Jak Copilot oparty na sztucznej inteligencji jest odbierany przez płacących klientów Microsoftu? Najnowsze dane mówią same za siebie

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Najnowsze dane dotyczące Copilota powinny wzbudzić niepokój w Microsoftcie.

Od lat Microsoft próbuje zintegrować własną sztuczną inteligencję Copilot z każdą aplikacją systemu Windows 11 i pakietu Office, jaką tylko uda im się znaleźć. Najnowsze dane pokazują, że narzędzia te nie cieszą się popularnością.

Prawie nikt nie korzysta z Copilota w systemie Windows 11

Z pakietu Microsoft 365 Office korzysta prawie 450 milionów osób. Jednak mniej niż 4,5 procent z nich płaci również za Copilota. Dane te pochodzą z najnowszegoWindows Latestdonosi. Ale będzie jeszcze »lepiej«.

Spośród tych mniej niż 4,5 procenta użytkowników, którzy faktycznie płacą za Copilot, tylko 20–30 procent regularnie korzysta z narzędzi AI. Oznacza to, że w sumie tylko około jednego procenta wszystkich użytkowników faktycznie korzysta z Copilota.

Biorąc pod uwagę, że Copilot można obecnie wykorzystywać w niemal każdej aplikacji, są to dość druzgocące dane. Największym problemem dla Microsoftu wydaje się być fakt, że zdecydowana większość użytkowników sztucznej inteligencji woli korzystać z rozwiązań konkurencji, takich jak OpenAI, Anthropic czy Google.

Nie należy przy tym lekceważyć kosztów związanych z Copilotem. Jak oblicza serwis Windows Latest, licencja na Copilota kosztuje prawie 35 dolarów miesięcznie na użytkownika. I to dodatkowo do licencji na Microsoft 365.

Rozwiązaniem ma być teraz połączenie wielu usług w jednej aplikacji opartej na sztucznej inteligencji. Zamiast wciskać Copilot w każdy zakamarek systemu operacyjnego, użytkownicy mają w przyszłości otrzymać centralny punkt dostępu do tej aplikacji. Czyli praktycznie tak samo, jak z powodzeniem działa to u niemal wszystkich innych dostawców rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.

Nowa aplikacja ma zostać uruchomiona prawdopodobnie w sierpniu 2026 roku i dopiero okaże się, czy Microsoft zdoła dzięki temu zapoczątkować wielki zwrot, na który zapewne liczy.


Jeśli nie nastąpią żadne zmiany w korzystaniu z Copilota, Microsoft może ponownie przemyśleć całe swoje podejście. Rynek sztucznej inteligencji wydaje się w dużej mierze podzielony, a dla Copilota pozostają obecnie tylko drobne okruchy. Być może rozsądniej byłoby pójść śladami Apple i przyznać, że inni programiści są szybsi i dalej posunęli się naprzód.

Flo
Flo
Wiek: 28 lat Pochodzenie: Niemcy Hobby: gra, jazda na rowerze, piłka nożna Zawód: Edytor on-line

RELATED ARTICLES

Wraz z wyciekiem informacji o GTA 6 niepokojące zjawisko osiąga nowy wymiar – wydawca traci ponad 2 miliardy dolarów...

Wycieki informacji o grach wideo od dawna są utrapieniem. W przypadku GTA 6, w połączeniu z fałszywymi materiałami generowanymi...

Call of Duty: Modern Warfare 4 – wersja beta eliminuje irytujące kompilowanie shaderów na PC

Infinity Ward rozwiązuje w CoD MW4 dwa od dawna występujące problemy na PC. Wersja beta wstępnie ładuje shadery w...

Nowa aktualizacja do Skyrim to prawdziwe błogosławieństwo dla konsol, ale gracze na PC szukają nawet sposobu, by aktywnie zablokować...

Aktualizacja 1.7.99 ma ułatwić modyfikowanie gry na konsolach, jednak każdy, kto pobierze ją na PC, ryzykuje utratę swojego zmodyfikowanego...