22.2 C
Berlin
wtorek, 21 lipca, 2026

Zupełnie nowa gra o I wojnie światowej ukaże się 20 sierpnia

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

„Gallipoli”, kolejna gra z długoletniej serii poświęconej I wojnie światowej autorstwa BlackMill Games, ma oficjalnie ukazać się 20 sierpnia. Akcja tej nadchodzącej strzelanki z perspektywy pierwszej osoby rozgrywa się na bliskowschodnim froncie wojennym, a tytuł „Gallipoli” nawiązuje do bitwy o Gallipoli z 1915 roku.

„Gallipoli” to czwarta gra z serii poświęconej I wojnie światowej autorstwa BlackMill Games, po „Verdun”, „Tannenberg” i „Isonzo”. Każda z gier czerpie inspirację z tytułowych historycznych bitew, przedstawiając autentyczną broń, mundury i wyposażenie z tamtego okresu. Chociaż w tych grach dużą wagę przywiązuje się do historycznej wierności, dla wielu graczy główną zaletą jest taktyczna rozgrywka strzelankowa.

Gra „Gallipoli” ukaże się 20 sierpnia na PC, PS5 oraz Xbox Series X/S

W najnowszym zwiastunie poświęconym dacie premiery firma BlackMill Games potwierdziła, że gra „Gallipoli”, osadzona w realiach I wojny światowej, ukaże się oficjalnie na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S 20 sierpnia 2026 roku. Zwiastun skupia się na opiniach graczy, przekazując komunikat „Wysłuchaliśmy was” i podkreślając ulepszenia w zakresie realistycznych odgłosów broni, ruchu i strzelania, rozgrywki międzyplatformowej, strategicznej gry zespołowej oraz nowych ról w porównaniu z poprzednimi tytułami z serii.

Pierwotnie planowano, że „Gallipoli” ukaże się 21 maja, co ogłoszono zaledwie miesiąc przed tą datą. Jednak poważny problem techniczny ostatecznie opóźnił premierę i dopiero teraz deweloper był w stanie podać nową datę premiery. Miejmy nadzieję, że udało mu się pokonać poprzednią przeszkodę uniemożliwiającą wydanie gry i że teraz dotrzyma nowej daty bez dalszych opóźnień.

Historycznie rzecz biorąc, I wojna światowa była niedostatecznie reprezentowana w grach wideo. Gry osadzone w realiach II wojny światowej są znacznie bardziej powszechne i charakteryzują się znacznie większą różnorodnością tytułów. Niemniej jednak nadal istnieje kilka świetnych tytułów osadzonych w realiach I wojny światowej, z których chyba najsłynniejszym przykładem jest „Battlefield 1” firmy DICE. Nawet „Call of Duty”, największa na świecie seria strzelanek wojskowych, nie ma w swoim katalogu gry osadzonej w realiach I wojny światowej, pomimo corocznych premier w ciągu ostatnich dwóch dekad. To właśnie między innymi dlatego kontynuacja serii o I wojnie światowej autorstwa BlackMill Games jest tak ważna – wypełnia niszę, której inni twórcy nie chcą obecnie zająć.

Skupiając się na jednej konkretnej bitwie w każdej grze, BlackMill Games zapewniło sobie ogromny potencjał na przyszłe tytuły, pozostając jednocześnie wiernym realiom I wojny światowej, z których seria ta jest znana. Nie poruszono jeszcze nawet niektórych z najsłynniejszych bitew tej wojny, takich jak bitwa nad Sommą czy bitwa nad Marną. Takie ukierunkowanie pozwala również na zwrócenie szczególnej uwagi na szczegóły w dążeniu do idealnej zgodności historycznej, podczas gdy wiele gier rozprasza się, próbując przedstawić zbyt wiele scenariuszy jednocześnie. Ciekawie będzie zobaczyć, w jakim kierunku pójdzie BlackMill Games po premierze gry „Gallipoli”.

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Battlefield 6: Nowa mapa wodna jest świetna – teraz DICE musi jeszcze zrobić ostatni duży krok

Miałem okazję zagrać na nowej mapie z czwartego sezonu Battlefield 6 i naprawdę nie mogę się doczekać premiery, ale...

Nvidia o DLSS 5: „Gra to coś więcej niż tylko ładny obraz”

Nvidia zamierza w najbliższych dniach przedstawić DLSS 5 bardziej szczegółowo.Wraz zpremierą DLSS 5w marcu 2026 roku firma Nvidia wywołała...

Nowości na Steamie: jedna z najlepszych gier RPG akcji doczekała się wielkiego finału po ponad dziesięciu latach

Grim Dawn: Fangs of Asterkarn otwiera zaskakująco mocny letni tydzień z grami RPG akcji, obiecującym RTS-em i dzierżącym miecz...