Bungie zwraca uwagę na najważniejsze kwestie poruszane w opiniach fanów i ujawnia, w jaki sposób studio zamierza rozwiązać te problemy w przyszłej aktualizacji Marathon. Od momentu premiery opinie graczy odgrywają kluczową rolę dla Bungie, które nieustannie aktualizuje Marathon, wprowadzając jednocześnie nową zawartość.
W rzeczywistości można by argumentować, że opinie graczy w dużej mierze wpłynęły na kierunek rozwoju gry, ponieważ słabe przyjęcie zeszłorocznej wersji alfa pomogło Bungie ostatecznie opóźnić premierę i dodać bardzo pożądane funkcje, takie jak kolejka solo i czat zasięgu. Chociaż Marathon pojawił się w znacznie lepszym stanie dzięki opóźnieniu i ulepszeniom, Bungie nadal polega na społeczności graczy, aby dowiedzieć się, jak jeszcze bardziej poprawić wrażenia z gry. Niedługo po premierze Bungie uruchomiło eksperymentalny tryb Duos dla Marathon, bardzo pożądaną funkcję, która nie pojawiła się w premierowej wersji, ale szybko stała się popularna.
Marathon ujawnia trzy najważniejsze obawy społeczności
Zdecydowanie dużo rozmawialiśmy o spamowaniu granatami i szukamy obecnie sposobów, aby temu zaradzić. Będziemy was informować na bieżąco, gdy będziemy szukać rozwiązań. https://t.co/F1st3qijeF
— Ziegler (@Ziegler_Dev) 28 kwietnia 2026 r.
Tuż po aktualizacji Marathon z 28 kwietnia firma Bungie zwróciła się do graczy w mediach społecznościowych, aby odnieść się do niektórych z większych problemów, z jakimi borykają się obecnie gracze. Jedna z takich kwestii została faktycznie rozwiązana w ramach najnowszej aktualizacji, ponieważ popularny strzelb WSTR otrzymał osłabienie obrażeń, co według Bungie miało charakter tymczasowy. W opisie aktualizacji z 28 kwietnia Bungie przyznało, że obrażenia strzelby zostały osłabione nieco zbyt mocno, a spadek obrażeń i skuteczność przeciwko AI powróciły do poziomów sprzed pierwotnego osłabienia.
Kolejnym ważnym tematem jest możliwość spamowania granatami, co, jak przyznał dyrektor gry Marathon Joe Ziegler, jest przedmiotem intensywnych dyskusji wśród deweloperów w studiu. Jak wskazało Bungie, gracze są niezadowoleni z tego, jak strzelaniny zazwyczaj przeradzają się w grad spadających granatów. Chociaż szczegóły dotyczące poprawki wciąż się zmieniają, Bungie zasugerowało, że potencjalne opcje obejmują limit liczby sztuk i wielkości stosu przed zakończeniem sezonu 1.
Na koniec na liście znalazł się również Gold Ares Railgun, zwłaszcza w wersji z modyfikacją Prestige, która pozwalała na zabicie biegacza z fioletową lub złotą tarczą jednym strzałem. Zgodnie z oczekiwaniami Bungie uznało ten poziom obrażeń za niezamierzony i zapowiedziało wprowadzenie poprawki. Chociaż Bungie chce, aby broń ta sprawiała wrażenie silnej i potężnej, zwłaszcza przy takim poziomie dodatków, nie powinna ona być w stanie pokonać biegaczy tego poziomu, co sprawia, że walka z nią jest frustrująca.
Tak czy inaczej, ten poziom komunikacji między Bungie a graczami nie jest przypadkiem, ponieważ utrzymuje się on niezmiennie od momentu premiery Marathon w marcu. Idzie to również w parze z obietnicą Bungie dotyczącą wieloletnich, stałych ulepszeń dla Marathon oraz tym, że zespół deweloperski jest w tym na dłuższą metę.
Ponieważ sezon 1 ma już za sobą ponad połowę, na horyzoncie pojawia się pierwsza fala resetów postaci w Marathon. Sezon 1 Marathon ma się zakończyć gdzieś w czerwcu, a sezon 2, Nightfall, ma przejąć pałeczkę do sierpnia. Bungie nie ujawniło jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących zakończenia sezonu 1 ani tego, czego gracze mogą się spodziewać w Nightfall, ale studio zapowiedziało nowe dodatki, takie jak nocne wersje map, nową powłokę biegacza i więcej treści. W rzeczywistości Nightfall ma wprowadzić nową funkcję o nazwie Cradle, system, który zapewni graczom większą swobodę w zakresie różnych mocnych i słabych stron powłoki biegacza.

