Jeden z fanów „Destiny” znalazł sposób na przeniesienie gry na komputery PC w postaci w pełni działającej wersji. Seria „Destiny” od dziesięciu lat stanowi jeden z filarów branży gier, jednak w tym roku firma Bungie ogłosiła przedwczesny koniec „Destiny 2”. Fani czekali na wiadomości dotyczące niewydanego jeszcze rozszerzenia „Shattered Cycle”, którego akcja miała rozgrywać się w Old Chicago – lokacji, która od dawna stanowi część fabuły serii, ale nigdy nie została zbadana w żadnej z gier. Teraz, podobnie jak w przypadku oryginalnej gry na konsole, serwery „Destiny 2” pozostaną aktywne, ale nie pojawią się żadne nowe treści.
To smutny los dla serii, która ma setki tysięcy fanów i która wraz z premierą dodatku „The Final Shape” do „Destiny 2” na wszystkich platformach zgromadziła ponad milion graczy. Oficjalna petycja w sprawie „Destiny 3” zebrała od końca maja ponad 400 000 unikalnych podpisów, ale trudno powiedzieć, czy będzie to miało jakikolwiek wpływ na przyszłość serii i aktualne plany firmy Bungie. Teraz nowa premiera może wreszcie wnieść trochę ożywienia dla graczy, ponieważ „Destiny” może pojawić się na PC po raz pierwszy od dziesięciu lat.
„Destiny” oficjalnie doczeka się portu na PC
Wydaje się, że to dobry moment, aby porozmawiać o pracy nad „Destiny 1”, którą zajmowałem się przez ostatni miesiąc… Czy ktoś ma ochotę na „D1” na PC? pic.twitter.com/ammxpD0iwe
— Nick G (@kallsyms) 6 sierpnia 2026 r.
Gracz Destiny o pseudonimie Nick G opublikował wpis na Twitterze po pojawieniu się informacji o premierze modyfikacji do Destiny 2 zawierającej grywalny rajd „Leviathan”, sugerując, że po 10 latach wyłączności na konsole trwają prace nad wersją oryginalnej gry na PC. Wpis zawierał zrzut ekranu z menu wyboru postaci w Destiny, a po nim pojawił się kolejny wpis z szczegółami na temat tego, co będzie zawierała ta wersja. Nick G stwierdził, że lokacje się ładują, a port posiada działające funkcje tworzenia postaci, zarządzania ekwipunkiem oraz zadań. Projekt znajduje się na wczesnym etapie, ale Nick G jest przekonany, że zostanie ukończony. Kolejne zrzuty ekranu pokazują ekwipunek wypełniony bronią egzotyczną, a także zakładkę „Zadania” w menu, zawierającą kampanię „The Taken King”.
W portowaniu pojawiają się takie bronie jak kultowy „Vex Mythoclast” z gry „Destiny” i wydaje się, że zakres projektu nie będzie ograniczony. Obecnie tworzony mod do „Destiny 2”, zawierający rajd „Leviathan” oraz dodatkowe lokacje z archiwum zawartości, ma być przeznaczony wyłącznie do eksploracji, ponieważ nie zostaną w nim uwzględnieni przeciwnicy i postacie niezależne, a także mechaniki gry inne niż te dotyczące postaci, którymi można grać. Jeśli Nickowi G uda się ukończyć ten port, najprawdopodobniej będzie to wydarzenie o ogromnym znaczeniu dla fanów serii, ponieważ od lat pojawiały się prośby o port „Destiny” na PC.
Istnieje również szansa, że następna gra Bungie – o ile taka powstanie – będzie portem „Destiny” na PC z nowoczesnymi funkcjami z „Destiny 2”, ale nie zostało to potwierdzone. Co więcej, z doniesień wewnętrznych, które pojawiły się w związku z zakończeniem prac nad „Destiny 2” i zwolnieniami w Bungie, wynika, że firma nie prowadzi obecnie prac nad żadną grą.
Czas pokaże, co będzie dalej, ponieważ „Destiny 2” ma prawie 10 razy więcej graczy niż „Marathon”, który miał być głównym projektem Bungie w najbliższej przyszłości. Jednak przy zaledwie 5 000 lub mniej graczy na Steamie gra potrzebuje znaczącego sukcesu, aby rozpocząć odbudowę popularności. W międzyczasie fani dziesięcioletniej serii Bungie będą mogli liczyć na nowe tytuły tworzone przez fanów, a port Destiny na PC mógłby być dokładnie tym, czego potrzebują gracze.

