Dzisiaj ukazuje się strzelanka Highguard autorstwa byłych twórców Apex. Strategia marketingowa budzi jednak wątpliwości.
Aktualizacja z 27 stycznia 2026 r., godz. 08:45: Uff, nie wygląda to różowo – a konkretnie dla Geoffa Keighleya!
Wczoraj guru Game Awards był jeszcze głęboko przekonany, że wszyscy gracze, którzy wątpią w jakość Highguard, będą go przepraszać. Geoff nie powinien jednak liczyć na wiele listów z przeprosinami. Niecałe 24 godziny po premierze stało się jasne, że Highguard nie spotkał się z dobrym przyjęciem.
Na Steamie pojawia się coraz więcej negatywnych recenzji użytkowników. W osobnym artykule wyjaśniamy, gdzie według społeczności leżą problemy Highguard.
A co mówią liczby? Na SteamDB po rozczarowującej premierze widać już, że Highguard będzie miał trudności. Z prawie 100 000 graczy bezpośrednio po premierze nie pozostało wiele, a od tego czasu wykres stale spada:

Pierwotna wiadomość z 26 stycznia 2026 r.: Dzisiaj ukazuje się strzelanka PvP Highguard na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Pierwsze dzieło Wildlight Entertainment, studia złożonego z renomowanych weteranów stojących za Apex Legends i Titanfall, wywołało gorącą dyskusję jeszcze przed premierą.
Powodem tego było wielotygodniowe milczenie ze strony twórców, które zostało przerwane dopiero tuż przed premierą. Nic dziwnego, że nawet wielcy gracze z branży nie szczędzą sarkastycznych komentarzy na temat tej niekonwencjonalnej strategii marketingowej.
Milczenie jako strategia?
Po pierwszej zapowiedzi podczas Game Awards 2025 Highguard całkowicie zniknęło: przez ponad 40 dni nie było żadnych oznak życia, nowych zwiastunów ani interakcji z oczekującą społecznością. Ta cisza wywołała dzikie spekulacje:
Obawy sięgały od groźby opóźnienia aż po przedwczesne zakończenie projektu.
Jednak na krótko przed dzisiejszą premierą twórcy ponownie pojawili się na X. Ogłoszenie: szczegółowy „Gameplay Deep Dive”. Haczyk polega jednak na tym, że film zostanie opublikowany online dokładnie w tym samym czasie, w którym gra trafi do sprzedaży.
Ta niezwykła strategia – reklamowanie produktu dopiero wtedy, gdy jest on już dostępny w sklepach – wywołuje rozbawienie i dezorientację w społeczności i branży. Na czele stoi ekscentryczny niezależny wydawca Devolver Digital, który sucho skomentował ogłoszenie:
„Potrzebujecie wydawcy? Jeszcze jest czas”.
Oglądajcie w poniedziałek, 26 stycznia, o godz. 10:00 czasu pacyficznego prezentację Highguard Launch Showcase⚔️
Podzielimy się szczegółowymi informacjami na temat Highguard bezpośrednio ze studia, przedstawiając pełną rozgrywkę, plany na pierwszy rok i wiele więcej.
👉https://t.co/zm4I62mMpI pic.twitter.com/VlQ4qbCNA3
— Highguard | LIVE NOW! (@PlayHighguard) 23 stycznia 2026 r.
Link do treścią na Twitterze
Jednak nie tylko koledzy z branży są zaskoczeni: pod postem z ogłoszeniem pojawiło się wiele komentarzy, które wahają się między radością a całkowitym niezrozumieniem.
- LUCKYY10P: „Myśleliśmy, że nie żyjecie”.
- HunterTheGoblin: „Więc, niech dobrze zrozumiem… nie robicie absolutnie NIC przed dniem premiery… uff”.
- Drogo: „Moim zdaniem wygląda to naprawdę fajnie. Ale obecnie modne jest po prostu krytykowanie gry tylko dlatego, że tak chce internet”.
- YUNG JEFF: „Ciekawy plan marketingowy, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Byłoby świetnie mieć nową strzelankę FPS w ofercie”.
- SnipeDaCyber: „Nie mogę się doczekać, aby zainstalować Highguard i zagrać. […] Ja po zagraniu w Highguard: 💀”
- ƧΛЯΛ: „Będę tam, aby obejrzeć płonący kontener na śmieci w dniu premiery”.
Geoff mówi: Będziecie zaskoczeni!
Jednak jedna osoba wydaje się wiedzieć więcej: Geoff Keighley, gospodarz Game Awards, już w weekend zaczął promować wydarzenie, ale w sposób, który mógłby wywołać niezamierzony śmiech.
Na około 48 godzin przed premierą opublikował GIF z filmu „Park Jurajski” z postacią Johna Hammonda i tekstem: „Za 48 godzin przyjmę wasze przeprosiny” (Za 48 godzin przyjmę wasze przeprosiny).
— Geoff Keighley (@geoffkeighley) 24 stycznia 2026 r.
Jego przesłanie jest jasne: nie wątpcie w tę grę, sami zobaczycie, jaka jest dobra. Miłośnikom filmów wybór tego GIF-a może jednak przyprawić o dreszcze. W filmie John Hammond był bowiem głęboko przekonany, że jego Park Jurajski jest bezpieczny – na krótko przed tym, jak doszło do katastrofy.
Wyciekające trofea dają wgląd w rozgrywkę
Ponieważ oficjalnych informacji było jak na lekarstwo, społeczność rzuciła się na przecieki. Na platformie Exophase pojawiła się lista trofeów dla PlayStation 5 dostarcza konkretnych szczegółów na temat tego, czego można się spodziewać w Highguard.
- Klasy: Istnieje pięć ról: Assault, Defensive, Recon, Support i Destruction.
- Cel: Walczycie o „Shieldbreaker”, aby za jego pomocą zniszczyć bazy wroga. W środku musicie sabotować generatory i zniszczyć „Anchor Stone”.
- Mechanika: Trofea potwierdzają obecność wierzchowców, zniszczalne otoczenie (np. żelazne ściany, które można zniszczyć za pomocą „BigRig LMG”) oraz system łupów o różnych poziomach rzadkości.
Pomimo minimalnego PR przed premierą, tytuł jest dostępny od dzisiaj. Czy przepowiednia Keighleya dotycząca Parku Jurajskiego się spełni i wszyscy sceptycy będą musieli przeprosić, czy też Devolver ma rację, możecie sprawdzić już dzisiaj. Highguard jest dostępny od godziny 19:00 czasu niemieckiego na PC (przez Steam), PS5 i Xbox Series X|S.

