„Nie zniechęcajcie się” – Komisja Europejska nie wesprze inicjatywy „Stop Killing Games”, ale być może nie jest to wcale konieczne

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Komisja Europejska postanowiła nie wprowadzać przepisów, które uniemożliwiałyby wyłączanie gier. Ross Scott z organizacji „Stop Killing Games” nie jest tym jednak ani zaskoczony, ani zniechęcony.

Inicjatywa Stop Killing Games wywołała w ostatnich miesiącach ogromne poruszenie. Po tym, jak w Europie zebrano prawie 1,3 miliona podpisówprzeciwko trwałemu wyłączaniu gier, zwolennikom tej inicjatywy, na czele z youtuberem Scottem Rossem, udało się zwrócić uwagę Unii Europejskiej.

Komisja Europejska rozważała, czy zaproponować Parlamentowi Europejskiemu odpowiednią nową ustawę. Teraz zapadła decyzja:Komisja odrzuca wniosek o wprowadzenie nowej ustawyi zamiast tego zamierza jedynie opracować wraz z przedstawicielami branży i konsumentówkodeks postępowaniadotyczący wycofywania gier wideo z obrotu, który jednak nie uwzględnia żadnego z postulatów inicjatywy.

Dokładnie tak, jak się spodziewano

Rozczarowujące zakończenie dla zwolenników tej inicjatywy. Jednak Scott Ross, założyciel organizacji Stop Killing Games, nie jest tym zaskoczony – i nie daje się zniechęcić.

Ross wyjaśniaw transmisji na żywo po ogłoszeniu decyzji, że po kilku spotkaniach z Komisją Europejską i tak nie liczył już na żadne wsparcie. Komisja bowiem znacznie częściej spotykała się z przedstawicielami branży i lobbystami. Ponadto już podczas rozmów z Komisją Ross odniósł wrażenie, że nie jest ona skłonna podjąć decyzji na korzyść Stop Killing Games.

Dlaczego więc Ross nadal ma nadzieję?W rzeczywistości nie potrzeba wcale zupełnie nowego projektu ustawy dotyczącego postulatów Stop Killing Games. Istnieje już bowiem projekt o nazwieDigital Fairness Act, który idealnie odpowiada problemom poruszanym również przez Stop Killing Games. Ta nowa ustawa ma na celu zapobieganie szkodliwym praktykom internetowym, które kosztują konsumentów prawie 8 miliardów euro rocznie.

Według Rossa w parlamencieistnieje większość popierająca postulaty Stop Killing Games, więc szanse są duże. Tuż przed ogłoszeniem decyzji Komisji podkreślił onw filmienawetnasza pozycja jest lepsza, niż ośmielilibyśmy się marzyć. Decyzja Komisji w tej sprawie zasadniczo nie ma już decydującego znaczenia.

Kampania „Stop Killing Games” jest więc daleka od zakończenia. W Kalifornii zwolennicy tej inicjatywy odnieśli już sukcesy, choć tamtejsza nowa ustawa ponownie znalazła się pod ostrzałem ze strony branży. Zanim jednak ustawa Digital Fairness Act również w Europie zobowiąże wydawców do zapewnienia stałego dostępu do gier, może to jeszcze trochę potrwać. Jak wiadomo, koła biurokracji kręcą się powoli.

RELATED ARTICLES

Umowa została sfinalizowana: EA jest teraz własnością Arabii Saudyjskiej

Po uzyskaniu zgody organów antymonopolowych firma Electronic Arts zmieniła właściciela za 55 miliardów dolarów. Firma została sprywatyzowana z dnia...

Apex Legends, sezon 30: Dlaczego wielka aktualizacja „Marked” wywróci do góry nogami ten battle royale

Z okazji rocznicy Respawn wprowadza do gry przeróbkę postaci Bloodhound, zepsute dodatki oraz odświeżoną wersję popularnej mapy World’s Edge.Nowa...

Mafia: The Old Country prezentuje pierwsze materiały z rozgrywki z dodatku „Man of Honor”

Hangar 13 i 2K ujawniają pierwsze szczegóły dotyczące DLC. Oprócz dwóch nowych rozdziałów fabularnych na graczy czeka ponowne spotkanie...