Wygląda na to, że twórcy gier „Palworld” i „No Man’s Sky” zapowiadają w mediach społecznościowych ewentualną współpracę między tymi dwoma tytułami. Fani zarówno „Palworld”, jak i „No Man’s Sky” są podekscytowani możliwościami, jakie mogłaby przynieść taka współpraca.
Palworld i No Man’s Sky łączy fakt, że na początku ich kariery towarzyszyły im kontrowersje, choć z różnych powodów. Palworld był początkowo krytykowany za podobieństwa do Pokemonów, a Nintendo posunęło się nawet do wniesienia pozwu przeciwko jego twórcom. Z kolei No Man’s Sky, gdy pojawiło się na rynku w 2016 roku, było w bardzo niedopracowanym stanie. Od tamtej pory sytuacja obu gier znacznie się poprawiła – pozew Nintendo przeciwko „Palworld” najwyraźniej się rozpadł, a „No Man’s Sky” z czasem uległo znacznej poprawie. Teraz wygląda na to, że te dwie historie sukcesu mogą się spotkać.
Tweety „Palworld” i „No Man’s Sky” zapowiadają możliwą współpracę
Jak tak się nad tym zastanowić, to on nazywał się… to byłeś ty
Cholera… https://t.co/GUBK333so8
— Sean Murray (@NoMansSky) 19 sierpnia 2026 r.
Na Twitterze Sean Murray, założyciel studia Hello Games, twórcy gry No Man’s Sky, oraz Bucky, szef działu wydawniczego i komunikacji w Pocketpair, deweloperze Palworld, często wymieniają między sobą tweety. Rozmowa rozpoczęła się, gdy analityk branży gier Pirat_Nation udostępnił wywiad z Buckym, w którym ten powiedział, że Pocketpair często otrzymuje prośby o współpracę i crossover z innymi grami, a wiele z nich musiało zostać odrzuconych. Bucky wyraźnie zaznaczył jednak, że Pocketpair chętnie podjąłoby współpracę z takimi tytułami jak „Fortnite”, „ARK” czy „No Man’s Sky”. Następnie Bucky napisał na Twitterze do Seana, żartując, że próbował się skontaktować, ale nie otrzymał odpowiedzi, cytując tekst piosenki Eminema „Stan”. Sean Murray odpowiedział w podobnym tonie, wcielając się w rolę Eminema odpowiadającego Stanowi, co podsyciło spekulacje, że przynajmniej obie firmy są otwarte na pomysł współpracy. Chociaż nic nie zostało jeszcze potwierdzone, potencjalna współpraca wywołała spore poruszenie w mediach społecznościowych.
Ta wymiana zdań między dwoma studiami ma charakter nieformalny, więc niekoniecznie oznacza, że współpraca faktycznie dojdzie do skutku. W tej chwili możliwe jest, że oficjalnie nic nie jest w przygotowaniu, a tweety mogą być dla obu firm sposobem na zbadanie gruntu i sprawdzenie, czy istnieje zainteresowanie. Sądząc jednak po reakcjach fanów na oryginalne tweety oraz w pozostałych mediach społecznościowych, z pewnością widać pewne podekscytowanie tą perspektywą. Fani już dzielą się przemyśleniami na temat możliwości i tego, co mogłoby to oznaczać dla obu gier.
Znaczna liczba fanów zwróciła uwagę, że meteoryty z Palworld mogłyby stanowić potencjalny punkt styku obu gier. W połowie 2024 roku do gry dodano półlosowe lądowania meteorytów, co spowodowało również pojawienie się Xenovaderów w Palworld. Biorąc pod uwagę, że w Palworld już teraz pojawiają się elementy związane z kosmosem i obcymi, nie jest wykluczone, że niektóre gatunki z No Man’s Sky mogłyby potencjalnie pojawić się w grze w podobny sposób. Na razie są to jednak tylko spekulacje.
Czas pokaże, czy ta współpraca dojdzie do skutku, ale nie byłby to pierwszy przypadek, w którym Palworld lub No Man’s Sky doświadczyłyby crossoverów. Gra „No Man’s Sky” współpracowała wcześniej z serią „Mass Effect”, w wyniku czego w grze pojawił się statek „Normandy”. Z kolei gra „Palworld” doczekała się crossoverów z takimi tytułami jak „Terraria”, „Ultrakill”, „Once Human” oraz idle RPG „Legend of Mushroom”. Dodanie kolejnego tytułu do tej listy wydaje się całkowicie możliwe, ale fani będą musieli poczekać, aby przekonać się, czy zostanie to oficjalnie potwierdzone.

