Zupełnie nowa gra typu „soulslike” z 2026 roku zdobyła na Steamie ocenę „Przeważająco pozytywne”, zbierając pochwały od niemal wszystkich graczy, którzy w nią zagrali. Warto zauważyć, że ta nowa gra typu „soulslike”, Stonemachia, jest tytułem niezależnym, więc jej sukces, co zrozumiałe, wygląda inaczej niż w przypadku dużych gier typu „soulslike” klasy AAA dostępnych na rynku. Niemniej jednak uzyskanie oceny „Przeważająco pozytywne” na Steamie zawsze zasługuje na uwagę.
Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z tematem, skala recenzji na Steamie uwzględnia procentowy stosunek recenzji pozytywnych do negatywnych, a także ich skalę. Gra „Stonemachia” zadebiutowała z wynikiem 97% „bardzo pozytywnych” recenzji, ale aby osiągnąć status „przytłaczająco pozytywnej”, musiałaby utrzymać stały poziom ocen (a ponadto zebrać jeszcze 300 dodatkowych recenzji). Od momentu premiery gra z nawiązką przekroczyła wymaganą liczbę i po zebraniu ponad 800 recenzji od graczy osiągnęła ogólny wynik 95% „przytłaczająco pozytywnych” recenzji. Biorąc pod uwagę, że niektóre gry niezależne z trudem osiągają 10, 50 lub 100 recenzji, wynik ten lepiej odzwierciedla jakość Stonemachii niż niektóre zbiorcze oceny innych gier.
Stonemachia to gra typu soulslike na Steamie, która zasługuje na ocenę 10/10
Stonemachia to gra typu soulslike autorstwa niezależnego studia Crossfall Games, łącząca mechanikę inspirowaną szachami z estetyką włoskiego renesansu. Gracze wcielają się w Zefiro, pionka, który może przemieniać się w różne figury szachowe, z których każda oferuje unikalne umiejętności bojowe i style gry. Akcja rozgrywa się w Medhelan, krainie spustoszonej przez „Plagę Aniołów”. Gra łączy walkę opartą na parowaniu ciosów, eksplorację i pojedynki z bossami z surrealistyczną fabułą inspirowaną symboliką religijną, lokalnym folklorem oraz „Piekłem” Dantego. Ogólnie rzecz biorąc, choć istnieje już inna gra typu „soulslike” inspirowana historią Włoch, Stonemachia podąża w zupełnie innym kierunku i jest jedną z najbardziej wyjątkowych gier tego gatunku na platformie Steam.
Pomimo swojego bardzo niezależnego charakteru, Stonemachia zdobyła uznanie za oprawę graficzną, ścieżkę dźwiękową oraz podejście do formuły gier typu „soulslike”. Najważniejsza jest oczywiście rozgrywka. Wiele recenzji internetowych pozytywnie porównuje jej system walki do „Dark Souls” i „Sekiro”, chwaląc system parowania, starcia z bossami oraz projekt świata. W dyskusjach społeczności często podkreśla się, że gra przewyższa oczekiwania wobec małego projektu niezależnego, a niektórzy gracze nazywają ją nawet jedną z najlepszych gier typu „soulslike”, w jakie grali od lat. Oczywiście nawet ocena 10/10 nie oznacza doskonałości – niektórzy fani wskazują sporadyczne błędy i problemy z wydajnością jako jej największe wady. Mimo to większość recenzentów uważa te „wady” za nieistotne w porównaniu z ambicją gry, jej oryginalnością i wartością w stosunku do przystępnej ceny.
Sukces w grze niezależnej wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku tytułów klasy AAA. Stonemachia osiągnęła niesamowity wynik recenzji, nawet jeśli 800 recenzji to „niewiele” (ale nie w świecie gier niezależnych), a liczba graczy jest godna szacunku. W szczytowym momencie gra miała prawie 500 graczy, w niektórych momentach utrzymywała ponad 100, a w chwili pisania tego tekstu liczyła 76 graczy. Nie zachwyci to osób zafascynowanych, powiedzmy, liczbą graczy w ARC Raiders, ale jak na grę na małą skalę to spory sukces.
Fani gier typu soulslike mają w ostatnich latach w czym wybierać, a popularność tego gatunku wyraźnie nie słabnie. Na przykład FromSoftware, studio będące prekursorem gier typu soulslike, pracuje obecnie nad wieloma tytułami, a wiele gier czerpie inspirację z tego gatunku. Miejmy jednak nadzieję, że Stonemachia będzie lekcją, by szukać czegoś naprawdę wyjątkowego poza grami klasy AAA.

