Valve wypuściło kontroler Steam, ale nie wszyscy fani są zachwyceni. Jednak ogólnie rzecz biorąc, Valve dobrze radzi sobie z tą sytuacją.
Kontroler Steam był bardzo wyczekiwany. Zbyt gorąco. Tak gorąco, żejuż po 30 minutach był całkowicie wyprzedany
To oczywiście irytujące dla wszystkich graczy, którzy z niecierpliwością czekali, aby trzymać w rękach nowy sprzęt Valve. Niemniej jednak uważam, że Valve robi wiele rzeczy dobrze w przypadku kontrolera Steam – choć nie jest to idealne rozwiązanie
Przejrzystość to podstawa
Valve popełniło kilka błędów przy Steam Controllerze. Strona internetowa nie wytrzymała natłoku odwiedzających, a zapasy Steam Controllerów były zdecydowanie za małe.
W takiej sytuacji firmy mają kilka opcji:
- Ignorowanie: schować głowę w piasek, nic nie mówić i czekać, aż kolejny gorący temat sprawi, że burza w sieci ucichnie.
- Zaprzeczanie i odwracanie uwagi: winy oczywiście nie ponosi firma, ale wszyscy inni: spekulanci (w tym przypadku), dostawca internetu, jakieś anonimowe firmy zewnętrzne i tak dalej.
- Otwartość: Otwarcie komunikuje się o własnych błędach i informuje klientów oraz fanów, co poszło nie tak. Ta opcja ma jednak dwie podkategorie:
- Otwartość i poprawa: Otwarta komunikacja prowadzi do rzeczywistych zmian w procesach i systemach, które przyniosą poprawę w przyszłości. Bardzo nam się ta opcja podoba.
- Otwartość i oszukiwanie: Przedstawia się przeprosiny, ale nic się nie zmienia. Niezbyt dobrze.
Jak zareagował Steam?Na X producent zareagował na krytykę i przeprosił za zaistniałą sytuację. Obiecują również, że skontaktują się z nami z dodatkowymi informacjami na temat dostępności kontrolera Steam.
Ponieważ Valve jest zazwyczaj krytykowane za brak komunikacji, uważam, że tym razem ich otwarte podejście jest godne pochwały.
Kontroler Steam wyczerpał się szybciej, niż przewidywaliśmy, i bardzo nam przykro, że nie każdy, kto go chciał, mógł go dostać. Pracujemy nad uzupełnieniem zapasów i wkrótce podamy aktualne informacje na temat przewidywanego terminu.
— Valve (@valvesoftware) 5 maja 2026 r.
Tuż po premierze stali więc między opcją 3a a 3b, ale sama otwarta komunikacja jest bardzo cenna.
A kiedy pisałem ten artykuł, pojawiła się już kolejna wiadomość, żeValve podejmuje działania przeciwko spekulantom i wprowadziło system kolejkowania. Zdecydowali się więc na opcję 3a – dla mnie to powód do radości.
Obudowa kontrolera jest teraz open source
Steam udostępniłOpublikowano pliki CAD kontrolera Steamumożliwiając fanom swobodną modyfikację kontrolera lub tworzenie własnych akcesoriów do niego.
To również nie jest standardem dla tak dużej firmy. Inni sprzedawaliby wyłącznie własne akcesoria, aby zarobić kilka (milionów) dodatkowych talarów. Valve zdecydowało się na wariant przyjazny dla społeczności.
Świetnie!
Ponadto Lawrence Yang i Jeremy Slocum ze Steam zdradzili naszemu autorowi Linhowi, że chcą udostępnić również pliki dotyczące krążka kontrolera, aby gracze mogli zbudować własną stację dokującą.
Teraz muszą tylko szybko zdobyć więcej kontrolerów Steam i zoptymalizować swoje procesy w tym zakresie – co, trzeba przyznać, znacznie łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale i na to istnieje już rozwiązanie, wraz ze środkami mającymi na celu „zwalczanie” spekulantów:
Po fiasku kontrolera Steam: Valve prawdopodobnie przygotowuje sprawiedliwy system dla Steam Machine
Również Valve nie jest bezbłędne
Proszę, nie zrozumcie mnie źle: również Valve popełnia błędy i słusznie spotyka się z krytyką za niektóre z nich.
Na przykład kontroler Steam Controller można obecnie używać tylko ze Steamem. Inne platformy, takie jak na przykład Epic Launcher, działają tylko dzięki obejściom.
Jak dotąd fani muszą sami szukać sposobów na wykorzystanie kontrolera na każdej platformie.
Ponadto już w momencie premiery Steam Deck borykał się z podobnymi trudnościami, takimi jak problemy z dostawami i niedostępny sklep. Nie napawa to oczywiście optymizmem przed premierą Steam Machine, ale jest nadzieja.
Czy Valve wyciągnie wnioski na przyszłość (i dla Steam Machine)?
Mam nadzieję, że Valve wyciągnie wnioski z błędów popełnionych przy Steam Controllerze, zwłaszcza w odniesieniu do Steam Machine.
W końcu: Problemy ze stroną internetową i sklepem powinny być dość łatwe do rozwiązania, ponieważ można przydzielić odpowiednim serwerom większą moc obliczeniową lub nawet tymczasowo dokupić ją za pośrednictwem usługi w chmurze – przynajmniej w zależności od systemu.
Jeśli chodzi o zapasy, może to być znacznie trudniejsze. Z jednej strony Valve nie może wiedzieć, jak duże będzie rzeczywiste zapotrzebowanie na konsole. Z drugiej strony, w tym momencie byłoby prawdopodobnie za późno, aby zorganizować dodatkowe dostawy na czas przed premierą.
Domowa konsola Steam miała przecież pojawić się już na początku 2026 roku, jednak ze względu na kryzys pamięci masowej firma Steam ogłosiła,że premiera zostanie przesunięta. Mają więc już problemy z dostawą pierwotnej partii, co doprowadziło do opóźnienia.
W każdym razie jestem ciekawy, jak poradzą sobie z premierą i czy zdecydowali się na opcję 3a czy 3b.
Czy denerwowała was mała dostępność kontrolerów Steam i jak oceniacie sposób, w jaki firma podeszła do tej sprawy? Łącznie z udostępnieniem CAD, wyłącznością na Steamie i przeprosinami na X? Zapraszamy do komentowania!

