24.7 C
Berlin
środa, 17 czerwca, 2026

„YouTube live streaming sucks” – streamer Ludwig rzuca okiem na platformę

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Ludwig przeszła z Twitcha na YouTube. Streamer częściej jednak krytykuje platformę z powodu livestreamów.

Streamer Ludwig w zeszłym roku przeszedł z platformy Twitch na YouTube. W swoim sobotnim livestreamie gwiazdor opowiada o swoich dotychczasowych doświadczeniach z platformą.

Ludwig krytykuje YouTube głównie pod kątem livestreamów. Zdaniem 26-latka strona wciąż wymaga ulepszeń. Podczas swojego przekazu przyznaje nawet, że „YouTube livestreaming jest do bani”. Nie żałuje jednak decyzji, że jakiś czas temu zrezygnował z Twitcha i przeniósł się na YouTube.

Co więcej, Ludwig nadal chętnie korzysta z serwisów streamingowych na YouTube. Jest również przekonany, że platforma może w pewnym momencie stać się lepsza od konkurencyjnego serwisu Twitch. Może jednak upłynąć jeszcze wiele lat, zanim to nastąpi. Zdaniem streamera, YouTube zbyt wolno integruje funkcje, które są już powszechnie dostępne na Twitchu.

Jako przykład Ludwig podaje hosting i raidowanie, które są już podstawą na Twitchu. YouTube dopiero niedawno dodał tę funkcję. Nie wydaje się jednak, aby działało to w prosty sposób, co pokazuje uczestnik transmisji na żywo. Mówi się, że w chwili obecnej działanie tej funkcji jest dość mylące dla twórców treści.

Michael
Michael
Wiek: 24 lata Pochodzenie: Niemcy Hobby: gry, piłka nożna, tenis stołowy Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Assassin’s Creed Shadows otrzymuje już teraz swoją ostatnią aktualizację – a zawiera ona naprawdę sporo nowości

Wraz z aktualizacją 1.1.11 firma Ubisoft udostępnia dziś ostatnią aktualizację zawartości dla gry Assassin's Creed Shadows. Znajdziemy w niej...

Właśnie ogłoszono nową grę z serii Hellblade, a Microsoft już chce się upaść na twórców – i to może...

Według doniesień restrukturyzacja w Xboxie dotknęła również studio Ninja Theory.Jeszcze podczas Summer Game Fest zaprezentowano nowy zwiastun kolejnej gry...

„Nie nazywamy tego otwartym światem” – Gears of War: E-Day podejmuje trzy bardzo interesujące decyzje

Locust wyszedł z ukrycia: Gears of War: E-Day ujawnił mnóstwo fragmentów rozgrywki; ta strzelanka to jedna z największych kart...