Zła wiadomość: z powodu katastrofy lotniczej macie tylko 60 sekund życia. Dobra wiadomość: ta ostatnia minuta będzie naprawdę emocjonująca!
Pomysł stojący za Freefall ’95 można by określić jako dziwaczny
, ale to jeszcze za mało. Zanim opiszemy dokładniej rozgrywkę, przedstawimy najpierw złożoną fabułę gry:
Jesteście pasażerami samolotu. Samolot się rozbija. W swobodnym spadaniu omijacie fragmenty wraku i wykonujecie fajne akrobacje, aby zdobywać punkty. Potem umieracie i gra zaczyna się od nowa.
No dobrze, nie jest to aż tak proste. Przed katastrofą samolotu macie jeszcze kilka minut, aby porozmawiać z innymi pasażerami i dowiedzieć się, co się właściwie dzieje.
Zobaczcie sami:
Niekonwencjonalny pomysł spotyka się z pozytywnym odbiorem
Nie trzeba dodawać, że nie minęło dużo czasu, zanim ten absurdalny i zabawny pomysł na grę trafił na Reddit i cieszy się uznaniem wielu użytkowników:
Skąd wam przyszło do głowy takie rozwiązanie? Genialne!
Wygląda fantastycznie!
Boję się latać i uwielbiam efekty ragdoll. To zdecydowanie coś dla mnie.
To rodzaj gry, o której do tej pory nie wiedziałem, że chcę w nią zagrać.
Zaciekawiony? Po prostu zagraj!
Jeśli teraz myślisz: Rany, to brzmi tak zabawnie, chętnie wypróbowałbym Freefall ’95!
, możesz to zrobić za darmo – dzięki wersji demo na Steam!
Pełna wersja ma ukazać się zgodnie z aktualnym stanem rzeczy w marcu 2026 roku.
No cóż. Jak zakończyć taki artykuł? Hm… lubicie latać? Ach, to miłe pytanie na zakończenie: czujecie się dobrze w samolotach, czy już na sam widok pasa startowego ogarnia was panika?
W naszej pracy nie da się uniknąć częstych podróży po całym świecie. Wiemy jednak, że niektórzy członkowie naszej redakcji lubią latanie mniej więcej tak samo, jak operację usunięcia zęba mądrości! A jak jest w waszym przypadku? Napiszcie w komentarzach!

