17 C
Berlin
poniedziałek, 4 maja, 2026

Escape from Tarkov pobija wszystkie rekordy graczy – z poważnymi konsekwencjami

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Escape from Tarkov jest bardziej popularny niż kiedykolwiek, ale mało kto może dostać się na serwery. Co kryje się za tym ogromnym pośpiechem?

Jeśli właśnie wpadliście na pomysł, by ponownie zagrać w Escape From Tarkov, nie jesteście sami. Hardkorowy shooter przeżywa obecnie swój absolutny rozkwit z niespotykaną dotąd liczbą graczy – na co serwer nie był przygotowany. Rezultat: wszyscy chcą grać, ale nikt nie może się dostać. Co kryje się za tym ogromnym pośpiechem?

Queing place 86,000

Ktokolwiek uruchamia wyrzutnię Escape from Tarkov od kilku dni stoi w niesamowitych kolejkach. W szczytowych momentach, według (AltChar), w wirtualnej kolejce przed tobą znajduje się czasem 86 713 innych graczy. Przewidywany czas oczekiwania? Nawet launcher nie potrafi już tego obliczyć.

Mimo, że dyrektor generalny Battlestate Games powiedział w podcaście deweloperskim, że po nowej łatce można spodziewać się dużej liczby graczy, zarówno starych, jak i nowych fanów, i poprosił społeczność o cierpliwość, to jednak ostatecznie pośpiech okazał się większy niż oczekiwano.

Skąd ten pośpiech?

Wraz z największą jak dotąd aktualizacją dla Escape from Tarkov, 12 grudnia do gry została dodana wyczekiwana mapa Lighthouse. Możecie go podziwiać w akcji w zwiastunie patcha 0.12.12:

Początkowo aktualizacja działała bez większych problemów – jednak nowej mapie Latarni Morskich brakowało nieco dopracowania, dlatego też dodano liczne poprawki błędów. W okolicach świąt Bożego Narodzenia pojawiało się coraz więcej problemów z uruchomieniem, błędów synchronizacji i awarii.

Według twórców gry, złożoność aktualizacji i ogromna liczba graczy były zabójczą mieszanką – dlatego wprowadzono kolejkę, która w kontrolowany sposób wpuszczała graczy na serwery. Teraz deweloperzy ponownie pojawili się na Twitterze, by ogłosić, że pracują nad kolejnymi rozwiązaniami:

W wątku napisano, że „samo kupienie większej ilości serwerów” nie rozwiąże problemu. Zamiast tego, pracują obecnie nad lepszym sprzętem, zmianami w oprogramowaniu i optymalizacją back-end. Podkreśla również, że kolejki są jedynie rozwiązaniem tymczasowym. Wbrew przypuszczeniom niektórych graczy, problemy nie mają nic wspólnego z aktualnym drop eventem na Twitchu. Obecnie czas oczekiwania na europejskich serwerach jest znacznie bardziej ludzki, ale to powinno się zmienić pod wieczór.

Mieliście już okazję zagrać na nowej mapie Lighthouse? Czy musieliście również radzić sobie z absurdalnie długim czasem oczekiwania lub innymi problemami? Opowiedz nam o tym w komentarzach

Michael
Michael
Wiek: 24 lata Pochodzenie: Niemcy Hobby: gry, piłka nożna, tenis stołowy Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Star Wars: Galactic Racer – symulator wyścigów podów z oszałamiającą grafiką w końcu ma datę premiery

W październiku fani Gwiezdnych Wojen będą mogli nacisnąć pedał gazu.6 października 2026 r. ukaże się bowiem Galactic Racer –...

W średniowiecznej grze budowniczej „Farthest Frontier” pojawią się teraz koty i psy – i jest to ważniejsze, niż mogłoby...

Kto jest grzecznym chłopcem? Cóż, skoro już zadajecie to pytanie: w średniowieczu psy i koty były czymś znacznie więcej...

Cytadela z gry Mass Effect powraca… w sezonie 10 Stellaris!

Paradox Interactive świętuje dziesiątą rocznicę powstania gry Stellaris, wprowadzając radykalne zmiany. Sezon 10 odchodzi od statycznych granic, kierując graczy...