Dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, porównuje dawne ceny starszych kart graficznych AI do dobrego wina – a CoreWeave potwierdza: nawet starsze układy drożeją z kwartału na kwartał.
Szef Nvidii, Jensen Huang, ma w zanadrzu niezwykłe porównanie, jeśli chodzi o zmiany cen starszych akceleratorów AI – podobnie jak w przypadku „naszych” procesorów graficznych do gier, ceny w tym segmencie również rosną.
Konkretnie Huang wypowiedział się zgodnie z »TheTranscript« podczas rozmowy z inwestorami:
Popyt na procesory graficzne (GPU) osiąga szczytowe wartości – nawet ceny chipów, które sprzedaliśmy cztery lub pięć lat temu, rosną szybciej niż ceny dobrego wina.
Supercykl AI: dlaczego nawet stare serwerowe procesory graficzne nie znają odpoczynku
Tymczasem termin „Fine Wine” (wyśmienite wino) ma w świecie procesorów graficznych swoją własną historię. Jego korzenie sięgają ery AMD Vega: wówczas określeniem tym nazywano karty graficzne, których wydajność z czasem stale rosła dzięki aktualizacjom sterowników.
Nvidia w pewnym sensie odwraca sytuację: W przypadku jej akceleratorów AI to nie wydajność dojrzewa – lecz cena.
Również CoreWeave potwierdza ten trend. Według dostawcy usług w chmurze specjalizującego się w infrastrukturze AI średnie ceny starszych chipów Nvidii (w tym A100, H100, H200 i L40) wzrosły w ujęciu kwartalnym.
$CRWV Dyrektor generalny CoreWeave: Ceny starszych procesorów graficznych rosną
„W rezultacie popyt rośnie we wszystkich segmentach. Średnie ceny modeli A100, H100, H200 i L40 wzrosły w ujęciu kwartalnym, a nasze zasoby są w dużej mierze wyprzedane w perspektywie najbliższego czasu. To…
— The Transcript (@TheTranscript_) 11 maja 2026 r.
Tłem dla tego zjawiska jest tak zwany „supercykl AI”. Chodzi tu o bezprecedensowy, obejmujący całą branżę popyt na moc obliczeniową przeznaczoną dla sztucznej inteligencji.
- W końcu każde centrum danych, które w jakikolwiek sposób zajmuje się sztuczną inteligencją, opiera się na takich procesorach graficznych jako najważniejszej jednostce obliczeniowej – co jest powodem, dla którego nawet zwykłe karty graficzne z najwyższej półki są trudno dostępne w „normalnych” cenach.
- Jednocześnie wynikający z tego niedobór procesorów graficznych wywiera presję na producentów i dostawców, zarówno w zakresie produkcji, jak i dostaw. Skutkiem tego jest przejście na starsze akceleratory AI, które z kolei również stają się droższe.
Nie widać końca niedoboru
Chipy, o których Huang wspomina w swoim porównaniu z winem, pochodzą w większości z generacji Hopper – czyli H100 i H200, akceleratorów opracowanych cztery do pięciu lat temu.
Pomimo swojego wieku starsze generacje są nadal uważane za konkurencyjne w obciążeniach związanych ze sztuczną inteligencją i centrami danych, ponieważ firma Nvidia nieustannie je ulepsza poprzez regularne aktualizacje sterowników i oprogramowania.
Ponadto nowsze alternatywy, takie jak Blackwell, nadal nie są dostępne w wystarczających ilościach – podobnie jak ma to miejsce na rynku gier.

