26.3 C
Berlin
poniedziałek, 25 maja, 2026

Crimson Desert: Gracz leci aż w kosmos, a twórcy są na to zaskakująco dobrze przygotowani

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

W Crimson Desert Kliff zostaje astronautą, a w kosmosie naprawdę jest na co popatrzeć.

Wygląda na to, że twórcy z Pearl Abyss w grze Crimson Desert przewidzieli niemal wszystkie, nawet najbardziej szalone pomysły graczy. W pewnym momencie podczas tworzenia gry ktoś musiał zapytać: „Co się właściwie stanie, jeśli gracze wzbiją się na wysokość około 100 000 metrów nad Ziemią?”. A wszyscy na to: „Tak, musimy koniecznie coś z tym zrobić.”

Nie wiemy, czy tak właśnie było, ale dzięki kilku kreatywnym graczom znamy efekt końcowy.

Ground Control to Major Kliff

Wystrzelenie Kliffa na orbitę wcale nie jest takie trudne, jak pokazuje na przykład YouTuber Nassem w swoim filmiku.

Umiejętność„Aerial Stab”katapultuje cię między innymi kawałek w dowolnym kierunku. Dlaczego więc nie w górę? Dziękimodowi zapewniającemu nieskończoną wytrzymałośćmożna wznieść się na wysokość 100 000 metrów.

W filmie Nassem dokumentuje swoją drogę w górę i dzieli się kilkoma ciekawymi spostrzeżeniami.

  • Na wysokości 15 kilometrów pod wami stają się widoczne formacje chmur
  • Od 20 kilometrów widać duży pierścień otaczający kontynent
  • Od 25 kilometrów widać cały kontynent Pywell
  • Pierwsze gwiazdy widać od 45 kilometrów
  • Po 63 kilometrach pojawia sięwidoczna galaktyka
  • Na wysokości 80 kilometrów widać nie tylko jedną wielką galaktykę, ale takżeliczne inne małe galaktyki
  • Na wysokości 100 kilometrów kontynent na dole jest już ledwo widoczny, za to wokół was migoczą gwiazdy i galaktyki

To jednakjeszcze nie wszystkie szczegóły. Gwiazdy wokół was poruszają się tak samo, jak w rzeczywistości.

Ponadto podczas spadania w głąb – nie ma bowiem nieważkości – występuje efekt cieplny, podobnie jakprzy ponownym wejściu w atmosferęstatków kosmicznych lub innych obiektów.

Nie jest jasne, czy jest to zamierzone, czy tylko efekt przypadkowy spowodowany latarnią Kliffa. Światło jest jednak widoczne już w kosmosie, więc wydaje się, że przynajmniej nie zostało to do końca przemyślane.

Zadziwiające jest to, że deweloper Pearl Abyss zadał sobie trud, poświęcając czas na coś, co w zasadzie nie ma żadnego znaczenia dla rozgrywki, a może nawet nie zostałoby odkryte. Można by spekulować, czy DLC mogłoby ewentualnie prowadzić w kosmos. Nie ma jednak na ten temat żadnych oficjalnych informacji. Być może chodziło po prostu o to, by nawiązać do nazwy własnego silnika, który nazywa się Black Space.

RELATED ARTICLES

Helldivers 2 zapowiada ulepszenia i nowe funkcje w kolejnej dużej aktualizacji

Aby na bieżąco informować społeczność, Arrowhead Game Studios ujawnia niektóre z najważniejszych funkcji i ulepszeń, które pojawią się w...

Quantic Dream, twórca gry „Detroit: Become Human”, ogłasza zwolnienia i anuluje produkcję gry

Quantic Dream ogłosiło niedawno, że jego najnowsza gra, „Spellcasters Chronicles”, zostaje oficjalnie anulowana, a jednocześnie zapowiedziano zwolnienia. Biorąc pod...

Wyciekły informacje o zestawie LEGO opartym na ulubionym serialu science fiction

Kolekcjonerzy LEGO, którzy są jednocześnie wielkimi fanami science fiction, powinni wypatrywać oficjalnego ogłoszenia, ponieważ wyciekła data premiery długo wyczekiwanego...