje na X premierę najnowszej części Resident Evil Requiem i pokazuje w filmie, jak twórcy pilnie grają w tę grę horrorową. Również Kamiya, który jednak podkreśla, że zawsze marzył o trybie relaksacyjnym.
Weteran horrorów woli skupić się na łamigłówkach i walkach, a nie na strachu.
Wszyscy gramy w Resident Evil Requiem!
Kamiya — który nie znosi gier horrorowych — jak zwykle narzeka 🤭🍀 pic.twitter.com/ocbW8tsnDR— CLOVERS Inc. (@CLOVERS_en) 10 marca 2026 r.
Kwiaty wiśni zamiast plam krwi
Najwyraźniej nie jest to zaskoczeniem dla jego zespołu, nawet X-Post komentuje jego podejście z uśmiechem. On również podkreśla, że nie zmęczy go bronienie swojego trybu antyhorrorowego:
Zawsze powtarzałem, że powinni stworzyć tryb bez horroru. Chcę cieszyć się łamigłówkami i walkami, nie potrzebuję horroru.
W osobnym poście na X wyjaśnia to bardziej szczegółowo i przedstawia nawet kilka (bardzo zabawnych) propozycji, jak można to konkretnie rozwiązać w grze:
Proszę, dodajcie tryb bez strasznych elementów. W tym trybie zombie będą urocze, plamy krwi będą wyglądały jak płatki wiśni, a muzyka będzie porywająca. Dzięki temu będzie można po prostu cieszyć się zagadkami i walkami. Chciałbym zagrać, ale zbyt boję się spać sam w nocy, więc nie mogę. Wyobraźcie sobie, jak czują się ludzie w takiej sytuacji.
Pełen sukces Capcom
Nie wiadomo jednak, czy Capcom wkrótce wdroży te sugestie. Resident Evil Requiem odnosi bowiem wielki sukces, nawet pomimo momentów przerażenia. W dniu premiery sprzedano już 5 milionów egzemplarzy na wszystkich platformach, a na Steamie zgromadziło się ponad 344 000 graczy jednocześnie.
Oba wyniki stanowią nowy rekord dla tej serii.
Dlatego też wielu ucieszy fakt, że ogłoszono już dodatek fabularny do horrorowego hitu – nawet jeśli nie pojawi się on w wersji dla strachliwych. Wszystkie dalsze informacje na temat Resident Evil Requiem można znaleźć tutaj:
Kamiya najprawdopodobniej nie musi się już bać swoich własnych gier. Jego studio Clovers pracuje bowiem nad Okami 2, kontynuacją malowniczej gry akcji w stylu japońskich drzeworytów, w której kwiaty wiśni naprawdę fruwają, gdy malujesz światem swoim magicznym pędzlem. Ach.

