Niedawno w Red Dead Redemption 2 odkryto nową zagadkę, która wysyła graczy we wszystkich kierunkach. Teraz jednak społeczność utknęła w martwym punkcie.
Można by pomyśleć, że siedem lat po premierze wszystkie sekrety gry wideo zostaną odkryte, zwłaszcza w przypadku tak aktywnej społeczności, jak ta skupiona wokół wydanej w 2018 roku przez Rockstar epickiej gry westernowej Red Dead Redemption 2. Ale nic z tego! Teraz fani odkryli nową zagadkę, która wysyła ich w podróż przez XIX-wieczne Stany Zjednoczone.
Co wiedzą pająki?
Po raz pierwszy nową easter egg ujawnił YouTuber Strange Man. W ośmiominutowym filmie
O co chodzi: W samym środku Heartlands na słupie telegraficznym odkryto ciekawy symbol pająka. Jeśli umieścisz go we właściwym miejscu na mapie, doprowadzi cię on do ośmiu różnych słupów telegraficznych, z których wszystkie są pokryte specjalnymi pajęczynami. W pajęczynach tych znajdują się duże ptasie pióra, które można strącić.
Jeśli przejdziecie dokładnie do środka między tymi słupami, znajdziecie tam drzewo z ogromną pajęczyną. Ale nie bójcie się, nie ma w niej żadnego potwornego ośmionożnego stworzenia, tylko litera N
oraz rysunek słupa.
Litera N
oznacza kierunek północny. Idąc w tym kierunku, natrafisz na kolejny słup telefoniczny. Jednak ujawni on swoją tajemnicę dopiero wtedy, gdy odpowiednio go nakarmisz ołowiem. Wtedy pod drewnem pojawi się ukryta wiadomość, która wyśle cię do pięciu kolejnych słupów na zachód.
Jeśli zastosujecie się do instrukcji i strzelicie do odpowiedniego masztu, pojawi się ostatnia na razie tajna wiadomość: symbol gitary i litery NW
. Obecnie przypuszcza się, że oznacza to kierunek północno-zachodni, tak jak w przypadku innych liter. Idąc w tym kierunku, natrafisz na Fort Wallace, gdzie faktycznie leży kilka gitar.
Jednak poza tym nie znaleziono nic interesującego i poszukiwania utknęły w martwym punkcie. Ponieważ trwają one dopiero od kilku dni, nie musi to mieć większego znaczenia. Społeczność z pewnością wkrótce rozwiąże zagadkę lub przynajmniej zrobi kolejny krok naprzód. W każdym razie nadal jest ekscytująco!
Dlaczego po prostu nie sprawdzić kodu? Der X-użytkownik Synth Potato pisze, że kody programistyczne Red Dead 2 są stosunkowo trudne do rozszyfrowania. Drobne szczegóły i easter eggi, takie jak pajęczyny, są prawie niemożliwe do znalezienia nawet podczas celowego poszukiwania. Fakt, że nie wiadomo, jaki jest ostateczny cel lub sens poszukiwań, dodatkowo utrudnia sprawę.
Jaka jest wasza ulubiona tajemnica w grach wideo? Napiszcie o tym w komentarzach!

