Dwa lata po premierze Final Fantasy Rebirth nadchodzi wielki finał. Wiosną 2027 roku ukaże się Revelation.
Final Fantasy 7: Revelation zostało zaprezentowane podczas pokazu otwarcia Summer Game Fest przy akompaniamencie chrapliwego głosu prowadzącego Critical Role, Matta Mercera. Już wwiosną 2027 rokubędziecie mogli doświadczyć wielkiego finału remake’u – również na PC.
Koniec wielkiego remake’u Final Fantasy 7
Nie ma jeszcze dokładnej daty, ale podczas transmisji na żywo otrzymaliśmy mnóstwo informacji na temat rozgrywki, od dynamicznych scen walk z Cidem i Vincentem po eksplorację ogromnego świata gry za pomocą statku powietrznego.
Wraz z ekipą Clouda gracze będą mogli sterować sterowcem Highwind w otwartym świecie, a nawet płynnie zeskakiwać z pokładu i bezpiecznie lądować na spadochronie.
Odwiedzicie w ten sposób nowe lokacje, takie jak region Wutai na dużej wyspie na zachodzie kontynentu, który jest również ojczyzną Yuffie. Inne miejsca to peryferie Midgardu i archipelag Madil.
Matt Mercer – który podkłada głos Vincenta Valentine’a – wyjaśnia podczas prezentacji na SGF, że system walki z dwóch poprzednich gier został przerobiony. Z bronią palną i włócznią walczycie z potężnymi stworzeniami, które zostały stworzone przez samą planetę; tak zwanymi Weapons. Są to potężne, biomechaniczne maszyny, które jako bossowie dadzą wam popalić.
Jako mały bonus mamy jeszcze dobrą wiadomość dla graczy na PC: Final Fantasy Revelation ukaże się jednocześnie na wszystkich platformach (PlayStation 5, PC, Xbox Series X/S i Switch 2). Dwie poprzednie części ukazały się wówczas wyłącznie na konsolę PlayStation firmy Sony, a gracze na PC musieli dotychczas czekać na premierę o prawie rok dłużej.
Wraz z premierą Revelation ten wielki projekt remake’u, rozpoczęty w 2020 roku, dobiega po siedmiu latach oficjalnego końca.

