21.9 C
Berlin
środa, 27 maja, 2026

Reżyser nowego filmu „Resident Evil” komentuje mieszane reakcje na zwiastun

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Zach Cregger odniósł się do podzielonych opinii fanów na temat pierwszego zwiastuna swojego nadchodzącego filmu „Resident Evil”, stwierdzając, że rozumie, iż niektórzy widzowie oczekują bardziej wiernej adaptacji gry, a jednocześnie przedstawił główne powody, dla których nie zamierza ślepo trzymać się materiału źródłowego. Taka sytuacja jest typowa dla filmów opartych na grach wideo, nie tylko w przypadku serii „Resident Evil”.

Premiera filmu „Resident Evil” w reżyserii Cregger odbędzie się pod koniec lata 2026 roku. Film skupia się na kurierze medycznym imieniem Bryan (w tej roli Austin Abrams, znany z filmu „Gangster Squad”) w najgorszym dniu jego życia. Zamiast odtwarzać fabułę konkretnej gry, film wykorzystuje pełen epidemii świat serii jako podstawę dla oryginalnej historii przetrwania w klimacie horroru. Chociaż Cregger od dawna sygnalizował, że projekt będzie luźniejszą adaptacją, wiadomość ta w pełni dotarła do niektórych fanów dopiero pod koniec kwietnia 2026 roku, kiedy to jego nadchodzący film „Resident Evil” otrzymał swój pierwszy zwiastun.

Cregger przyznaje się do krytyki fanów wobec jego filmu „Resident Evil”

W artykule z 18 maja w magazynie „Interview”, którego autorem był sam Cregger, filmowiec omówił szeroki wachlarz tematów z amerykańskim aktorem i innym reżyserem horrorów, Currym Barkerem. Kiedy rozmowa zeszła na temat jego kolejnej produkcji, Cregger ponownie wyraził optymizm co do efektu końcowego, przyznając jednak, że film nie jest tym, na co liczyli wszyscy fani. Ta przepaść była widoczna w bardzo spolaryzowanych reakcjach w sieci na ujawnienie projektu Cregger’a dotyczącego „Resident Evil”. „Jest tak wiele osób, które wyraźnie chcą gry wideo” – powiedział reżyser, zauważając, że ta grupa demograficzna nie jest zbyt otwarta na „cokolwiek innego”.

Reżyser „Resident Evil” twierdzi, że nie docenił najbardziej zagorzałych fanów gier Capcomu

Pomimo zrozumienia, skąd biorą się skargi, Cregger dał do zrozumienia, że nadal jest zaskoczony ich intensywnością. „Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo niektórzy ludzie są zaangażowani [w kwestii oczekiwania wyłącznie bardzo wiernej adaptacji]” – powiedział reżyser. Choć dyskusja ta może wydawać się głośna, kontrowersje wynikające z projektu nie są bynajmniej wyjątkowe. Skargi dotyczące autentyczności są nieodłącznym elementem adaptacji: dzieło musi być wystarczająco popularne, aby zostało zaadaptowane, a wszystko, co spełnia ten warunek, prawdopodobnie ma głośnych fanów z silnymi opiniami na temat tego, co można poświęcić na rzecz nowego formatu, a jakie zmiany są świętokradztwem. Cregger stoi zatem przed poważnym wyzwaniem: kręci film dla widzów, którzy mają zdecydowane wyobrażenia o tym, jak powinno wyglądać „Resident Evil”, jednocześnie otwarcie sprzeciwiając się ściśle wiernej wersji tego zadania. Twierdzi jednak, że ma ku temu dobry powód.

Dlaczego Resident Evil (2026) chce być czymś własnym

Pomimo zmagań z wymagającą publicznością Cregger jest nieugięty w swojej wizji kolejnego filmu Resident Evil. Stwierdził, że proste odtworzenie gier nie byłoby dla niego twórczo satysfakcjonujące, argumentując jednocześnie, że taki film mógłby nie zadowolić najbardziej oddanych fanów tak bardzo, jak się tego spodziewają. Z jego perspektywy lepszym rozwiązaniem jest nie ślepe odtwarzanie fabuły Capcomu, ale rozbudowanie jej o nowe postacie, pozostając jednocześnie wiernym jej motywom i atmosferze. Czy ta filozofia trafi do szerokiej publiczności w tym konkretnym przypadku, okaże się już wkrótce, ponieważ film ma trafić na ekrany kin 18 września 2026 roku.

Ten budzący kontrowersje projekt będzie ósmym filmem aktorskim z serii i pierwszym od czasu, gdy w 2021 roku film „Welcome to Raccoon City” zrestartował kinowe uniwersum „Resident Evil”. Chociaż zespół twórców nowego filmu jest zupełnie inny niż ten odpowiedzialny za jego bezpośredniego poprzednika, Robert Kulzer pozostaje jedyną stałą postacią serii za kamerą – ten urodzony w Niemczech hollywoodzki weteran jest związany z projektem jako producent.

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon” otrzyma nowe dodatki DLC i aktualizacje

Firma CD Projekt Red ogłosiła, że gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, jedna z najpopularniejszych gier RPG, zostanie wzbogacona o...

„Czekanie się opłaciło”: po siedmiu latach gra „Paralives” wkracza do wczesnego dostępu, a społeczność nie może się nią nacieszyć

Symulacja życia wkracza do wczesnego dostępu, a pierwsze recenzje na Steamie wyglądają obiecująco.25 maja 2026 r. gra Paralivesweszła do...

PUBG organizuje teraz prawdziwą bitwę royale, ale zwiastun sprawia, że trudno potraktować to poważnie

PUBG Mobile zamienia bitwę royale w reality show na Bali. Pierwszy zwiastun „Trial of Fire” traktuje się bardzo poważnie,...