17 C
Berlin
niedziela, 31 maja, 2026

Dying Light: The Beast otrzymuje pierwszą aktualizację poprawkową

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Pierwsza poprawka do gry Techland Dying Light: The Beast, hotfix 1.2.1, została wydana, rozwiązując kilka problemów, z którymi gracze borykali się od momentu premiery gry 18 września. Dying Light: The Beast pierwotnie miało być dodatkiem DLC do gry Dying Light 2: Stay Human, ale ostatecznie stało się pełnoprawną, samodzielną grą z popularnej serii postapokaliptycznych survival horrorów z perspektywą pierwszej osoby.

Fani serii pełnej zombie byli tak podekscytowani grą, że liczba zamówień przedpremierowych przekroczyła milion, co skłoniło Techland do wydania Dying Light: The Beast dzień wcześniej. Dodatkowo osoby, które kupiły grę przed premierą, otrzymały specjalny bonus – skórkę do samochodu APEX, czyli element kosmetyczny w stylu Volatile z motywem świecącym w ciemności. Był to dodatek do pakietu bonusowego „Hero of Harran” dostępnego w przedsprzedaży, który zawiera nóż bojowy Harran, pistolet In Jade’s Memory, kuszę The Follower, skórkę pojazdu Castor Woods Patrol oraz strój Ultimate Survivor.

Dying Light: The Beast wydaje poprawkę 1.2.1

22 września deweloper wydał pierwszą poprawkę do gry, hotfix 1.2.1. Niektórzy gracze mieli problemy z deszczem w pomieszczeniach i zaburzonym cyklem dnia i nocy w Dying Light: The Beast, które zostały już naprawione. Błędy te występowały tylko w rzadkich sytuacjach, więc większość graczy nie miała okazji ich doświadczyć podczas parkouru w drodze do ostatecznej konfrontacji z Baronem. Techland wykorzystał również poprawkę, aby dodać skórkę samochodu APEX dla osób, które zamówiły grę w przedsprzedaży. Można ją znaleźć w skrytce gracza.

Techland obiecał pięć lat wsparcia, aktualizacji i treści dla Dying Light 2: Stay Human po premierze, a fani mają nadzieję, że podobne plany dotyczą również kontynuacji. Dying Light: The Beast stało się najlepiej ocenianą grą z serii, obecnie osiągając średnią ocen 82 na OpenCritic. Nie tylko ponownie wprowadza graczy do świata oryginalnego bohatera Kyle’a Crane’a, ale także udoskonala parkour, który jest centralnym elementem rozgrywki, i zapewnia napięcie, którego gracze oczekują od serii pełnej zombie.

Twórcy z Techland mają już pomysły na czwartą część serii Dying Light, co cieszy fanów The Beast, zarówno nowych, jak i doświadczonych. Oczywiście na razie zespół koncentruje się na najnowszym wydaniu, a także na dostarczaniu treści i aktualizacji do Stay Human do 2027 roku, zgodnie z obietnicą. Jednak na razie wydaje się, że seria, która rozpoczęła się w 2015 roku dzięki zespołowi stojącemu za Dead Island, ma przed sobą ambitną przyszłość.

RELATED ARTICLES

Modern Warfare 4 nie będzie rewolucją w trybie wieloosobowym, ale jeszcze bardziej wyprzedzi konkurencję w dziedzinie strzelanek właśnie tam,...

Jeśli chodzi o rozgrywkę strzelecką, niewiele gier może się równać z Call of Duty. Modern Warfare 4 jeszcze bardziej...

Hunt: Showdown wprowadza swój pierwszy karabin maszynowy, a mimo to idealnie pasuje on do klimatu gry: „To może być...

9 czerwca w strzelance typu extraction od Cryteka rozpocznie się nowe wydarzenie Road to Hell. W związku z tym...

Koniec z kompromisami? Pierwszy układ Intela przeznaczony wyłącznie do przenośnych konsol do gier jest już oficjalnie zaprezentowany

Intel po raz pierwszy przedstawia procesory Arc G3 i G3 Extreme, które zostały opracowane wyłącznie z myślą o przenośnych...