Firma EA wraz ze swoimi studiami deweloperskimi wdrożyła kolejny etap działań mających na celu ograniczenie oszustw w grze Battlefield 6, wprowadzając nowe ostrzeżenie dla graczy, którzy nie przestrzegają nowych wymagań gry. Oszustwa nie są niczym nowym w grach online, zwłaszcza w strzelankach pierwszoosobowych, choć podejście poszczególnych studiów do tego problemu wydaje się zróżnicowane. Wraz z pojawieniem się najnowszej aktualizacji gra Battlefield 6 podjęła szereg działań mających na celu oczyszczenie swojej społeczności graczy.
Dotychczasowa droga gry Battlefield 6 była długa i kręta – ta strzelanka FPS odniosła ogromny sukces w momencie premiery, szybko stając się jedną z największych gier roku 2025. Niestety sytuacja uległa zmianie, gdy frustracja fanów narastała w związku z serią potknięć – od zarzutów dotyczących grafiki generowanej przez sztuczną inteligencję, przez problemy techniczne z grą, po inne niedociągnięcia. Po opóźnieniu premiery sezonu 2 w grze Battlefield 6 sytuacja powoli zaczęła zmierzać w bardziej pozytywnym kierunku, w dużej mierze dzięki znaczącym aktualizacjom i wprowadzeniu dobrze przyjętej zawartości. EA nadal walczy z oszustami, a sezon 3 wprowadza jedne z najskuteczniejszych zabezpieczeń, jakie dotychczas pojawiły się w grze.
W grze Battlefield 6 dodano ostrzeżenie dotyczące zgodności
Ostrzeżenie o zgodności z TPM 2.0 już dostępne
Jak wspomniano w naszej aktualizacji dotyczącej systemu antycheatowego w sezonie 3, przed rozpoczęciem sezonu 4 wprowadzamy ostrzeżenie w grze dla graczy, których systemy nie spełniają naszych wymagań dotyczących TPM 2.0.
Na tym etapie jest to jedynie wskazówka, a gracze…
— Battlefield Comms (@BattlefieldComm) 9 lipca 2026 r.
W ramach aktualizacji systemu przeciwdziałania oszustwom w sezonie 3 firma EA wprowadziła najnowszy element swoich działań – ostrzeżenie o zgodności z TPM 2.0. Zgodnie z nowym wpisem w mediach społecznościowych jest to ostrzeżenie wyświetlane w grze, które pojawi się u graczy, u których stwierdzono korzystanie z systemów niezgodnych z wymaganiami Trusted Platform Module 2.0. EA wskazuje, że ma to wpłynąć na około 1% społeczności i na razie jest to jedynie ostrzeżenie zawierające sugestie dotyczące sposobu rozwiązania problemu. Gracze, których dotyczy ten problem, będą na razie mogli nadal grać w Battlefield 6, choć wkrótce stanie się to obowiązkową metodą przeciwdziałania oszustwom.
Chociaż gra Battlefield 6 została wydana z własnym systemem przeciwdziałania oszustwom firmy EA, zespoły deweloperskie nieustannie ulepszają i udoskonalają ten system zabezpieczeń. EA na bieżąco informuje graczy o miesięcznych danych statystycznych, a także o innych ulepszeniach wprowadzanych przez zespół ds. bezpieczeństwa w celu zapewnienia uczciwej rozgrywki. Pod koniec maja EA ogłosiło wprowadzenie pełnej zgodności z TPM 2.0 w celu zwalczania osób, które „w sposób złośliwy wykorzystują techniki do obchodzenia kontroli i wymagań systemu antycheatowego”.
Sezon 4 w Battlefield 6 może stać się punktem zwrotnym w kontekście tego ostrzeżenia, ponieważ nowa aktualizacja zbliża się wielkimi krokami – jej premiera zaplanowana jest na 21 lipca. Jeśli chodzi o zawartość, sezon 4 wydaje się skupiać na morskiej stronie gry poprzez wprowadzenie dwóch nowych map. Pierwsza z nich, Tsuru Reef, będzie ogromną, otwartą mapą typu sandbox, która według doniesień jest większa niż trasa Railway to Golmud. Wieloletni fani serii z niecierpliwością czekają na Wake Island – zmodernizowaną wersję klasycznej mapy z serii Battlefield, wzbogaconą o łodzie szturmowe, lotniskowce oraz nowy system fal wzburzających wodę.
Chociaż gra z biegiem czasu ulegała ciągłemu ulepszaniu, nie uniknęła kontrowersji. Na początku lipca Battlefield 6 zdołał zaniepokoić wielu graczy. Nagle pojawił się komunikat w grze informujący, że wzmacniacze XP w Battlefield 6 odliczają się teraz w grze, a nie w czasie rzeczywistym. Chociaż zmiana ta wzbudziła entuzjazm fanów, firma EA szybko wyjaśniła, że komunikat został wysłany przypadkowo i że wzmacniacze nadal odliczają się w czasie rzeczywistym, tak jak zawsze. Fani ubolewali nad tym przypadkowym komunikatem, a wielu z nich domagało się zmiany, aby wzmacniacze XP nie były marnowane podczas przebywania w menu i na ekranach ładowania.

