Gra Forza Horizon 6 wyciekła przed premierą. Playground Games grozi graczom, którzy mieli dostęp do wycieku, surowymi konsekwencjami; jeden z youtuberów został podobno zbanowany aż do roku 9999.
Właściwie Forza Horizon 6 miała pojawić się dopiero w piątek: ci, którzy kupili edycję Premium za 120 euro, mogą bowiem ruszyć w trasę już od 15 maja. Jednak niektórzy gracze najwyraźniej nie chcieli czekać nawet tych kilku dni: wyciekła wersja tej wyścigowej gry z otwartym światem trafiła do sieci jeszcze przed premierą.
Dla Playground Games to oczywiście katastrofa:Studio potwierdziło już wyciek i od razu wydało jasne ostrzeżenie: każdy, kto skorzysta z tej wersji, musi liczyć się z blokadą dostępu do całej serii, a nawet blokadą sprzętu.
Jesteśmy świadomi doniesień, że wersja Forza Horizon 6 została zdobyta przed premierą i możemy potwierdzić, że nie jest to wynikiem problemu z wczesnym pobraniem gry.
Podejmujemy surowe działania przeciwkokażdej osobie, która uzyska dostęp do tej wersji, w tym blokady w całej serii i…
— Playground Games (@WeArePlayground) 11 maja 2026 r.
Jeden z YouTuberów otrzymał od razu najwyższą karę
Szczególnie dotkliwie ucierpiał podobno YouTuber o pseudonimie DVS Squad, który opublikował około 45 minut rozgrywki z wyciekłej wersji gry. W rezultacie jego konto zostało zablokowane do 31 grudnia 9999 roku. To, z grubsza licząc, prawie 8 000 lat.
https://www.global-esports.news/wp-content/uploads/2026/05/The-YouTuber-shared-this-screenshot-after-his-account-suspension.jpg
Decydujący błąd: gracz miał rzekomo opublikować film z widocznym tagiem gracza. Dzięki temu Playground Games, a raczej Microsoft, nie musiało długo bawić się w detektywów.
Nawet ci, którzy niczego nie publikują, nie powinni czuć się bezpiecznie
W społeczności Forza toczy się obecnie gorąca dyskusja na temat tego, kogo te środki mogą w ogóle dotknąć. Moderatorzy na subreddicie Forzawyjaśnili, że otrzymali od Playground Games potwierdzenie, iż problem może dotyczyć nie tylko osób publikujących filmy.& Również wszyscy, którzy jedynie uruchomili wyciekającą lub złamany wersję, narażają się na trwałe blokady.
W komentarzach toczą się jednak dyskusje, na ile jest to w ogóle możliwe do zrealizowania z technicznego punktu widzenia:
- Najwyraźniej krążą różne wersje cracków: niektórzy użytkownicy mówią, że wczesne wersje wymagały jeszcze połączenia z kontem Microsoft, podczas gdy późniejsze warianty mają działać z „poprawką offline”.
- W przypadku Forza Horizon 5 również miały istnieć nielegalne wersje. Według wielu komentarzy społeczności gracze mogli wówczas jeździć online nawet na zhakowanych wersjach, nie narażając się na masowe blokady.
- Duża różnica: wersje te pojawiły się dopiero po premierze, a wtedy i tak w sieci są miliony legalnych graczy. Przed premierą sytuacja wygląda inaczej. Kto już teraz łączy się z Forza Horizon 6, korzystając ze swojego konta Microsoft, rzuca się w oczy znacznie bardziej. Dane mogą więc już dawno znajdować się na serwerach.
- Możliwa byłaby również opóźniona fala blokad:Jeśli Microsoft postąpi sprytnie, nie zablokuje dotkniętych kont od razu, ale dopiero po premierze – czyli dokładnie wtedy, gdy niektórzy gracze, którzy chcieli wykorzystać wyciek jako „demo”, być może poczują się już bezpiecznie.
Bezpieczna opcja jest więc dość prosta:Trzymajcie się z daleka od wycieku! Nie tylko dlatego, że jest to nielegalne, ale także dlatego, że w najgorszym przypadku stracicie więcej niż tylko kilka dni niecierpliwego czekania.
Skąd podobno pochodzi wyciek?
Początkowo krążyły przypuszczenia, że Forza Horizon 6 stała się dostępna przedwcześnie z powodu błędnego preloadu na Steamie. Jednak Playground Games wyraźnie temu zaprzecza: Wyciek nieniewynikał z problemu z preloadem.
Inne wyjaśnienie pochodzi ze strony SteamDB:Według niego Forza Horizon 6 została najprawdopodobniej ujawniona przez kogoś, kto miał wczesny dostęp do tej wersji – na przykład dziennikarza zajmującego się grami lub twórcę treści.
Forza Horizon 6 została najprawdopodobniej ujawniona przez osobę, która miała wczesny dostęp do kompilacji (recenzent lub podobna osoba).
Mniej więcej w tym samym czasie lista plików pojawiła się na SteamDB, ponieważ ktoś (być może inna osoba) skorzystał z naszego narzędzia do zrzutu tokenów. SteamDB nie wyświetla ani nie udostępnia kluczy, ani nie może… https://t.co/Pd40wmlzV2
— SteamDB (@SteamDB) 11 maja 2026 r.
Jednocześnie lista plików pojawiła się w serwisie SteamDB, ponieważ ktoś skorzystał z tzw. token dumpera tej strony. Token Dumper to narzędzie, dzięki któremu SteamDB może sprawdzić, które dane Steam są już odblokowane dla danego konta.
Jeśli więc ktoś z wczesnym dostępem miał już Forza Horizon 6 w swojej bibliotece i skorzystał z tego narzędzia, mogły stać się widoczne pewne metadane – na przykład identyfikatory aplikacji, magazyny lub listy plików.
Nie powoduje to jednak automatycznego opublikowania samych plików gry. Oznacza to, że zgodnie z tym opisem SteamDB nie byłoby źródłem pobrania, a co najwyżej miejscem, w którym ujawniono określone informacje techniczne. Nie potwierdzono jeszcze oficjalnie, kto faktycznie rozpowszechnił tę wersję gry.

