-7.2 C
Berlin
poniedziałek, 2 lutego, 2026

Problemy z kontrolerami kosztują RB Leipzig wskazuje na VBL

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

W czwartek wieczorem w RB Leipzig podczas wirtualnej Bundesligi wystąpił poważny problem. SV Werder Bremen na tym skorzystał. Ale co się stało?
W deblu pomiędzy SV Werder Bremen i RB Leipzig pojawiły się problemy z kontrolerem w grze z Aleksandrem „Alexem Czapi” Czaplokiem, Xboxowym graczem RB Leipzig.

Po wyrównaniu 2-2 graczy z Lipska, zawodnicy zauważyli, że kontroler Alexa Czapiego miał wadę: kontroler był uszkodzony. W ostatnich minutach meczu, drużyna Bremy zdobyła bramkę przeciwko przeciwnikom.

Moderator Max Zielke ponownie wszedł w sytuację i poprosił Cihana o opisanie problemu.

Zrozumiałe jest, że mieszkańcy Lipska irytowali się utratą punktów z powodu błędu technicznego. Nawet przeciwnik Megabit mówił o „zwycięstwie, z którego nie możemy być szczęśliwi”. Ale drużyna z Bremy na pewno nie będzie narzekać na punkty.

Po technicznym faux pas, czerwone byki są dopiero na dziewiątym miejscu i są trzy punkty za top 6 (Grand Final).

Jak według ciebie należy postępować w takiej sytuacji? Napisz nam swoją opinię o naszych mediach społecznościowych!

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

FC 27 z otwartym światem? Wyciek informacji ujawnia zaskakujące plany EA Sports dotyczące następcy gry Fifa.

EA Sports planuje otwarty świat dla FC 27, teraz znana jest już nazwa trybu gry. Jedną z najbardziej oczywistych zasad...

Code Vein 2 debiutuje na całym świecie: przegląd dat premiery według regionów

Światowa premiera gry Code Vein 2 zbliża się wielkimi krokami. Bandai Namco ustaliło globalną datę premiery, a gra zostanie...

Critical Role: Niewielka interakcja może rzucić zupełnie nowe światło na klasę bohatera obecnej kampanii

Dla niektórych bohaterów czwartej kampanii wybrane podklasy pozostają tajemnicą. Fani uważają, że udało im się ją odkryć. Pierwszy rozdział czwartej...