11.1 C
Berlin
wtorek, 12 maja, 2026

Battlefield 6: Prawie zapomniałem, jak powinna wyglądać rozgrywka w Battlefield, ale nowa mapa mi to przypomniała

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

W sezonie 3 Battlefield 6 otrzyma aż dwie nowe mapy z dawnych, dobrych czasów tej serii strzelanek. Grałem już w remake mapy Golmud Railway i poczułem się prawie tak samo jak wtedy.

Jeśli chodzi o najlepsze i najbardziej kultowe mapy zBattlefield 4, można by wspomnieć o Siege of Shanghai, Caspian Border, a może nawet Operation Locker. Niewielu fanów pomyśli raczej o Golmud Railway. Niemniej jednak w trzecim sezonieBattlefield 6powraca właśnie ta mapa w formie remake’u.

Miałem okazję spędzić kilka godzin na nowej wersji Golmud Railway i dopiero teraz naprawdę zdaję sobie sprawę, czego tak naprawdę brakowało mi w Battlefield 6.

Największa słabość Battlefield 6

Gram w Battlefield 6 od momentu premiery i śledziłem dyskusje na temat skórek, nawigacji po menu, odblokowań, balansu broni i pojazdów, serwerów społecznościowych, kodu sieciowego i wielu innych kwestii. W prawie wszystkich przypadkach za obawami fanów kryły się prawdziwe problemy, a wiele z nich deweloperzy już rozwiązali.

Mogłem i nadal mogę się z tym wszystkim pogodzić, bo w gruncie rzeczy Battlefield 6 to dobra strzelanka i dobra gra z serii Battlefield, prawda? Im dłużej gram, tym wyraźniej dostrzegam jednakjeden poważny problem, jaki mam z najnowszą częścią serii strzelanek: mapy.

Ponad pół roku po premierze wybór map w Battlefield 6 nadal pozostawia wiele do życzenia. Co prawda są świetne pola bitew, takie jak Mirak Valley i Siege of Cairo, ale są też mapy, które sprawiają wrażenie niemal niedokończonych, jak Blackwell i New Sobek. Nawet sama firma Dice pośrednio to przyznaje i zapowiedziała drobne przeróbki obu map.

Czego jednak całkowicie brakuje: naprawdę dużych map , które oferowałyby mnóstwo miejsca na manewry lotnicze i pancerne. Mapy w Battlefield 6 są zdecydowanie mniejsze niż prawie wszystko, co znam z poprzednich części. W związku z tym rozgrywka w Battlefield 6 różni się od poprzednich części: przechodzę od jednej wymiany ognia do drugiej, a punkty przejęcia są zazwyczaj oddalone od siebie o zaledwie krótki sprint. Ograniczone granice map często uniemożliwiają manewry oskrzydlające.

Kwitnące łąki i ośnieżone góry

Właśnie przez trzy godziny grałem w nową, starą mapę Railway to Golmud. I po pierwszej rundzie z remake’iem Golmud Railway z Battlefield 4 zdałem sobie sprawę: tak właśnie powinno wyglądać Battlefield!

Właściwie to całkiem proste: Railway to Golmud jest duża, naprawdę duża. Na mapie znajduje się siedem punktów przejęcia, tak jak w oryginale. Ogólnie rzecz biorąc, ta nowa wersja jest dość wierna oryginałowi. Jest znacznie więcej szczegółów i nie każdy budynek wygląda dokładnie tak samo jak w Battlefield 4. Jednak podstawowa struktura, punkty przejęcia, a przede wszystkim wrażenia z gry prawie się nie różnią.

Już samo to sprawia, że trzy godziny spędzone w Golmud wydają mi się bardziej przypominać Battlefield niż 150 godzin, które wcześniej spędziłem w Battlefield 6. Tutaj wszystko przebiega tak, jak powinno w tej serii strzelanek:

  • Pojazdów jest pod dostatkiem.Każda drużyna ma od początku trzy ciężkie i trzy lekkie czołgi, do tego oczywiście jeepy, motocykle, helikoptery i odrzutowce. Po zdobyciu niektórych punktów pojawiają się dodatkowo pojazdy opancerzone i helikoptery.

  • Granice mapy są dość rozległe.Mapa nie kończy się tuż obok punktów do zdobycia, co pozostawia mi miejsce na szerokie manewry oskrzydlające, bitwy pancerne i starcia w powietrzu. Warto korzystać z pojazdów nieopancerzonych, aby dotrzeć do kolejnego celu, ponieważ pieszo zajmuje mi to dość dużo czasu.

  • Dużo zniszczeń:Większość budynków na mapie można przynajmniej częściowo zburzyć za pomocą materiałów wybuchowych i ciężkiej artylerii.
  • Z jadącym pociągiem jako punktem do zdobycia wiąże się równieżspecjalna cecha rozgrywki: W oryginale składał się on tylko z jednej lokomotywy, ale teraz jest kilka załadowanych wagonów, na których mogę się okopać. Nie da się ich jednak zniszczyć.

Railway to Golmud jest jednakrównież wizualnie mile widzianą odmianą:Na dotychczasowych mapach często występowały ciężkie filtry kolorystyczne, które sprawiały, że mapy takie jak Iberian Offensive wydawały się bardzo szare. Natomiast na Golmud pola maków mienią się jaskrawymi kolorami, a w połączeniu z wysokimi szczytami w tle mapa jest dzięki temu znacznie ładniejsza niż na przykład New Sobek.

Moim zdaniem mapy w Battlefield mogą przecież również ładnie wyglądać lub przynajmniej robić wrażenie. Myślę tu o Ballroom Blitz z Battlefield 1, Rogue Transmission z Battlefield 4 czy Arras z Battlefield 5. Battlefield 6 oferuje mi jak dotąd zbyt wiele budów w toku i zbyt mało interesujących lokacji, Golmud jest tu krokiem we właściwym kierunku.

Sezon trzeci rozpocznie się wraz z Railway to Golmud 12 maja 2026 r. Mapa to oczywiście nie wszystko, co oferuje ten sezon. Otrzymamy kolejny remake mapy z klasyka Battlefield 3, Grand Bazaar, a także cztery nowe bronie, rozgrywki rankingowe dla Redsec i różne tryby ograniczone czasowo. Pełny przegląd sezonu jest dostępny w ramce powyżej.

Naprawdę mam nadzieję, że dzięki kolejnym trzem sezonom Battlefield 6 uda się odwrócić sytuację i ponownie zachwycić fanów. Po raz pierwszy nawet ja jestem naprawdę podekscytowany: oprócz przeglądarki serwerów wkrótce pojawią się mapy wodne, a w sezonie 5 mają pojawić się nawet trzy nowe mapy. Jak dotąd Railway to Golmud to niewiele więcej niż kropla w morzu potrzeb, ale być może pod koniec roku będę naprawdę zadowolony z tej strzelanki.

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Nowość na Steamie: Najbardziej oczekiwana gra świata w końcu się pojawia

Najbardziej oczekiwana gra na Steamie w końcu pojawi się w tym tygodniu: Subnautica 2 otwiera mocny tydzień premier, w...

„Prawdziwa końcówka gry już tu jest” – Crimson Desert właśnie otrzymało wiele ważnych ulepszeń, ale fani cieszą się również...

Crimson Desert otrzymało kolejną dużą aktualizację. Wraz z aktualizacją 1.06 pojawiły się nowe stałe wierzchowce oraz możliwość odzyskania zasobów...

Mamy nadzieję, że wyniki sprzedaży „Tomodachi Life” oznaczają, że na kolejną grę nie będziemy musieli czekać 13 lat

Wczesny sukces gry „Tomodachi Life: Living the Dream” sprawił, że w ciągu pierwszego miesiąca od premiery sprzedano prawie 4...