Jedna z najlepszych alternatyw dla Skyrim właśnie otrzymała darmowe DLC, a w ramach wyprzedaży na Steamie gorąco ją wam polecam

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Tainted Grail to jedna z niewielu gier RPG, które moim zdaniem są podobne do Skyrim. Teraz nadarza się doskonała okazja, by odkryć ten fantastyczny świat.

Premiera The Elder Scrolls 6 nastąpi prawdopodobnie dopiero za dwa lata lub później, a ostatnio prawie znów miałem ochotę zagrać w Skyrim lub Oblivion. Wtedy jednak przypomniałem sobie: przecież jest jeszcze Tainted Grail! Ta fantasy gra RPG jest jedną z nielicznych, która zapewnia mi wrażenia z gry podobne do tych z serii Elder Scrolls. A teraz nadszedł naprawdę dobry moment, aby wypróbować tę grę.

Czym jest Tainted Grail?

Tainted Grail: The Fall of Avalon przenosi nas do świata fantasy opartego na grze planszowej o tej samej nazwie. Jest to swego rodzaju mroczna wersja legendy arturiańskiej, wzbogacona o nowe elementy fantasy. Ten owiany legendami król stanowi również centralną postać fabuły gry RPG. Świat Tainted Grail jest półotwarty: istnieją obszary oddzielone od siebie ekranami ładowania, które jednak możemy całkowicie swobodnie eksplorować.

Pod względem rozgrywki czeka na nas gra RPG z umiejętnościami i punktami umiejętności, w której możemy swobodnie wybierać swój styl gry: czy zagramy wojownikiem z dwuręcznym mieczem i ciężką zbroją, łucznikiem, magiem, czy też szermierzem, który opanował również zaklęcia – wybór należy wyłącznie do nas. Nie ma sztywnych klas – po prostu uczymy się i wyposażamy w to, co sprawia nam przyjemność.

Być może już teraz zauważyliście, dlaczego Tainted Grail chętnie porównywany jest do Skyrim, ale na pewno zorientujecie się w tym najpóźniej podczas gry. Prosty system walki (ale z unikiem!), wygląd świata gry i interfejsu użytkownika – wszystko to bardzo przypomina Skyrim. Eksplorujemy do woli, odkrywamy zadania i małe sekrety, zdobywamy mnóstwo broni i zbroi od szkieletów, bandytów i innych potworów oraz wypełniamy nasz ekwipunek po brzegi.

Tak, w Tainted Grail ciągle widać, że powstała ona w małym zespole z ograniczonym budżetem, a nie w wielkim studiu z setkami pracowników. Ale przecież nawet Skyrim został stworzony tylko przez około stu deweloperów.

Dlaczego warto zagrać właśnie teraz?

Tainted Grail przez lata było dostępne w ramach wczesnego dostępu, z którego ta gra RPG wyszła w 2025 roku. Zarówno przed, jak i po ostatecznej premierze pojawiło się mnóstwo aktualizacji zawierających poprawki błędów i ulepszenia, które uwzględniały również opinie graczy.

Małe DLC dostarczały bezpłatnie nową zawartość, a dopiero 1 października 2026 r. ukazało się kolejne bezpłatne mini-rozszerzenie. Wprowadza ono kolejne ulepszenia wydajności i stabilności, ale także wprowadza zupełnie nowy styl walki bez broni, wraz z nowymi umiejętnościami i wyposażeniem (w postaci rękawic poprawiających walkę wręcz).

W połączeniu z wyprzedażą na Steamie, podczas której gra jest przeceniona o połowę, daje to kilka przekonujących argumentów, by wypróbować Tainted Grail właśnie teraz. Jeśli gra wam się spodoba, to w dużym rozszerzeniu „Sanctuary of Sarras” czeka na was jeszcze więcej zadań i obszarów do odkrycia. Do premiery The Elder Scrolls 6 macie przecież jeszcze wystarczająco dużo czasu, żeby wszystko obejrzeć. Westchnienie.

RELATED ARTICLES

Aion 2 oferuje 8 klas, ale od której powinienem zacząć? Nasze rekomendacje dla początkujących i graczy solo

W poniedziałek Aion 2 pojawi się na całym świecie i nadchodzi czas na podjęcie najważniejszej decyzji. Podpowiemy wam, która...

WoW Forever: pojawiła się duża aktualizacja wersji beta – informacje o aktualizacji i najważniejsze zmiany

Poziom 30, nowy loch i mniej XP za zadania w lochach: duża aktualizacja dla wersji beta WoW Forever w...

Call of Duty: Modern Warfare 4 oficjalnie ujawnia system przeciwdziałania oszustwom „Server Culling”

Activision i Infinity Ward ujawniają nową funkcję, która pojawi się w systemie przeciwdziałania oszustwom w grze Call of Duty:...