Metafory mogą być pomocne w wyjaśnianiu skomplikowanych zagadnień. Burmistrz Nowego Jorku porównuje zatem swój nowy program społeczny dla dzieci do gry Mario Kart.
Od 1 stycznia 2026 r. Nowy Jork ma nowego burmistrza: Zohran Mamdani wygrał wybory dzięki obietnicom takim jak tańsze czynsze i bezpłatny transport publiczny.
Teraz ogłosił utworzenieChild Care Action Fund
, kampanii mającej na celu sfinansowanie bezpłatnej opieki nad dziećmi w Nowym Jorku za pomocą darowizn i środków publicznych. Aby opisać swój program, Mamdani porównuje go do Mario Kart.
Bowser jako chciwy przedsiębiorca
W przemówieniu Mamdaniegoprzemówieniu ogłaszającym swój programburmistrz wybiera nieoczekiwaną metaforę, aby wyjaśnić współpracę władz miejskich z prywatnymi darczyńcami:
Lubię to opisywać w ten sposób: władze miejskie prowadzą samochód wyścigowy, a filantropia jest po to, by zapewnić mu turbo-boost aż do linii mety. Albo, jeśli ktoś jest fanem Mario Kart: władze miejskie to Yoshi, a filantropia to złoty grzyb – przewaga, której potrzebujemy, aby pokonać Bowsera na tęczowym torze. Aby jeszcze bardziej rozwinąć tę metaforę: w tym scenariuszu Bowser to chciwość.
Program Mamdani nie jest jednak jeszcze tak blisko mety. Według burmistrza zebrano dopiero trzy i pół miliona z potrzebnych 20 milionów dolarów. Ale oczywiście nikt nie twierdził, że będzie to łatwe: tęczowa trasa jest przecież zazwyczaj najtrudniejszą trasą w Mario Kart.
Można by jednak dyskutować, czy to raczej Mario nie powinien służyć jako metafora dla władz miejskich. W końcu ten włoski hydraulik, zgodnie z fabułą, pochodzi z Nowego Jorku, a dokładniej z dzielnicy Brooklyn.
autor: Sören Diedrich
Fani Mario żartują sobie z chyba najbardziej dziwacznego szczegółu w grach wideo – czy już to zauważyliście?
Czy to porównanie naprawdę pasuje, można oczywiście dyskutować. Co o tym sądzicie? Zapraszamy do komentowania!
U nas znajdziecie również więcej historii dotyczących świata Super Mario. Vali była na przykład w kinie, aby obejrzeć nowy film i chciałaby z wami o nim porozmawiać. Fani natomiast żartują z absurdalnego szczegółu z gier. Więcej na ten temat przeczytacie w ramce powyżej.

