12.1 C
Berlin
czwartek, 14 maja, 2026

Jeśli chodzi o Todda Howarda, premiera The Elder Scrolls 6 będzie miała charakter shadow drop – ale do tego czasu pozostało jeszcze dużo czasu.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Od ponad siedmiu lat fani z niecierpliwością czekają na wiadomości dotyczące nadchodzącej szóstej części Elder Scrolls. Szef studia Todd Howard apeluje jednak o cierpliwość.

Kiedy ogłoszono The Elder Scrolls 6, wszyscy byliśmy jeszcze trochę młodsi: latem 2018 roku odbyły się targi E3, Angela Merkel była kanclerzem Niemiec, a Kingdom Come: Deliverance było właśnie modnym nowym tytułem w gatunku gier RPG.

Od tamtej pory niewiele się zmieniło – przynajmniej jeśli chodzi o szóstą część Elder Scrolls. Poza pierwszym, 36-sekundowym zwiastunem, od lat nie widzieliśmy nic nowego na temat nadchodzącej wielkiej epopei Bethesdy.

Według szefa studia Bethesda, Todda Howarda, na razie nic się nie zmieni. Najchętniej wydałby on grę bez żadnych dodatkowych informacji, jako tzw. shadow drop – czyli niespodziewanie i bez wielkiej kampanii marketingowej, zwiastuna i innych reklam (podobnie jak niedawno w przypadku Oblivion Remaster).

Grywalna, a jednak tak odległa

W wywiadzie dla magazynu GQ Howard powiedział, że do premiery The Elder Scrolls 6 pozostało jeszcze sporo czasu. Nie chce rozbudzać fałszywych nadziei wśród fanów. Jednak Elder Scrolls 6 jest już prawdopodobnie grywalny i jest dokładnie testowany przez Bethesda.

Howard zdradza, że gra jest obecnie jego codziennym zajęciem. Kilka dni temu w studiu odbyło się duże testowanie gry. Trzeba naprawdę bardzo dokładnie przyjrzeć się ekranowi i zadać sobie pytanie: co to jest? Czego jeszcze potrzebuje ta gra? Na jakim etapie jesteśmy? […] Świetne gry się gra, a nie tworzy. A ekran nie kłamie, mówi Howard.

Jednak „grywalna” nie oznacza jeszcze „gotowa”. Zanim Elder Scrolls 6 osiągnie swój ostateczny stan, miną prawdopodobnie co najmniej dwa lata.

Kreatywna przerwa

Ale dlaczego to wszystko trwa tak długo? W końcu Bethesda mogła od razu po premierze Fallout 4 stworzyć nową grę Elder Scrolls, zamiast wprowadzać na rynek zupełnie nową markę Starfield, która spotkała się ze znacznie mniejszym entuzjazmem graczy niż uwielbiana seria Elder Scrolls.

Według Howarda po Skyrim zespół po prostu potrzebował kreatywnej przerwy od Tamriel i chciał poeksperymentować z innymi światami. Jednak od czasu prac nad remasterem Oblivion, który powstał w Virtuos i został zaakceptowany przez Bethesdę, zespół ponownie w pełni powrócił do świata Elder Scrolls.

Czy TES 6 pojawi się jako Shadow Drop?

Ten remaster pokazał Howardowi, jak mogłaby wyglądać optymalna premiera nowej gry Elder Scrolls: Lubię po prostu ogłaszać rzeczy, a potem je publikować. Moja idealna wersja – i nie twierdzę, że tak będzie – to taka, w której gra powstaje przez jakiś czas, a potem po prostu pojawia się pewnego dnia. Deweloper mówi tu o Shadow Drop.
Biorąc pod uwagę popularność marki, jest to jednak bardzo mało prawdopodobne. TES 6 został ogłoszony tak wcześnie tylko dlatego, że fani domagali się od Bethesdy więcej informacji na temat przyszłości serii. Z dzisiejszej perspektywy powinienem był ogłosić to nieco spokojniej, mówi dziś Howard.

RELATED ARTICLES

„Dojrzewa jak dobre wino”: to, co kiedyś odnosiło się do wydajności procesorów graficznych, dyrektor generalny Nvidii odnosi dziś do...

Dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, porównuje dawne ceny starszych kart graficznych AI do dobrego wina – a CoreWeave potwierdza:...

Crimson Desert jest jeszcze dalekie od ukończenia: oprócz nowych aktualizacji twórcy po raz pierwszy wspominają teraz o dodatkach DLC

Crimson Desert to jedna z najsilniejszych jak dotąd premier gier w 2026 roku. Dwa miesiące po premierze twórcy po...

Pomimo chaosu z dostawami: dlaczego Valve (prawie) wszystko robi dobrze w przypadku kontrolera Steam

Valve wypuściło kontroler Steam, ale nie wszyscy fani są zachwyceni. Jednak ogólnie rzecz biorąc, Valve dobrze radzi sobie z...