19.5 C
Berlin
czwartek, 18 czerwca, 2026

Gwiazda LoL-a, Faker z T1 – „Wygranie tego MSI wiele znaczy dla mnie osobiście”.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Faker dostał się do ćwierćfinału MSI z T1. Dowiedz się, co gwiazda LoL-a sądzi o swoich ostatnich meczach i jak ważne jest dla niego zwycięstwo.

T1 jest już znany z tego, że jest jedną z najsilniejszych drużyn League of Legends na świecie. Przyczynia się do tego również słynny mid-laner Lee „Faker” Sang-hyeok. W Mid-Season Inivitational, czyli w skrócie MSI, również dotarli do półfinałów.

Po tym, jak T1 ustanowili rekord zwycięstw w LCK, kontynuowali swój sukces w fazie grupowej MSI. Drużyna wygrała w sumie 26 gier z rzędu – aż do momentu, gdy G2 zatrzymało ją w Rumble Stage. Po tym wydarzeniu pojawiły się problemy w T1, ponieważ ich wyniki uległy pogorszeniu.

Defekty i problemy

Zespół starał się natychmiast nad tym pracować. „W dwóch pierwszych meczach, które przegraliśmy, popełniłem kilka błędów w grze. Dużo myślałem o tych chwilach. […] W trzeciej porażce, którą ponieśliśmy w meczu z EG, wydawało się, że mamy problemy z kierunkiem rozwoju naszej drużyny i priorytetami w drafcie. Po przegranej z EG próbowaliśmy na różne sposoby rozwiązać nasze problemy” – wyjaśnia Faker, patrząc wstecz.

Wydaje się, że zmiana oceny przyniosła dobre rezultaty, ponieważ po meczu z EG, T1 ponownie wygrywał wszystkie mecze. Sam Faker również opisuje to wydarzenie jako swego rodzaju punkt zwrotny, ponieważ „po przegranej z EG uznaliśmy, że pierwsze miejsce w Rumble Stage było w tym momencie czymś w rodzaju GG. To zdjęło z wszystkich trochę presji. […] Ale zawodnicy zdali sobie również sprawę z tego, jak poważne mieliśmy problemy.”

To pozwoliło T1 ponownie pracować nad rozgrywką i wykorzystać swoją największą siłę. „Poszczególni gracze w drużynie T1 są bardzo utalentowani, co pozwala nam na stosowanie różnych stylów gry. […] Na przykład meta zmieniła się między MSI a ostatnim sezonem wiosennym. Ale potrafiliśmy się dostosować do tej sytuacji i&nbsppoprawić się” – powiedział Faker.

Faker: „Wygrana w MSI wiele dla mnie znaczy.

W chwili obecnej T1 znów wygląda bardzo dobrze. Mimo to Faker pozostaje krytyczny i przyznaje, że żałuje każdego przegranego meczu. Zwycięstwo w turnieju w ojczyźnie będzie dla niego bardzo ważne.

„W tej chwili kibicuje nam wielu południowokoreańskich fanów. Jeśli wygramy tutaj w Korei, radość kibiców będzie mi bardzo bliska. Ponadto naszym celem jest zdobycie pierwszego od dłuższego czasu międzynarodowego trofeum. Wygrana w MSI wiele znaczy także dla mnie osobiście”.

Czy tak się stanie, okaże się już za kilka dni. Najpierw jednak Faker i T1 muszą zmierzyć się z G2 w półfinale. Mecz ten będzie można obejrzeć na kanale Twitch Riot Games 28 maja o godzinie 10:00. Finał odbędzie się 29 maja.

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Assassin’s Creed Shadows otrzymuje już teraz swoją ostatnią aktualizację – a zawiera ona naprawdę sporo nowości

Wraz z aktualizacją 1.1.11 firma Ubisoft udostępnia dziś ostatnią aktualizację zawartości dla gry Assassin's Creed Shadows. Znajdziemy w niej...

Właśnie ogłoszono nową grę z serii Hellblade, a Microsoft już chce się upaść na twórców – i to może...

Według doniesień restrukturyzacja w Xboxie dotknęła również studio Ninja Theory.Jeszcze podczas Summer Game Fest zaprezentowano nowy zwiastun kolejnej gry...

„Nie nazywamy tego otwartym światem” – Gears of War: E-Day podejmuje trzy bardzo interesujące decyzje

Locust wyszedł z ukrycia: Gears of War: E-Day ujawnił mnóstwo fragmentów rozgrywki; ta strzelanka to jedna z największych kart...