25.4 C
Berlin
czwartek, 18 czerwca, 2026

Nieudany i zapomniany arena shooter od legendy deweloperskiej chce dostać kolejną szansę

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Czy pamiętacie Lawbreakers? Albo Cliffa Bleszinskiego? Jak twierdzi sama legenda dewelopera, jego niemal zapomniany arena shooter może doczekać się powrotu

ZLawbreakerscałkiem solidny arena shooter faktycznie wyszedł w 2017 roku, ale nikt tak naprawdę nie był nim zainteresowany. Już niespełna rok późniejserwery wyszły z użyciaa odpowiedzialne za nią studio deweloperskie Boss Key Productions musiało nawet zamknąć działalność.

Now Lawbreakers wydaje się robić comeback, w który zaangażowany jest sam jego twórca i legenda deweloperska Cliff Bleszinski.

Czy Lawbreakers dostanie drugą szansę?

O co znowu chodziło w Lawbreakers? Lawbreakers był arenowym shooterem z widokiem z pierwszej osoby i w silniku Unreal Engine 4, który miał wstrząsnąć gatunkiem i rzucić wyzwanie takim grom jak Overwatch. Lawbreakers polegał na gimmicku rozgrywki, który obejmował dużo szaleńczego skakania dookoła i szybką rozgrywkę ze względu na niską grawitację.

Ci, którzy myślą o Unreal Tournament, niekoniecznie muszą się mylić. W końcu Cliff Bleszinski, jako siła napędowa Lawbreakers, wcześniej zajmował się właśnie tym, ale także innymi popularnymi seriami shooterów, jak Gears of War.

Lawbreakers otrzymało dobre do solidnych recenzje -naszą recenzję możecie przeczytać tutaj- ale nigdy nie było w stanie zebrać za sobą dużej bazy graczy. W momencie premiery w sierpniu 2017 roku Lawbreakers miał około 3000 graczy, ale krótko potem tylko setki były entuzjastycznie nastawione.

Strzelanka została uznana za prawdziwą klapę, nawetprzejście na model Free2Playnie mogło tego zmienić. We wrześniu 2018 roku serwery zostały następnie wyłączone

Dlaczego Lawbreakers może powrócić:Na Twitterze Cliff Bleszinski publicznie wypowiedział się, że ludzie powinni wkrótce spodziewać się wiadomości dotyczących Lawbreakers. Bleszinski zapytał również posiadacza praw do Lawbreakers, firmę Nexon (również poprzezTwitter) o odrodzenie marki.

To już dość konkretne wskazówki, choć oczywiście nie wiadomo jeszcze, czy Lawbreakers faktycznie powróci, a jeśli tak, to w jakiej formie. Sam Blesinski jest zresztą zaskoczony pozytywną reakcją fanów, co powinno go chyba tylko umocnić w jego zamiarze.

Będziemy oczywiście na bieżąco z tą sprawą dla Was!

Co sądzicie o ewentualnym wskrzeszeniu Lawbreakers? Cieszylibyście się z powrotu nieudanego arenowego shootera czy z czystym sumieniem moglibyście się bez niego obejść? Co Waszym zdaniem Lawbreakers musiałoby dostarczyć, aby odnieść sukces w obecnym krajobrazie shooterów? Dajcie nam znać w komentarzach!

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Dzięki grze „Echoes of Aincrad” mogę obecnie zanurzyć się na Steamie w jednym z moich ulubionych światów fantasy

W grze JRPG „Echoes of Aincrad” poznajecie świat SAO nie z perspektywy bohatera serialu, Kirito, ale wcielając się w...

Unreal Engine 6: Pierwsza zapowiedź firmy Epic ujawnia ważny szczegół – oraz wstępny termin rozpoczęcia testów

Firma Epic Games przedstawiła wstępny harmonogram prac nad silnikiem Unreal Engine 6: szef działu rozwoju Marcus Wassmer podaje termin...

Rockstar zapowiada nową, wielką akcję napadową w GTA Online – jeszcze przed premierą GTA 6 obrabujecie słynne muzeum

W lipcu w GTA Online pojawi się akcja napadowa „Kortz Center Heist”. Ponadto wielu posiadaczy GTA 5 będzie mogło...