Niecały rok po premierze studio wycofuje się z tej bijatyki. Serwery pozostaną aktywne, ale od grudnia nie będzie już nowych treści.
W grudniu firma Riot Games zakończy aktywny rozwój gry 2XKO. Ta darmowa gra walki ukazała się w swojej ostatecznej wersji dopiero w styczniu. Jak twierdzą osoby odpowiedzialne za projekt, nie widzą już „drogi do rentowności”.
To chyba już koniec z 2XKO
Studio ogłosiło tę decyzję w mediach społecznościowych oraz wszczegółowym wpisie na blogu. Ostatnia aktualizacja gry ukaże się już w październiku. Do listopada firma Riot zwróci wam wszystkie koszty zakupów w grze dokonanych przed 20 sierpnia. Serwery pozostaną aktywne do odwołania.
Wszystkie zapowiedziane wcześniej duże nowości zostaną wprowadzone do gry. Obejmują one również nowe postacie: Lux i Samira. Gdy tylko zakończy się rozwój gry, twórcy odblokują dla was wszystkich bohaterów. Nadal będziecie mogli kupić ogromny pakiet zawierający prawie wszystkie elementy kosmetyczne w grze. Jego cena wynosi 39,99 euro. Ponadto firma Riot zamknie lobby rankingowe. Jedyna dostępna publicznie opcja gry online pozostanie więc system dobierania graczy oparty na umiejętnościach w trybie swobodnym.
W sekcji bloga zatytułowanej „Jaki był cel Riot w przypadku 2XKO?” twórcy wyjaśniają swoje pierwotne zamierzenia. Na początku prac nad grą chcieli zająć się poważnymi problemami tego gatunku. W tekście czytamy: „Chociaż gatunek ten znacznie się rozwinął w ciągu ostatnich około dziesięciu lat, uważamy, że 2XKO spełniło wiele z tych obietnic.”
Pomimo tych wysiłków najwyraźniej zbyt mało osób pozostało przy grze. W poście wyjaśniono: „Nawet w obrębie samego gatunku zagorzali gracze tag-fighterów pokochali 2XKO. Jednak większość pozostałych fanów gier walki nie znalazła wystarczających powodów, by pozostać przy tej grze na dłużej.”
Riot wymienia również konkretne przyczyny zamknięcia projektu. Wyniki gry – czyli przychody, lojalność graczy i ich zaangażowanie – stanowiły według firmy „zaledwie ułamek” tego, co byłoby niezbędne do rentownej działalności. Jak wynika z wpisu na blogu, okoliczność ta sprawia, że dalszy aktywny rozwój jest po prostu „niemożliwy”.
Jak dotąd firma Riot Games nie ogłosiła żadnych zwolnień w zespole deweloperskim 2XKO. Już w lutym Riot zlikwidowała około połowy stanowisk w zespole – niecałe 30 dni po premierze gry. Wielu z tych deweloperów znalazło zatrudnienie na innych stanowiskach w Riot, inni musieli opuścić firmę.
Prace nad grą rozpoczęły się prawie dziesięć lat temu. Wówczas tytuł ten nosił kryptonim Project L, kiedy to Tom i Tony Cannon z Radiant Entertainment dołączyli do Riot Games.& nbsp;Studio oficjalnie zaprezentowało grę w 2019 roku.Sześć lat później gra w końcu ukazała się na rynku izebrała wiele pozytywnych recenzji.
To smutna wiadomość. 2XKO miało ogromny potencjał. Godny pochwały był również pomysł przyciągnięcia graczy rekreacyjnych poprzez rozgrywkę w duecie. Tym samym zamyka się już druga duża gra walki typu free-to-play – po MultiVersus od Warner Bros. Oba tytuły po prostu nie znalazły wystarczająco dużej grupy odbiorców. Nieuchronnie nasuwa się pytanie, czy ten model biznesowy w ogóle może się sprawdzić w gatunku, który poza największymi markami coraz bardziej staje się absolutną niszą.

