23.4 C
Berlin
wtorek, 14 lipca, 2026

Dzięki bezpłatnemu obrońcy gracz zadał 12 prawnikom Microsoftu bolesny cios

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Walka z wielkimi korporacjami nie zawsze jest łatwa. Jednak pewien gracz wygrał właśnie sprawę przeciwko Microsoftowi, nie wydając ani centa na drogich prawników.

Na Reddicie spore poruszenie wywołał właśnie post brazylijskiego gracza. W sumie wpis zebrał ponad 8 000 pozytywnych ocen i 300 komentarzy. Konkretnie chodzi opozew przeciwko firmie Microsoft, która rzekomo usunęła konto użytkownika.

Ordo_Liberal skorzystał z pomocy obrońcy z urzędu jako bezpłatnego doradcy prawnego, pozwał firmę do sądu i wygrał, mimo że po stronie przeciwnej argumentowało przeciwko niemu dwunastu prawników. Microsoft jest teraz prawnie zobowiązany do przywrócenia konta wraz ze wszystkimi grami, a ponadto musi zapłacić 400 dolarów odszkodowania.

Dawid przeciwko Goliatowi – Microsoft przegrywa w sądzie z wściekłym graczem

(Reddit)

Wiele osób w komentarzach wyraża duże zaskoczenie wynikiem sprawy, dlatego Ordo_Liberal poświęcił chwilę, by wyjaśnić jej kulisy.Wniósł pozew przeciwko Microsoftowi z pomocą adwokata z urzędu, z którego usług w Brazylii może skorzystać każdy, aby bronić się przed dużymi przedsiębiorstwami w ramach ochrony konsumentów. W związku z tym sam nie poniósł żadnych kosztów prawnych związanych z procesem.

Microsoft natomiast wystawił przeciwko niemu dwunastu prawników i 300-stronicowy dokument, co ostatecznie nic im nie dało. Wielu zastanawia się również, dlaczego firma w ogóle podjęła ten wysiłek. Niektórzy przypuszczają,że chciano dać przykład, aby zapobiec kolejnym pozwom – jednak ten plan raczej przyniósłby odwrotny skutek. Tak piszePixelationIXna przykład:

Ponieważ chcieli stworzyć precedens i zniechęcić innych do pozywania ich lub pociągania do odpowiedzialności – tak właśnie działają te korporacje. Myśleli, że będą mogli obciążyć autora wpisu finansowo lub w inny sposób i łatwo odnieść zwycięstwo, ale nie spodziewali się, że autor będzie walczył do samego końca.

W związku z tym może teraz nastąpić sytuacja odwrotna, a sprawa ta może sprawić, że inni poszkodowani gracze poczują się zmotywowani do wystąpienia na drogę sądową. Nie można jednak zapominać, że pozwy w ramach ochrony konsumentów nie wszędzie są tak wspierane i promowane, jak w Brazylii.

Konto miało rzekomo zostaćbezpowrotnie utracone

Cała sytuacja ma swój początek wstarego posta na Reddicie autorstwa Ordo_Liberal, który opublikował trzy miesiące temu:

(Reddit)

Po włamaniu na konto Xbox użytkownika firma Microsoft nie była w stanie go odzyskać.Dlatego też dział pomocy technicznej wyjaśnił w udostępnionym przez niego zrzucie ekranu z wiadomości e-mail, że konto wraz ze wszystkimi grami zostało utracone iOrdo_Liberal musi po prostu założyć nowe konto i ponownie kupić gry.

Microsoft ma w tej sytuacji związane ręce i nie jest w stanie przywrócić dostępu ani do gier takich jak Minecraft, ani do plików w OneDrive (o ile takie istnieją), ponieważ wszystko jest zaszyfrowane i powiązane z kontem, którego dane bezpieczeństwa zostały w międzyczasie zmienione przez hakera.

Jedyne, co można zrobić dla użytkownika, to trwale zablokować konto, aby nie można było już nadużywać jego danych. Również ten post wywołał wówczas ogromne poruszenie na Reddicie i zebrał ponad 5 600 pozytywnych ocen oraz prawie 700 komentarzy. Oprócz oburzenia wywołanego pierwotną wiadomością e-mail, w komentarzach zapanowało również spore zamieszanie po tym, jak kolejny pracownik działu pomocy technicznej wyjaśnił, według Ordo_Liberal, że wiadomość ta jest nieprawdziwa i sprawa jest nadal badana.Autor pierwotnego wpisuma na ten temat cyniczną teorię:

Moja teoria? Wyślijmy e-mail z informacją, że konto zostało utracone na zawsze – 90 procent ludzi po prostu to zaakceptuje i zrezygnuje. Należę do tych 10 procent, które wnoszą pozew, i teraz nagle przypomnieli sobie, jak działa ich praca.

Microsoft trafił więc na niewłaściwą osobę. Potwierdza to również późniejszy wyrok sądowy, który zapadł na niekorzyść firmy.Użytkownik Danijongopotwierdza w komentarzach, że wiadomość e-mail zazwyczaj nie oznacza, że konto zostało naprawdę utracone na zawsze:

Hej, autorze pierwotnego posta, dział pomocy technicznej Microsoftu wie o tym już od jakiegoś czasu. Sam doświadczyłem czegoś podobnego w zeszłym roku i udało mi się odzyskać konto na podstawie tego samego komunikatu. Trochę to trwało, ale u ciebie też może się udać.

Wygląda więc na to, że rzeczywiście mamy do czynienia z pewnego rodzaju standardową procedurą obsługi klienta, której gracze nie muszą po prostu akceptować. Użytkownik nie wdaje się w szczegóły okoliczności, ale przynajmniej w tym przypadku najwyraźniej nie wiązało się to z żadnym pozwem sądowym.

W każdym razie gracz zapewne bardzo się cieszy, że odzyskał swoje konto, a do tego otrzymał jeszcze niewielką premię pieniężną. Co sądzicie o tej sytuacji? Czy kiedykolwiek znaleźliście się w kłopotliwej sytuacji z powodu zhakowanego lub w inny sposób utraconego konta i czy udało się wam uzyskać pomoc? Napiszcie o tym w komentarzach!

W ramce z linkami powyżej znajdziecie jeszcze kilka interesujących artykułów dotyczących sprawiedliwości i niesprawiedliwości w świecie gier. Ponadto zamieszczamy dla was filmik pokazujący, co obecnie dzieje się w Microsoft i Xbox w związku ze zwolnieniami, zamknięciami studiów i innymi wydarzeniami.

RELATED ARTICLES

A nie „cień samego siebie”: Obsidian, twórca serii Fallout, stanowczo broni się przed krytyką

Ponieważ ostatnie gry Obsidian Entertainment nie odniosły oczekiwanego sukcesu, w studiu dochodzi obecnie do licznych zwolnień. W związku z...

Żałoba po Samie Neillu: legenda „Parku Jurajskiego” zmarła w wieku 78 lat

W 1993 roku Sam Neill zyskał światową sławę dzięki roli dr. Alana Granta. Występował jednak również w wielu innych...

Fallout 5 czy New Vegas 2: Obsidian ma się jednak zająć tym projektem, podczas gdy Bethesda pracuje nad The...

Czy jednak pojawi się Fallout: New Vegas 2? Według znanego dziennikarza Jasona Schreiere’a Obsidian ma obecnie pracować nad nową...