„Ekskluzywne tytuły są przestarzałe” – dlaczego szefowa Xbox, Sarah Bond, zrywa ze strategią PlayStations

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

„Najlepsze gry należą do wszystkich” – jasne oświadczenie Bond

Mała uwaga o wielkiej sile rażenia: W wywiadzie dla  Mashable prezes Xbox Sarah Bond otwarcie opowiedziała o tym, jak widzi przyszłość branży gier – a jej słowa mogą wywołać niepokój u szefa PlayStation, Jima Ryana. Bond nazywa tradycyjne podejście polegające na wiązaniu gier z konsolą „przestarzałym”. Dla niej liczy się otwartość, łączność i swoboda grania na każdym urządzeniu.

 

„Największe gry na świecie są dostępne wszędzie” – podkreśla Bond. „Wystarczy pomyśleć o Call of Duty, Minecraft, Fortnite czy Roblox – to właśnie napędza społeczność graczy”. Jej przesłanie jest jasne: sukces nowoczesnych gier wynika z możliwości wspólnej zabawy, niezależnie od ograniczeń platformowych.

Szefowa Xbox wyraźnie sprzeciwia się w ten sposób klasycznemu modelowi ekskluzywności, który od dziesięcioleci charakteryzuje przede wszystkim Sony. Zamiast prestiżowych tytułów, które istnieją tylko na jednej platformie, Microsoft chce postawić na wspólną rozgrywkę. Bond widzi przyszłość gier nie tyle w rywalizacji między konsolami, co w budowaniu połączonego ekosystemu, który obejmuje wszystkich.

Podczas gdy Sony nadal stawia na emocje i więź dzięki ekskluzywnym hitom, takim jak „Ghost of Yotei”, Microsoft już dawno temu obrał inną filozofię: otwartość. Strategia ta przejawia się nie tylko w słowach Bonda, ale także w ostatnich decyzjach koncernu. Takie gry jak „Forza Horizon 5” pojawiły się już na PlayStation, a nadchodząca „Forza Horizon 6” również ma trafić na konsolę Sony.

Fakt, że Microsoft planuje obecnie nawet wersję gry Bethesda „Starfield” na PlayStation 5, jest wyraźnym sygnałem: ekskluzywność nie ma już budować murów, ale mosty. Szczególnie gry typu live service, czyli tytuły, które rozwijają się przez lata, korzystają z tej otwartości. Postawa Bonda pokazuje, że Microsoft już dawno zmienił sposób działania – skupiając się na zasięgu i społeczności zamiast na wykluczeniu.

PlayStation podjęło wprawdzie pierwsze kroki – na przykład wprowadzając hitowy tytuł wieloosobowy „Helldivers 2”, który pojawi się również na Xboxie – ale słowa Bond sugerują, że uważa ona tę zmianę za nieuniknioną. Jej przesłanie dla branży brzmi jak manifest: gry mają łączyć, a nie dzielić.

RELATED ARTICLES

Więcej graficznej świetności, ale jakim kosztem? Nvidia wraz z DLSS 5 wywraca do góry nogami wszystko, co dotychczas kojarzyło...

DLSS 5 nie zapewnia większej liczby klatek na sekundę, lecz pochłania nawet 70 procent mocy obliczeniowej. W zamian za...

Civilization 7: ujawniono dodatek Earthrise i nową erę atomową

Firaxis przedstawia plan rozwoju tej gry strategicznej. Oprócz bezpłatnej aktualizacji w 2027 roku czeka na was również pierwszy duży...

I nagle okazuje się, że to remake: „Die Gilde 1” powraca, a premiera jest już tuż tuż

Czy zauważyliście to? „Die Gilde: Europa 1410” jest teraz oficjalnie remake’iem gry „Die Gilde 1”. Wczesny dostęp ma już...