6.6 C
Berlin
wtorek, 3 marca, 2026

Battlefield 6 nie jest idealny, ale mimo to osiąga coś, co nie jest możliwe w żadnej innej strzelance.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Tak, dla wielu fanów Battlefield 6 nie jest (jeszcze) powrotem do czasów świetności serii strzelanek. Mimo to gra znów mnie zachwyca w sposób, jaki tylko Battlefield potrafi.

Wygląda na to, że Battlefield 6 odniósł wielki sukces: krytycy potwierdzają udany powrót serii strzelanek, a liczba graczy w dniu premiery osiągnęła niesamowity poziom. Jednak właśnie zagorzali fani wyrażają wiele krytycznych opinii. Twierdzą, że jest zbyt mało dużych map, wyzwania są męczące, a broń zbyt zawodna.

Zgadzam się z większością propozycji ulepszeń: Battlefield 6 ma jeszcze przed sobą długą drogę. A jednak ta strzelanka oferuje coś, czego nie może mi zapewnić żadna inna gra tego gatunku.

Chaos z zapowiedzią

Battlefield 6 odziedziczył po swoich poprzednikach jedną wielką zaletę. Jest to chaotyczna strzelanka typu sandbox, która nie tylko pozwala na kreatywność, ale także do niej zachęca. W zamian za to nagradza mnie wyjątkowymi chwilami. Co mam na myśli?

Już po tygodniu na Reddicie, Twitterze i YouTube pojawiły się niezliczone klipy przedstawiające takie momenty z Battlefield: uszkodzony helikopter uderza w rozbijający się odrzutowiec, czołg zostaje zmiażdżony przez spadającą betonową rurę. Gracze wysadzają pojazdy za pomocą drona wyposażonego w C4 lub zaskakują przeciwników, wybijając młotkiem dziurę w podłodze.

Całkiem szalona sekwencja wydarzeń
autorstwa
u/TheOldManInTheSea w
Battlefield

Jestem pewien, że nie jestem pierwszym, który to odkrył, ale istnieje nowy, zabawny sposób niszczenia czołgów
autor:
u/pattywagon95 w
Battlefield6

Najfajniejsza rzecz, jaką do tej pory zrobiłem w BF6
autor:
u/skp3333 w
Battlefield

Nie doświadczam czegoś takiego w żadnej innej strzelance tej klasy, i to z dwóch powodów.

Po pierwsze: W Battlefield mogę poświęcić czas na eksperymentowanie, a nawet po prostu na robienie głupot. Nikt nie będzie mi narzekał, że testuję zniszczenia lub próbuję przykleić C4 do mojego drona. Na dużych mapach jest wystarczająco dużo miejsca i czasu, aby zniszczyć swój pojazd lub wysadzić się w powietrze za pomocą materiałów wybuchowych. W najgorszym przypadku powstanie klip na Reddicie, z którego fani będą mogli się pośmiać.

Umowa EA: informacje o nowych właścicielach

We wrześniu 2025 roku ogłoszono, że EA zostanie przejęte przez konsorcjum inwestorów za kwotę około 47 miliardów euro i tym samym zostanie sprywatyzowane. Wśród nowych właścicieli EA znajdują się saudyjski fundusz państwowy PIF oraz Affinity Partners, firma inwestycyjna Jareda Kushnera. Arabia Saudyjska jest oskarżana o represje polityczne i łamanie praw człowieka, takie jak prześladowanie aktywistów i dziennikarzy. Ponadto panuje tam głęboko zakorzeniona dyskryminacja mniejszości. Wolność słowa jest strukturalnie ograniczana. Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa, był wielokrotnie krytykowany za podejrzane transakcje nieruchomościowe, tajne kontakty z rosyjskim rządem i zarzuty korupcyjne. Kushner utrzymuje również bliski kontakt z saudyjskim księciem koronnym i przewodniczącym PIF Mohammedem bin Salmanem.

Po drugie: Battlefield oczywiście daje mi również odpowiednie narzędzia do podejmowania szalonych eksperymentów. Są to z jednej strony gadżety, takie jak młot kowalski lub dron, ale także otoczenie i mechanika gry: współdziałanie piechoty, pojazdów powietrznych i naziemnych, otwarte mapy i zniszczenia tworzą wybuchową mieszankę, która jest cudownie nieprzewidywalna.

W Battlefield 6 mapy, które można zniszczyć, często nie wykorzystują w pełni swojego potencjału, ale za to pojawiają się nowe, ekscytujące mechaniki: na przykład gruz może uszkodzić pojazdy, a rozbijające się helikoptery mogą zburzyć budynki, co otwiera nowe możliwości (np. betonowa rura kontra czołg) i zapewnia imponujące momenty.

Nowe gadżety, takie jak młot kowalski i drabina szturmowa, zachęcają do kreatywnego wykorzystania, niezależnie od tego, czy rzucam się przez podłogę na przeciwników na piętrze poniżej, uruchamiam minę lądową na czołgu, czy atakuję z nieoczekiwanej strony dzięki drabinie. Kiedy coś takiego się udaje, wyzwala to we mnie więcej hormonów szczęścia niż jakakolwiek seria zabójstw w Call of Duty.

Battlefield 6 może więc z łatwością stać się moją nową ulubioną strzelanką na najbliższe lata, jeśli DICE naprawdę się tym zajmie i rozwiąże małe i duże problemy. Już teraz twórcy komunikują się bardzo otwarcie i obiecują wiele poprawek błędów. To dobry znak, ale oczywiście słowom muszą towarzyszyć czyny.

Jeśli za rok Battlefield 6 zaprezentuje się z większą liczbą broni, map, pojazdów wodnych i bez poważnych błędów, to dla mnie seria strzelanek naprawdę powróci.

RELATED ARTICLES

„Tak, to jest prawdziwe i cholernie genialne” – Crimson Desert zbiera same pochwały podczas testów.

Tuż przed premierą twórcy Crimson Desert zaprosili do zamkniętej prezentacji gry. Teraz gra zbiera same pochwały. Zostały jeszcze około trzy...

Marathon: Zainteresowanie grą Server Slam jest ogromne, ale pojawiają się również krytyczne głosy dotyczące strzelanki Bungie.

Ponad 143 000 graczy testuje strzelankę Bungie Marathon na platformie Steam. Jednak oprócz pochwał za rozgrywkę i atmosferę pojawiają...

PS5 Pro: ulepszone skalowanie PSSR oficjalnie w drodze – pierwsza gra już wybrana

Sony wprowadza ulepszone skalowanie PSSR dla PS5 Pro. Resident Evil Requiem jest pierwszą grą, w której zostanie ono zastosowane...