W odpowiedzi na ostrą krytykę Server Slam, Bungie obiecuje pilne ulepszenia interfejsu użytkownika, trybu PvP i łupów przed zbliżającą się premierą strzelanki Marathon.
Czy w weekend zaglądaliście do Marathon podczas Server Slam? Nadchodząca strzelanka science fiction Bungie dość podzieliła społeczność po długiej fazie testów. Podczas gdy niektórzy chwalą jej potencjał, inni nadal podchodzą do gry z ogromnym sceptycyzmem.
Ponieważ premiera gotowej gry zbliża się wielkimi krokami (5 marca), studio deweloperskie szybko zareagowało. W nowym wpisie z opiniami Bungie otwarcie wymienia największe problemy i ogłasza, w jaki sposób zamierza uratować strzelankę po premierze.
Chaos w interfejsie użytkownika i dobrze znane kody błędów
Jedną z największych wad, która rzuca się w oczy już przy pierwszym uruchomieniu, jest całkowicie przeładowany interfejs użytkownika. Interfejs użytkownika Marathon jest obecnie niezwykle złożony i nie jest przyjazny dla początkujących – zauważa to również nasz redaktor naczelny Dimi w swojej recenzji:
Bungie dostrzegło ten problem, ale szczerze przyznaje: Do premiery, która odbędzie się za kilka dni, nie będzie już żadnej magicznej, całkowitej zmiany. Zamiast tego twórcy obiecują, że po premierze będą na bieżąco dostosowywać i upraszczać interfejs.
Oprócz tego na liście zadań studia znajdują się również problemy z wydajnością na komputerach PC oraz znane kody błędów „Weasel”.
Każdy, kto grał w Destiny lub Destiny 2, ma zapewne nieprzyjemne wspomnienia związane z tymi błędami.
Ekstrakcja bez akcji
Jednak nie tylko menu sprawiają społeczności kłopoty. Również bezpośrednio podczas rajdu, kiedy chodzi właściwie o samo przetrwanie, nadal istnieją zauważalne przeszkody. Bungie dostrzegło trzy następujące problemy związane z mechaniką gry i obiecało poprawę:
- Brak PVP: Strzelanka typu Extraction opiera się na ciągłej paranoi związanej z napotkaniem wrogich graczy, ale w Marathon wiele rajdów przypominało dotychczas raczej strzelanki solo. Aby dorównać emocjom konkurentów, takich jak Escape from Tarkov, Bungie bada obecnie gęstość graczy i bezpośrednio zwiększa liczbę graczy na mapach startowych.
- System przegrzania: Zamiast klasycznego paska wytrzymałości, Marathon wykorzystuje system przegrzania, który drastycznie spowalnia i surowo karze zbyt agresywne ruchy. Ponieważ system ten obecnie znacznie spowalnia płynność gry, zespół programistów rozważa już wprowadzenie zmian.
- Zbyt mało zasobów: Na mapach amunicja i przedmioty lecznicze są obecnie bardzo rzadkie, co szybko frustruje, zwłaszcza w walce z silnie opancerzonymi przeciwnikami sterowanymi przez sztuczną inteligencję. Bungie obiecało pilne poprawki, aby w przyszłości gracze nie stali z całkowicie pustymi rękami w środku najdzikszej wymiany ognia.
Server Slam maratonu kończy się dzisiaj, 2 marca, a oficjalny start nastąpi już 5 marca. Czas więc nagli. Dobrym znakiem jest jednak to, że Bungie tak otwarcie porusza te problemy i obiecuje poprawę.
Co sądzicie o ogłoszonych planach? Czy braliście udział w Server Slam i podzielacie krytykę społeczności? Czy uważacie, że Bungie może jeszcze zmienić bieg wydarzeń dzięki nadchodzącym aktualizacjom? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach!

