Według informacji pochodzących od zaufanego źródła wewnątrz firmy, Ubisoft przechodzi obecnie okres wewnętrznych zawirowań, które doprowadziły do sytuacji, w której pracownicy otwarcie „piętnują” kierownictwo wyższego szczebla. Niepokoje wynikają prawdopodobnie z trwającej restrukturyzacji firmy.
W ciągu ostatnich kilku lat firma Ubisoft borykała się z rosnącymi wyzwaniami biznesowymi w związku z niekorzystnymi wynikami kilku tytułów o wysokim budżecie. Tencent, będący już mniejszościowym udziałowcem, złagodził niektóre z wynikających z tego presji finansowych, udzielając w październiku ubiegłego roku pomocy finansowej w wysokości 1,2 mld euro (około 1,25 mld dolarów) w zamian za około 26% udziałów w nowej spółce zależnej Ubisoftu o nazwie Vantage Studios, która obecnie nadzoruje najcenniejsze franczyzy firmy: Assassin’s Creed, Rainbow Six i Far Cry. Trzy miesiące później Ubisoft ogłosił szerszą restrukturyzację, reorganizując swoją działalność w pięć domów kreatywnych, z których pierwszym jest Vantage. Jednocześnie firma ogłosiła podwojenie wysiłków na rzecz redukcji kosztów i wydała nakaz powrotu do biur, powołując się na potrzebę lepszego „wsparcia” wdrożenia nowej struktury.
Insider donosi o kolejnych zawirowaniach w Ubisoft po ogłoszeniu reorganizacji
Po ogłoszeniu restrukturyzacji Ubisoftu i trzeciej rundy działań mających na celu redukcję kosztów, wewnętrzne kanały komunikacyjne Ubisoftu są pełne pracowników krytykujących kierownictwo wyższego szczebla i domagających się zmian. To dość niezwykłe, widzieć ludzi tak otwarcie krytykujących firmę… https://t.co/jodMK6qx4B
— Tom Henderson (@_Tom_Henderson_) 23 stycznia 2026 r.
Ostatnia fala zmian wywołała niepokój wśród znacznej części pracowników. Tom Henderson, wieloletni znawca firmy Ubisoft, donosi, że od 21 stycznia wewnętrzna komunikacja firmy jest pełna wiadomości od niezadowolonych pracowników, z których część otwarcie „piętnuje kierownictwo wyższego szczebla i domaga się zmian”. Według jego źródeł wielu obecnych pracowników uznało ostatnią rundę restrukturyzacji i cięć kosztów za ostatnią kroplę, która skłoniła ich do poszukiwania nowej pracy. Henderson stwierdził, że obecna atmosfera wskazuje na zbliżającą się „masową ucieczkę talentów”, niezależnie od planowanych w najbliższej przyszłości zwolnień w Ubisoft.
Ubisoft mógł przewidzieć obecną reakcję pracowników
Biorąc pod uwagę jednostronny i bezwzględny nakaz powrotu do biura (RTO) wydany przez Ubisoft na początku tego tygodnia, istnieje spora szansa, że obecna reakcja pracowników jest przewidywalnym – a nawet zamierzonym – skutkiem działań kierownictwa firmy. Chociaż rzadko mówi się o tym wprost, nakazy RTO są dobrze udokumentowaną i skuteczną metodą zachęcania do tzw. „miękkich zwolnień”, szczególnie gdy firmy dążą do zmniejszenia zatrudnienia bez ponoszenia kosztów finansowych związanych z formalnymi zwolnieniami. Badanie przeprowadzone w 2024 r. przez Bamboo HR wykazało, że co czwarty członek kadry kierowniczej wyższego szczebla w Stanach Zjednoczonych przyznał, że wdrażając takie nakazy, liczy na pewien stopień dobrowolnej rotacji pracowników. Ponieważ Ubisoft już zapowiedział plany dalszych zwolnień w 2026 r., prawdopodobne jest, że firma nie będzie sprzeciwiać się odejściu części pracowników, którzy zdecydują się odejść dobrowolnie w najbliższym czasie.
W międzyczasie firma boryka się z ponownymi problemami finansowymi. Akcje Ubisoftu są obecnie na najniższym poziomie od 15 lat w wyniku ciągłej wyprzedaży przez inwestorów, spowodowanej głównie niepewnością co do długoterminowych perspektyw grupy. Spadek ten powoduje, że finansowanie projektów poprzez zaciąganie pożyczek jest bardziej kosztowne, między innymi dlatego, że zabezpieczenia oparte na akcjach tracą na wartości. Utrudnia to również pozyskiwanie i utrzymywanie talentów, szczególnie na stanowiskach kierowniczych, które często w dużym stopniu opierają się na wynagrodzeniu opartym na akcjach.
Pod koniec 2024 r. Ubisoft zatrudniał ponad 18 600 pracowników. Na początku 2026 r. liczba ta nadal wynosi ponad 17 000, co czyni firmę szóstym co do wielkości wydawcą gier na świecie pod względem liczby pracowników. Chociaż nie jest jasne, o ile firma planuje jeszcze zmniejszyć zatrudnienie, wielokrotnie podkreślała potrzebę obniżenia liczby pracowników i poprawy wydajności operacyjnej. Niedawna restrukturyzacja doprowadziła również do anulowania długo oczekiwanej gry Prince of Persia: The Sands of Time remake, wraz z pięcioma innymi tytułami. Jednym z nich ma być gra mobilna, zgodnie z raportem Jasona Schreiera z 21 stycznia. Pozostałe cztery nie zostały zidentyfikowane przez żadne wiarygodne źródło.
W ramach trwającej restrukturyzacji Ubisoft opóźnił również siedem projektów, których premiera była pierwotnie planowana w roku finansowym 2026. Każdy z nich został przeniesiony na następny rok finansowy, który trwa od kwietnia 2026 r. do marca 2027 r. Uważa się, że wśród nich znajduje się od dawna zapowiadany remake gry Assassin’s Creed 4: Black Flag.

