1.6 C
Berlin
poniedziałek, 19 stycznia, 2026

Byli twórcy gry The Elder Scrolls nie tylko pracują nad nowym, gigantycznym światem otwartym, ale także budują własny silnik do tej gry.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Mimo że gra The Wayward Realms ma trafić do wczesnego dostępu już za niecały rok, twórcy zaskakująco zmienili silnik.

The Wayward Realms ma być nie tylko konkurencją dla Bethesdy i Elder Scrolls. Twórcy tej gry chcą raczej nawiązać do mocnych stron z przeszłości, które zniknęły w kolejnych latach.

Dlatego też gra RPG ma być raczej nieoficjalną kontynuacją Daggerfall, a nie Skyrim. Gra jest w fazie rozwoju już od dłuższego czasu, ale teraz ogłoszono nieco zaskakującą zmianę. The Wayward Realms nie będzie już opierać się na silniku Unreal Engine 5 – zamiast tego zespół opracowuje własny silnik.

Wielkie oczekiwania

Brzmi to jak dość ambitny plan, zwłaszcza że The Wayward Realms ma wkrótce trafić do wczesnego dostępu. W lipcu 2026 r. planowany jest dostęp dla osób wspierających projekt na Kickstarterze, a kilka miesięcy później nastąpi publiczny wczesny dostęp.

W tej sytuacji zmiana silnika w i tak już niezwykle ambitnym projekcie wydaje się dość ryzykowna. W końcu nie chodzi tu o skromną grę RPG, ale o ogromny projekt z otwartym światem, z rozbudowaną mechaniką RPG, sztuczną inteligencją prowadzącą grę i światem, który dostosowuje się do twoich potrzeb w każdej chwili.

Na Kickstarterze 

zebrano dotychczas około 717 000 euro – co nie jest kwotą bez znaczenia, ale jak na dużą grę wideo jest to bardzo mało. Mimo to zespół wydaje się nadal optymistyczny i ma duże oczekiwania wobec nowego silnika.
Oto funkcje, które mają być dostępne dzięki nowemu silnikowi

  • Nawet na bardzo starych komputerach bez dedykowanej karty graficznej silnik ma umożliwiać osiągnięcie ponad 30 klatek na sekundę.
  • Nawet na zwykłym Switchu 1 możliwe jest osiągnięcie 30 klatek na sekundę, więc nie ma obaw o wydajność na nowoczesnym sprzęcie.
  • Nawet ogromna część świata gry, odpowiadająca rozmiarom prawdziwego Manhattanu, ładuje się w mniej niż sekundę.
  • Cały silnik ładuje się w około 300 milisekund, co znacznie ułatwia edycję i przyspiesza rozwój.
  • Nowy silnik ma oferować więcej możliwości modyfikacji, co będzie korzystne dla społeczności.
  • Jak dotąd można było zobaczyć tylko kilka obrazów krajobrazu z nowego silnika:

    Czy to się uda?

    Ciekawe, czy plany zespołu się powiodą. W projekcie bierze udział kilku znanych deweloperów. Na przykład Ted Peterson, który przed założeniem OnceLost Games długo pracował nad Elder Scrolls – od Arena do Daggerfall jako część Bethesda, ale także jako zewnętrzny deweloper przy Morrowind i Oblivion.

    Wśród założycieli studia i siły napędowej The Wayward Realms znalazł się również Julian LeFay, kolejna legenda wśród deweloperów z początkowego okresu Elder Scrolls. LeFay zmarł jednak w lipcu tego roku.

    Spełnienie wszystkich oczekiwań związanych z The Wayward Realms będzie nie lada wyzwaniem. Jednak fani gier RPG powinni zdecydowanie mieć ten projekt na uwadze.

    Emma
    Emma
    Wiek: 26 lat Pochodzenie: Francja Hobby: Gry, tenis Zawód: Edytor on-line

    RELATED ARTICLES

    „RTX 5070 Ti został wycofany” – co nie byłoby zaskoczeniem w obliczu kryzysu pamięci, ale według Nvidii nie jest...

    Nvidia odniosła się do nowego raportu dotyczącego wycofanych kart graficznych. Firma Nvidia wypowiedziała się na temat nowego raportu dotyczącego wycofanych...

    Nowa rozgrywka z Resident Evil Requiem: Showcase pokazuje 13 minut akcji z Leonem i Grace, nowe szczegóły i wiele...

    Sześć tygodni przed premierą Capcom pokazuje nam nową rozgrywkę z Resident Evil Requiem. W centrum uwagi znajdują się dwaj...

    Sonic kończy 35 lat – światowej sławy niebieski jeż firmy Sega świętuje swoją rocznicę nowym zwiastunem

    Najszybszy jeż w historii gier wideo świętuje urodziny: Sega świętuje 35. rocznicę powstania Sonic the Hedgehog nowym zwiastunem, który...