Gra „Big Walk”, stworzona przez twórców „Untitled Goose Game”, wkracza właśnie do rywalizacji o tytuł najlepszej gry wieloosobowej roku.
Gry kooperacyjne, powszechnie nazywane „Friendslop”, przeżywały w ostatnich latach prawdziwy rozkwit. Gry takie jak „Lethal Company”, „Peak” czy „Meccha Chameleon” regularnie osiągają na Steamieliczbę graczy, o której większość niezależnych twórców nie śmiałaby nawet marzyć.
Właśnie tą ścieżką podąża teraz również gra „Big Walk” od House House.Ten niewielki zespół deweloperów, który zdobył już renomę dzięki sympatycznej grze„Untitled Goose Game”, nową grą bezpośrednio nawiązuje do poprzedniego sukcesu. W prasie poświęconej grom nie szczędzi się pochwał, a gracze na Steamie są po prostu zachwyceni.
Mowa, bieganie, ręce
Big Walk jest skierowany wyłącznie do partnerów i grup kooperacyjnych, co raczej nie powinno was zbytnio zaskoczyć. Ta przygodowa gra wieloosobowa całkowicie na nowo definiuje ten gatunek i świadomie rezygnuje ze wszystkiego, co znalazłoby się w każdym podręczniku dotyczącym tworzenia potencjalnego hitu kooperacyjnego.
Nie mażadnego konkretnego celu, żadnej mapy ani żadnych nagród. Wszystko, co sprawia tu radość, pochodzi od samych graczy. W tym celu Big Walk wykorzystuje czat zbliżeniowy, czyli czat głosowy w grze oparty na odległości między graczami. Nie jest to oczywiście funkcja nowatorska, ponieważ obecnie większość gier typu Friendslop korzysta z takiego czatu.
W grze „Big Walk” czat oparty na odległości stanowi jednak szczególnie ważny element. Twórcy pokazują to w samym zwiastunie rozgrywki:
O co w tym chodzi: Jako grupa trafiacie do otwartego świata, który w dużej mierze składa się z lasów i górskich krajobrazów. Bez mapy zgubienie się jest nieuniknione, a jeśli zostaniecie oddzieleni od grupy, nie ma możliwości szybkiego teleportowania się do przyjaciół.
Zamiast tego gra oferuje wam różne gadżety, takie jak pistolety sygnalizacyjne, megafony i lornetki, które pomogą wam się odnaleźć. Kto krzyczy wystarczająco głośno, ten być może dotrze do celu. Ale nie tylko wędrówki po dzikiej przyrodzie mają was rozbawić.
W świecie gry rozsiane są wszędzie zagadki i wyzwania zręcznościowe, z którymi możecie się zmierzyć tylko wtedy, gdy komunikacja między wami działa bez zarzutu. Jeśli brakuje wam słów, wykorzystajcie ruchliwość swoich rąk, by gestykulować na oślep i być może w ten sposób dojść do wspólnego rozwiązania. To, w jaki sposób ostatecznie dotrzecie do celu, zależy wyłącznie od was.
„Takiego nie ma się często”
Dzięki temu spokojnemu podejściu gra „Big Walk” wydaje się trafiać w czuły punkt. Na platformie Steam symulator spacerów zebrał w ciągu trzech dniponad 4 000 recenzji, z których 89 procent to opinie pozytywne. Entuzjazm wśród dziennikarzy zajmujących się grami jest jeszcze większy.
W serwisieMetacritic gra „Big Walk” ma średnią ocenę wynoszącą92 na 100 możliwych punktów, przy czym aż kilka renomowanych serwisówprzyznało jej najwyższą ocenę, w tymInsider Gaming oraz Eurogamer. Josh Challies z serwisu Insider Gaming, który określa tę grę mianem arcydzieła, pisze:

Recenzje na Steamie przedstawiają tymczasem podobnie euforyczny obraz.Jedynym wartym uwagi punktem krytyki, który powtarza się wielokrotnie, są problemy z głośnością głosów graczy.& nbsp;Wprowadzono już jednak aktualizację, która rozwiązuje ten problem.
Jedna z największych niespodzianek: gra „Big Walk” ma zapewniać niezwykle pozytywne wrażenia z rozgrywki nawet w przypadku zupełnie obcych osób. Oto wybór recenzji ze serwisu Steam:
- AxisKronos™:„Po prostu nie mam dość tej gry; rozwiązywanie zagadek z przyjaciółmi to świetna zabawa, a gra działa bardzo relaksująco. Ale – i naprawdę muszę to powiedzieć – dołączanie do losowych lobby za pomocą kodów z forów podniosło dla mnie tę rozgrywkę znacznie ponad poziom zwykłej, fajnej gry kooperacyjnej. Każdy serwer, na którym do tej pory byłem, był świetną zabawą. Nawet jeśli rozwiązuje się tę samą zagadkę już po raz piąty, nigdy nie staje się to nudne, ponieważ zwycięstwo można świętować razem z nową grupą osób, które właśnie po raz pierwszy doświadczają tej gry.”
- Spiral:„Takie przeżycie raczej nie powtórzy się przez dłuższy czas. […] Ta gra jest czymś naprawdę wyjątkowym. To piękne, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach doświadczenie, stworzone przez ludzi, którzy doskonale wiedzą, jak wykorzystać komunikację – i tę szczególną więź między przyjaciółmi – i w każdej chwili stawiają ją na pierwszym planie.«
- Rozzy:„Ta gra jest absolutnie najwyższej klasy. Biegać, zgubić się, próbować odnaleźć rzeczy, które zgubiłeś, bo zjeżdżając w dół, wylądowałeś na tyłku. Ciągle włączać i wyłączać latarkę, znowu się zgubić (tym razem w ciemności) i odkrywać, jak to wszystko działa. Ta przygoda jest fantastyczna!”
Dzięki takim recenzjom gra „Big Walk” ma realne szanse na nominację do tegorocznych Game Awards. Jeszcze w zeszłym rokuPeak zapewnił sobie miejsce wśród kandydatów do tytułu najlepszej gry wieloosobowej roku, choć ostatecznie nagrodę otrzymała gra „Arc Raiders”.
Choć termin „Friendslop” może brzmieć nieco lekceważąco, ten gatunek z pewnością może konkurować z największymi tytułami. Biorąc pod uwagę tak fenomenalne recenzje, również ze strony prasy branżowej, Big Walk mógłby nawet być pretendentem do najbardziej pożądanego tytułu podczas ceremonii wręczenia nagród w Los Angeles – nagrody „Game of the Year”.
Co o tym sądzicie? Czy może sami już graliście w tę grę lub oglądaliście ją u streamerów? Jakie są wasze wrażenia? Chętnie przeczytamy je w komentarzach!

