Stranger of Paradise: To jest nowe DLC

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Dziś po południu Square Enix zaprezentowało pierwsze DLC Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin. The Trials of the Dragon King prezentuje się w nowym zwiastunie, a jego premiera ma nastąpić już za kilka dni.

Odgrywałeś już kampanię w Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin? W takim razie wpisz nadchodzące DLC do listy rzeczy do zrobienia! The Trials of the Dragon King jest pierwszym DLC z Przepustki Sezonowej i przynosi szereg nowej zawartości. Obejmuje ona nowe bronie, miejsca pracy oraz nową kategorię wyposażenia. Pozwala to na swobodne wysadzanie się podczas eksploracji nowych obszarów. Oprócz tego w Przepustce Sezonowej możecie spodziewać się nowej zawartości fabularnej i wyzwań, które pozwolą jeszcze bardziej udoskonalić wasz styl gry.

W Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin podążasz za Jackiem i jego sojusznikami Jedem i Ashem w ich podróży przez Cornelię. Grupa postawiła sobie za misję pozbycie się chaosu z krainy spowitej ciemnością. Okrzyknięta przez masy wybawicielką Cornelii, rodzi się pytanie, czy ta trójka to Wojownicy Światła z przepowiedni. Czy uda im się w końcu pokonać chaos?

Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin dostępny jest na PC, PlayStation i Xbox.

Michael
Michael
Wiek: 24 lata Pochodzenie: Niemcy Hobby: gry, piłka nożna, tenis stołowy Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Cena Steam Frame jest już oficjalna – Valve ledwo dotrzymuje obietnicy

Valve otwiera zamówienia na Steam Frame i ogłasza nie tylko sugerowaną cenę detaliczną, ale także uruchamia rejestrację na zakup.Czekanie...

Diablo 5 czerpie inspirację z zaskakujących źródeł – a mianowicie z gier Baldur’s Gate i Dragon Age

W przypadku Diablo 5 firma Blizzard czerpie inspirację do nowej funkcji właśnie z klasycznych gier RPG z drużyną. Nowa...

Spór o nowy dodatek do Warcraft 3: Reforged – kto w końcu otrzyma nową grafikę?

Obecnie znów pojawiło się oburzenie wśród fanów związane z Warcraft 3. A przecież Blizzard miał zapewne nadzieję, że tym...