Popularna gra typu soulslike „Lies of P” doczeka się kontynuacji. W zasadzie to powód do radości dla fanów – jednak niektórzy z nich obecnie protestują z powodu pewnego elementu sztucznej inteligencji w tej kontynuacji.
Lies of Pdostanie kontynuację, która obecnie ma już za sobą etap prototypu i jest na dobrej drodze do ukończenia. Wynika to zz raportu dotyczącego przychodów wydawcy NeoWiz za pierwszy kwartał 2026 r. . W zasadzie to powód do radości dla fanów.
Jednak niektórzy już teraz są niezadowoleni: Wiąże się to z ogłoszeniem o pracę opublikowanym przez dewelopera Round8.Studio poszukuje bowiemAI Creatora
do pracy nad Lies of P 2, co rodzi pytania o to, w jaki sposób sztuczna inteligencja ma być konkretnie wykorzystana w kontynuacji gry.
Poszukiwany programista AI do Lies of P 2
Dzięki wewnętrznemu raportowi znanych jest jużkilka faktów na temat Lies of P 2. Zgodnie z nim sequel ponownie będzie grą RPG w stylu Soulslike i obecnie zbliża się do etapu vertical slice. Oznacza to, że pierwsza faza koncepcyjna została już zakończona, systemy są w zarysie gotowe, a teraz chodzi o opracowanie funkcjonalnej wersji zawierającej najważniejsze treści.
Kontynuacja wykorzystuje silnik Unreal Engine 5i tym samym zyskuje ulepszenie w porównaniu z poprzednikiem. Ponadto krążą plotki o podejściu typu open world – czymś, coElden Ringjuż wzorowo zintegrował z tym gatunkiem. Biorąc pod uwagę obecny stan rozwoju, minie jednak jeszcze trochę czasu, zanim nastąpi premiera lub usłyszymy bardziej konkretne szczegóły od dewelopera.
Dodatkowe informacje dostarcza jednakaktualne ogłoszenie o pracy południowokoreańskiego dewelopera(przetłumaczone maszynowo za pomocąThe Gamer) – a dla wielu fanów ma ona nieco nieprzyjemny posmak. Studio szuka bowiem kogoś, kto ma co najmniej dwa lata doświadczenia w pracy z Midjourney i Stable Diffusion,czyli generatywną sztuczną inteligencją.
Celem stanowiska jestgenerowanie grafiki koncepcyjnej, tekstur oraz konwersja zasobów z 2D do 3D
, przy czym opis nie precyzuje, czy treści te zostaną faktycznie wykorzystane w grze w niezmienionej formie, czy raczej posłużą jako wewnętrzne materiały referencyjne dla zaangażowanych artystów. Najwyraźniej jednak mają one znaleźć szerokie zastosowanie i towarzyszyć całemu procesowi rozwoju artystycznego.
Sztuczna inteligencja jest i pozostaje ważnym tematem, zwłaszcza jeśli chodzi o grafikę. Niedawno firma Nvidia wywołała gorącą dyskusję tym filmem na temat tego, w jakim stopniu sztuczna inteligencja powinna ingerować w grafikę:
Frustracja społeczności:Najbardziej lekceważąca rzecz, jaką można zrobić artystom
Krytyka w recenzjach poprzedniej części na Steamie (Oceny te spadły ostatnio z 93% pozytywnych do 85%), a także na X i Reddicie. Wielu graczy wyraża się jasno przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji i okazuje swoje rozczarowanie:
O, to twórcy Lies of P specjalnie zatrudnili artystę AI do pracy nad swoją następną grą pic.twitter.com/Npa8dwxxRR
— Captain Dandyfloss ☠️ 【 VTC 】 (@Dandyfloss_) 11 maja 2026 r.
Link dotreści na Twitterze
Sam ten post na Xzostał wyświetlony ponad milion razy. W komentarzach toczą się gorące dyskusje na ten temat. Wielu wyraża obawy,że może to negatywnie wpłynąć na bardzo charakterystyczny styl graficzny serii, nawiązujący do epoki Belle Époque. Inni z kolei podkreślają ironię sytuacji, w której gra, w której kwestia człowieczeństwa odgrywa kluczową rolę, może właśnie tego pozbawić się za kulisami.
Na Steamie pojawiają się również głosy krytyczne, wykraczające poza sam ogłoszenie o pracę. Już w części pierwszej miało bowiemw pojedynczych przypadkach wykorzystano generatywną sztuczną inteligencję. Chociaż najprawdopodobniej chodzi tu tylko o kilka oprawionych obrazów jako rekwizytów, temat ten najwyraźniej u niektórych uderza w czuły punkt. Tak pisze na przykładużytkownik eijaz prawie 300 godzinami rozgrywki na Steamie:
To, że Lies of P wykorzystało Gen AI do niektórych zasobów, takich jak obrazy, niszczy cały przekaz gry, bez względu na to, jak małe i nieistotne mogą one być. Jest to najbardziej lekceważąca rzecz, jaką można zrobić artystom i twórcom w każdej dziedzinie, którzy wkładają tyle krwi, potu i łez, aby stworzyć coś znaczącego.
Jest też ogłoszenie o pracy, które wskazuje, że Gen AI zostanie wykorzystane również w ich następnej grze. […] Nie dostaniecie ode mnie ani grosza, ani dobrej woli, dopóki nie usuniecie Gen AI całkowicie z gry, nie wycofacie ogłoszenia o pracy i nie przeprosicie za to, że zachowaliście się jak klauni wobec swoich fanów, artystów i twórców, którym ta sprawa leży na sercu.
Poczekajmy i zachowajmy spokój
Inni zainteresowani postrzegają jednak całą sytuację mniej dramatyczniei wzywają do zachowania realizmu. Tak pisze na przykład(Użytkownik PeterLeroy🙂
Nie da się tego uniknąć. Pracuję w postprodukcji i sztuczna inteligencja jest już powszechnie stosowana w pracach związanych z grafiką komputerową. Prawdopodobnie wszystkie firmy zajmujące się grami wideo korzystają obecnie z jakiejś formy sztucznej inteligencji. To, co naprawdę się liczy, to sposób jej wykorzystania – jako narzędzia czy jako zwykłego wypełniacza?
Niezależnie od tego, jak powszechna jest obecnie sztuczna inteligencja, trafia on w sedno, że obecnie nadal nie jest w ogóle jasne, w jaki konkretny sposób sztuczna inteligencja ma zostać wykorzystana w Lies of P 2. Frustracja fanów jest zrozumiała, w końcu to właśnie charakterystyczna i wyjątkowa estetyka wyróżnia Lies of P – styl belle époque w połączeniu z futurystycznymi robotami wyraźnie odróżnia tę grę od innych tytułów o czysto średniowiecznej fantastyce lub stylistyce science fiction.
I właśnie to mogłoby zagrozić szerokie wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji. Jeśli jednak twórcy i graficy wykorzystają sztuczną inteligencję przede wszystkim jako narzędzie ułatwiające pracę, może to mieć jedynie ograniczony wpływ na ostateczny wygląd i kierunek artystyczny gry.
Lies of P ukazało się pierwotnie w 2023 roku i okazało się pełnym sukcesem. Ta gra w stylu Souls nie tylko zebrała dobre recenzje i stała się ulubieńcem fanów, ale w 2025 roku osiągnęła również 3 miliony sprzedanych egzemplarzy. Dzięki DLC Overture, będącemu prequelem, podróż trwała już wtedy dalej, ale teraz czeka nas prawdopodobnie pełnoprawna kontynuacja.
Oprócz tego w portfolio wydawcy pojawiają się również inne interesujące tytuły. W raporcie mowa jest również o fabularnej grze RPG o nazwie Project Rubicon (również w fazie vertical slice), a także o Project Windi, która ma być kolejną grą typu soulslike.

