Mało kto musi wykazać się taką cierpliwością jak fani serii Elder Scrolls. Kolejna część serii wciąż nie ma daty premiery, nie mówiąc już o prawdziwym zwiastunie. Teraz pojawił się przynajmniej niewielki sygnał życia.
Bethesda świętuje w tym roku kilka jubileuszy: 40 lat temu powstała firma Bethesda Softworks, a wkrótce minie 15 lat od premierySkyrim. Jest też jednak data nieco mniej przyjemna: Dokładnie 8 lat temu, 11 czerwca 2018 r., pokazano pierwszy zwiastun gry The Elder Scrolls 6
Potem… nic się nie wydarzyło. Na palcach jednej ręki można policzyć, ile razy Bethesda wspomniała od tamtej pory o następcy Skyrim. Do dziś nie ma nowych zwiastunów, konkretnych informacji, a nawet daty premiery. The Elder Scrolls 6 wkrótce osiągnęłoby mityczny status Half-Life 3, gdyby nie to, że zostało już oficjalnie zapowiedziane. Z okazji ósmej rocznicy pojawił się jednak przynajmniej mały znak życia.
The Elder Scrolls 6 nadal istnieje
Przed tegorocznym Summer Game Fest fani ponownie mieli nadzieję na ujawnienie The Elder Scrolls 6 – i zostali rozczarowani. W wywiadzie magazyn Varietyzapytał więc szefa Xboxa, Matta Booty’ego, jak radzi sobie z oczekiwaniami fanów. Oto odpowiedź Booty’ego:
Powiedziałbym, że jednym z największych wyzwań w pracy takiej jak moja jest znalezienie równowagi między chęcią pokazania światu wszystkich fajnych rzeczy, nad którymi właśnie pracujemy, a chęcią wzbudzenia entuzjazmu ludzi na wczesnym etapie – ale wiemy też, że chcemy poczekać na odpowiedni moment. A kiedy już zdecydujesz się to pokazać, powinno to być najlepsze, co masz do zaoferowania. A kiedy pokazujesz grę, dajesz ludziom obietnicę: „Hej, to już wkrótce”.
Mogę więc powiedzieć: byłem w Bethesda, siedziałem z Toddem [Howardem] i widziałem, jak gra się w Elder Scrolls – wygląda fantastycznie, a prace nad nią idą dobrze. I zadbamy o to, aby ogłosić ją w odpowiednim momencie i naprawdę ją zaprezentować.
Westchnienie. Po raz kolejny nie dowiadujemy się nic nowego. Jedyne, co naprawdę zdradza Booty, to fakt, że prace nad The Elder Scrolls 6 idą dobrze. Ktoś z kierownictwa Xboxa raczej nie powiedziałby jednak nic innego przed kamerą.
W każdym razie: szef Xboxa wydaje się podzielać pogląd Todda Howarda i nie chce zbyt długiej przerwy między zapowiedzią a premierą. Jeśli więc The Elder Scrolls 6 zostanie kiedyś zaprezentowane, być może, podobnie jak w przypadku Fallout 4, do premiery pozostanie już tylko kilka miesięcy. Natomiast „shadow drop”, taki jak w przypadku Oblivion Remastered, jest raczej mało prawdopodobny.
Ale na jakim etapie są obecnie prace nad The Elder Scrolls 6?
Istnieje na ten temat niewiele wskazówek: w sierpniu 2023 roku Bethesda potwierdziła, że zakończono prace przedprodukcyjne i rozpoczęto właściwy proces tworzenia gry. W 2024 roku istniały już wczesne wersje gry. Dopiero w tym roku Todd Howard poinformował, że w następcy Skyrim zostanie wykorzystana nowa wersja silnika Creation Engine.
Bethesda w każdym razie intensywnie pracuje nad nową grą z serii Elder Scrolls, podczas gdy mniejsza część zespołu deweloperów nadal zajmuje się Starfield. Obecnie rok 2028 wydaje się prawdopodobną datą premiery, ale prawdopodobnie jeszcze przez dłuższy czas będziemy pozostawać w niepewności.

