Kto chce toczyć bitwy Warhammera na kuchennym stole, musi zazwyczaj najpierw sięgnąć po pędzel. Nie tylko figurki, ale także samo pole bitwy wymaga najpierw pomalowania. Jednak w przyszłości może to stać się łatwiejsze.
Pióro jest potężniejsze niż miecz, a pędzel ma pierwszeństwo przed bolterem. Albo coś w tym rodzaju. Chodzi o to, że kto chce poprowadzić swoje armie Warhammer 40k do bitwy, musi najpierw wykazać się cierpliwością i zręcznością. Zarówno figurki, jak i same pola bitewne wymagają bowiem pomalowania, a oficjalne zestawy są zawsze dostarczane w mało atrakcyjnym, szarym plastiku.
Kto ma już doświadczenie z grami planszowymi lub modelarstwem, ten wie: to kosztuje ogromnie dużo czasu i pieniędzy. Jednak dla fanów Warhammera wkrótce może pojawić się przynajmniej oszczędność czasu:Bo w przyszłości będzie sprzedawane również pomalowane tereny!
Ledwo wyciekło, a już ogłoszono
Ogłoszeniu pomalowanego terenu poprzedziły wyciekające zdjęcia, które rozprzestrzeniły się na Reddicie. Niedługo potem oficjalny kanał Warhammera na YouTube ogłosił bardzo krótkim filmikiem. Pokazuje on nam już kilka elementów z bliska:
Film trwa wprawdzie tylko około 40 sekund, ale pokazuje już niektóre elementy terenu w szczegółach. Między innymi widać większą ruinę budynku, różne kable i komputery, a także ogrodzenie pod napięciem.
Wszystkie elementy są bardzo starannie pomalowane, nawet najmniejsze detale wyróżniają się kolorystycznie. Częściowo widać też napisy lub symbole, a na ekranach można nawet rozpoznać wyświetlacze.
Oczywiście nie jest jeszcze jasne, czy ten wstępnie pomalowany teren rzeczywiście zostanie dostarczony w takiej jakości. Ogólnie rzecz biorąc, informacji jest niewiele: jedyne zdjęcia pochodzą z krótkiego filmiku, a data premiery i ceny kolorowego terenu są nadal nieznane.
Elementy te raczej nie będą jednak tanie, jeśli rzeczywiście są tak starannie pomalowane. Kto wybrał Warhammera jako hobby, powinien być przynajmniej przyzwyczajony do wydawania pieniędzy.
To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy wciąż mają wystarczająco dużo cierpliwości i czasu, aby pomalować swoje figurki. Ci, którzy lubią oglądać Space Marines i Orków nie tylko na stole, ale także na ekranie, znajdą tu jeszcze więcej ekscytujących rzeczy do odkrycia. Na przykład dwie nowe gry strategiczne osadzone w uniwersum Warhammera: Dawn of War 4 i Total War: Warhammer 40k.

