„Wiemy, co robicie” – Battlefield 6 walczy teraz z oszustami i użytkownikami Cronus Zen!

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

„Wojna na dwóch frontach” – EA rozpoczyna walkę z oszustami na konsolach

Pole bitwy w Battlefield 6 nabrało nowego wymiaru – tym razem poza wirtualnym polem walki. Podczas gdy gracze komputerowi są już od miesięcy pod wzmożoną obserwacją, EA zwraca teraz uwagę na urządzenie, które jest znane w społeczności: Cronus Zen. To niepozorne urządzenie, które można łatwo podłączyć między kontrolerem a konsolą, umożliwia stosowanie makr, kompensację odrzutu, a nawet zaawansowane pomoce celownicze – krótko mówiąc: sprawia, że dobrzy gracze stają się jeszcze lepsi, a oszuści niemal niepokonani.

Przez długi czas urządzenie to było uważane za „nietykalne”, ponieważ działało na poziomie sprzętowym i było prawie niewykrywalne przez popularne systemy antycheatowe. Jednak według doniesień na platformach takich jak Reddit i Eurogamer, pierwsze fale banów mają teraz przetoczyć się przez konsole. Zrzuty ekranu, które rzekomo potwierdzają blokady, szybko się rozprzestrzeniają.& nbsp;Niektóre pokazują trzydniowe blokady, inne nawet stałe blokady – jednak nie wszystkie dowody wydają się prawdziwe. Nieprawidłowości, takie jak błędne wyświetlanie przycisków, podsycają podejrzenia, że w obiegu znajdują się fałszywe informacje generowane przez sztuczną inteligencję.

„Mamy własny system wykrywania makr” – twórcy wyjaśniają nowe podejście

Za kulisami Ripple Effect, studio odpowiedzialne za grę Battlefield 6, ściśle współpracuje z Sony i Microsoftem w celu wykrywania manipulacji sprzętem. Starszy projektant konsolowych gier walki, Matthew Nickerson, wyjaśnił w wywiadzie:

„To smutne, że oszukiwanie stało się problemem w branży konsolowej, zwłaszcza dzięki urządzeniom Cronus Zen i podobnym. Dlatego połączyliśmy siły z PlayStation i Microsoftem, aby opracować rodzaj funkcji wykrywania”.

Według Nickersona, gra Battlefield 6 posiada obecnie własny system wykrywania makr. Ma on automatycznie analizować podejrzane zachowania, takie jak nienaturalnie precyzyjne strzelanie lub jednolite wzorce kliknięć.  Pierwsze wyniki wydają się już widoczne – nawet jeśli sami twórcy podkreślają, że to dopiero początek.

Tymczasem na forach społeczności Cronus Zen narasta nerwowość. Znawcy tematu donoszą, że nawet producenci tego narzędzia odradzają użytkownikom korzystanie z niego w połączeniu z grą Battlefield 6. Jednocześnie wielu graczy próbuje pozostać niezauważonymi, „ostrożnie” korzystając z makr. Jednak nie wiadomo, jak długo uda im się to utrzymać, ponieważ EA wydaje się być zdecydowane ostatecznie zepsuć zabawę oszustom.

Michael
Michael
Wiek: 24 lata Pochodzenie: Niemcy Hobby: gry, piłka nożna, tenis stołowy Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Harmonogram BlizzCon 2026: WoW, Diablo i podejrzana luka – przegląd programu transmisji na żywo

Kiedy rozpocznie się BlizzCon 2026? Przedstawiamy pełny harmonogram dla WoW, Diablo i innych tytułów wraz ze wszystkimi godzinami i...

The Blood of Dawnwalker: Pojawiły się pierwsze recenzje na Steamie, a mechanika czasu nie jest tym, co budzi największe...

Już pierwszego dnia setki osób dzielą się opiniami na temat wampirzej gry RPG stworzonej przez byłych twórców „Wiedźmina”. Większość...

GTA 6: Sony prezentuje stylowe kontrolery z limitowanej edycji na PS5

Nowe kontrolery w stonowanej stylistyce Vice City pojawią się w tym samym czasie co gra. Przedsprzedaż rozpocznie się już...