W grze Forza Horizon 6 nowe „samochody-skarby” budzą pewne zamieszanie: czy brudne auta naprawdę automatycznie stają się waszą własnością, gdy tylko je wyczyścicie?
WForza Horizon 6jest wiele rzeczy, nad którymi lepiej nie zastanawiać się zbyt długo: dlaczego nikomu nie przeszkadza, gdy pędzicie z prędkością 300 km/h przez Japonię? Kto właściwie płaci za wszystkie ogrodzenia, drzewa i latarnie, które niszczycie w drodze na kolejny wyścig? I dlaczego nowicjusz na Horizon Festival szybciej dostaje supersamochód niż zwykli ludzie wynajmują samochód na lotnisku?
Teraz pojawia się kolejne pytanie, które właśnie pojawiło się naRedditwywołuje obecnie ogromne rozbawienie: dlaczego brudne samochody w Forza Horizon 6 najwyraźniej automatycznie stają się waszą własnością, gdy tylko je wyczyścicie?
Powodem są nowe samochody-skarby. Działają one trochę jak znane znaleziska ze stodoły, tylko znacznie dziwniej: gdzieś w otwartym świecie znajdujecie brudny samochód, wasza towarzyszka Mei przychodzi ze swoim wiadrem do mycia, samochód zostaje wyczyszczony i hop – już stoi w waszym garażu.
Jeden z użytkowników Reddita dość trafnie ujął to zamieszanie:Czy to nie jest po prostu kradzież samochodu?
Mycie samochodu w stylu GTAW przypadku klasycznych znalezisk w stodołach można było jakoś to sobie racjonalizować. Zardzewiały samochód stał od dziesięcioleci w opuszczonej stodole, ktoś z Horizon Festival na pewno wcześniej rozmawiał z właścicielem, albo po prostu nikt już za nim nie tęskni.
W przypadku samochodów-skarbów w Forza Horizon 6 sprawa wygląda jednak jeszcze bardziej absurdalnie,ponieważ niektóre samochody wyglądają raczej tak, jakby właściciel po prostu na chwilę je zostawił. Potem przychodzicie wy, Mei macha swoją szmatką i najwyraźniej to wystarcza, by nastąpiła zmiana właściciela.
Kilka komentarzy całkiem dobrze oddaje absurdalną logikę samochodów-skarbów:
- „Więc w pewnym sensie gramy już w GTA 6?” –red_fuel
- „NSX mnie wykończył: Jeden z ośmiu egzemplarzy stoi w tej stodole w dobrym stanie, ktoś kochał ten samochód. Ukradnijmy go!” –bcroft686
- „Uwielbiam to, jak Mei zachwyca się starym samochodem swojego ojca i opowiada o tym, jak wiele znaczy on dla niej i dla ojca… Tak, dajmy go zamiast tego graczowi.” –AdTime5032
- „Wyobraźcie sobie, że parkujecie gdzieś w pobliżu Tokio z pięknym widokiem na plażę, wracacie, a kobieta z magicznym wiadrem i facet w kostiumie dinozaura myją wasz samochód, kradną go i nakładają na niego anime-lakier.” –ImpossibleTrack1006
- „W grze, w której można niszczyć całe lasy, pędzić z prędkością 300 km/h po publicznych drogach, taranować inne samochody i niszczyć mienie, martwimy się o zabieranie porzuconych samochodów z pobocza drogi.” –Commercial-Shoe5867
- „Mei jest magiczną boginią. Jej zdolność do odnajdywania samochodów jest niezrównana. Podobnie jak jej umiejętność ukrywania zwłok właścicieli.” –Funmunke
Oczywiście nie należy tego traktować zbyt poważnie. Forza Horizon nigdy nie była grą, w której warto zajmować się kwestiami ubezpieczeniowymi. Gdzie znajdziecie wszystkie samochody-skarby i jakie perełki kryją się w japońskich stodołach, pokażemy wam w naszych poradnikach, które znajdziecie bezpośrednio w ramce z linkami u góry strony.

