Twórcy Fortnite przyznali, że dyskwalifikacja profesjonalnych graczy za korzystanie z kalkulatorów zrzutów była błędem, ale wydaje się, że jest już za późno, by pozwolić im powrócić do rozgrywek. Wraz ze wzrostem popularności Fortnite Battle Royale, gra szybko przyciągnęła uwagę streamerów i profesjonalnych graczy e-sportowych. Nic więc dziwnego, że scena turniejowa rozrosła się w ciągu kilku lat. Niemal każdego dnia odbywa się jakiś turniej o wysokie stawki, który pozwala graczom wyrobić sobie markę i zarobić prawdziwe pieniądze.
Obecnie Fortnite Championship Series to najważniejsze wydarzenie Fortnite na świecie. Przez cały rok ci, którzy się sprawdzili i zakwalifikowali, walczą łeb w łeb z najlepszymi w swoim regionie, a jeśli uda im się przejść do kolejnych etapów, w końcu zmierzą się z najlepszymi graczami z całego świata podczas dużego wydarzenia LAN. Major 1 to pierwsza część rozgrywek, w której biorą udział gracze z regionów EU i NAC. Rozpoczęła się w połowie kwietnia, a finały zaplanowano na 25 i 26 kwietnia. Niestety, nie wszyscy, którzy zakwalifikowali się do finałów Major 1, dotarli na miejsce, ponieważ niektóre duety zostały zdyskwalifikowane.
Fortnite wydaje oświadczenie w sprawie dyskwalifikacji w FNCS
Zrozumieliśmy, że istnieje uzasadnione zamieszanie co do tego, czy zasady rozgrywek Fortnite pozwalają na używanie kalkulatorów dropów, które ewoluowały ze statycznych stron internetowych do narzędzi działających w czasie rzeczywistym, połączonych z grą, w której się znajdujesz. To zamieszanie wynika z obecnego sformułowania naszego zakazu:…
— Fortnite Competitive (@FNCompetitive) 25 kwietnia 2026 r.
25 kwietnia, na kilka godzin przed rozpoczęciem pierwszego dnia finałów Major 1, Bugha i kilku innych graczy zostało zdyskwalifikowanych z FNCS. Przypuszczalnie gracze ci korzystali z oprogramowania, które nie zostało autoryzowane przez Epic Games i dawało im nieuczciwą przewagę w grze. Fani natychmiast sprzeciwili się tej decyzji, ponieważ nie było wyraźnej informacji, że oprogramowanie to nie może być używane, a gracze powinni byli otrzymać ostrzeżenie przed całkowitym wykluczeniem z zawodów. Kilka godzin po tym wydarzeniu firma Epic Games, za pośrednictwem oficjalnego konta Fortnite Competitive na Twitterze, wydała oświadczenie, w którym zgodziła się, że wytyczne FNCS nie były wystarczająco jasne i mogły spowodować zamieszanie.
Po przyznaniu się do błędu organizatorzy Fortnite usunęli dyskwalifikację z rejestru wszystkich graczy, których dotknęło to zamieszanie. Niestety, było to już trochę za późno. Ponieważ te duety nie rywalizowały w dniu, w którym miały to zrobić, Epic Games zapełniło lobby turniejowe i nie było już dla nich miejsca w bieżącym turnieju. Oznacza to, że ulubieni streamerzy Fortnite, tacy jak Bugha, nie wezmą udziału w tegorocznej serii Fortnite Championship Series.
Mimo że gracze cieszyli się, wiedząc, że dyskwalifikacja nie zostanie zarejestrowana, wyrazili swoje niezadowolenie z decyzji Epic Games o kontynuowaniu finałów bez tych uczestników. Bugha i kilku innych natychmiast poprosiło Epic o ponowne rozpoczęcie finałów Major 1, ale wtedy było już za późno. Byłoby niesprawiedliwe wobec tych, którzy mieli już za sobą kilka godzin rywalizacji, aby zaczynać wszystko od nowa, ponieważ byliby zmęczeni, a ich poziom koncentracji potencjalnie byłby znacznie niższy, co znacznie utrudniłoby im eliminacje lub zdobycie Victory Royale w Fortnite.
To niefortunna sytuacja, a niektórzy gracze wciąż mają nadzieję, że Epic Games znajdzie rozwiązanie tego nieporozumienia. Na razie firma potwierdziła, że zmieni brzmienie regulaminu FNCS, aby zapewnić jego jasność i wyeliminować wszelkie niejasności wynikające z dotychczasowego sformułowania. Gracze, którzy nadal są zainteresowani FNCS, powinni śledzić aktualności, ponieważ mogą zdobyć darmowe elementy kosmetyczne do Fortnite, oglądając rozgrywki na Twitchu.

