Ogromny wyciek informacji ujawnia pierwsze szczegóły dotyczące przyszłości God of War, które najwyraźniej rozszerzą ten świat w zupełnie nieoczekiwany sposób.
Kratos i God of War pasują do siebie jak currywurst i frytki. Ale co byście powiedzieli, gdyby kolejna gra z uniwersum niegdyś tak gniewnego Spartanina obrała zupełnie nowy kierunek?
Aktualny przeciek wskazuje właśnie na to i sugeruje, że musicie przygotować się na poważne zmiany.
Nowa seria w znanym uniwersum
Plotki krążą w najlepsze, a ich źródłem jest profil na LinkedIn byłego starszego scenarzysty Sony Santa Monica. Pracował on w studiu od 2020 do końca 2025 roku i ujawnił w swoim CV kilka bardzo interesujących szczegółów.
Według profilu – który został już szybko usunięty, ale zachował się dla potomności w postaci zrzutów ekranu – pomógł on w kształtowaniu narracyjnej wizji „nowej serii w uniwersum God of War”.
Wspomniano przy tym wyraźnie o tworzeniu nowych postaci, świeżych wątków fabularnych i oryginalnej historii, które mają poszerzyć tę wysoko cenioną markę. Deweloper mówił o opracowaniu długoterminowych strategii dla marki i połączeniu treści narracyjnych bezpośrednio z rozgrywką, aby stworzyć emocjonujące doświadczenia.

Renomowany znawca branży Jason Schreier dolewał oliwy do ognia: na stronie ResetEra skomentował to odkrycie, pisząc, że teraz stało się oczywiste to, o czym wspomniał już jakiś czas temu: „Nie jest to co prawda nowa gra, ale może sprawiać takie wrażenie”.
W niedzielę niezwykle wiarygodny insider NateTheHate rzucił bombę: Najnowsza część God of War nie będzie kontynuacją historii Kratosa i Atreusa, ale Faye – matki Atreusa i drugiej żony Kratosa.
Oto, co słyszałem:
Tak, gra osadzona jest w uniwersum God of War, a główną bohaterką będzie Faye. Rozgrywka ma się różnić od gier z serii Norse God of War, kładąc większy nacisk na akcję.
Obecny plan: ujawnienie w tym roku/premiera w pierwszej połowie 2027 r. – o ile nie wystąpią żadne opóźnienia https://t.co/LGm9hsppNN
— NateTheHate2 (@NateTheHate2) 1 marca 2026 r.
Link do treścią na Twitterze
Według informatora gra ma być jeszcze bardziej nasycona akcją niż dwie poprzednie części. A jeśli rzeczywiście wcielimy się w rolę Faye, rodzi to oczywiście ekscytujące pytania dotyczące osi czasu.
Ponieważ Faye umiera przed wydarzeniami z God of War, wszystko wskazuje na to, że będzie to prawdziwa prequel. Chyba że Sony zdecyduje się na brawurową historię zmartwychwstania, co jednak byłoby dość głupim pomysłem, biorąc pod uwagę emocjonalną skalę jej śmierci.
Mitologia nordycka zamiast egipskiej?
Wybór Faye jako bohaterki jest również zaskakujący, ponieważ wielu fanów spodziewało się zmiany panteonu. Niedawno dataminerzy odkryli ukrytą sekwencję przerywnikową w plikach God of War Ragnarök, która wyraźnie wskazywała na Egipt jako kolejną lokację.
Krążą również plotki o Kratosie, który dzierży egipski miecz khopesh – więcej na ten temat w polu linków powyżej. Jeśli jednak nową główną bohaterką będzie Faye, to bardzo prawdopodobne, że jeszcze przez jakiś czas pozostaniemy w mitologii nordyckiej, aby poznać jej przeszłość w Midgardzie.

